REKLAMA

Terlecki o różnicach w treści uchwał Sejmu i Rady Najwyższej: mają charakter redakcyjny

  • Autor: PAP/JS
  • 21 października 2016 19:01
Terlecki o różnicach w treści uchwał Sejmu i Rady Najwyższej: mają charakter redakcyjny Terlecki pytany, czy Prezydium Sejmu wiedziało o różnicach, gdy w Sejmie posłowie głosowali nad polską wersją uchwały odpowiedział, że są to "różnice o charakterze redakcyjnym". (fot. mat. pras.)

To różnice o charakterze redakcyjnym; mogło do nich dojść przy tłumaczeniu - tak wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) odniósł się do różnic w treści wspólnej „Deklaracji pamięci i solidarności” przyjętej przez Sejm RP i Radę Najwyższą Ukrainy.

Przyjęte w czwartek przez Sejm RP i Radę Najwyższą Ukrainy teksty wspólnej "Deklaracji pamięci i solidarności" różnią się od siebie treścią w wersji polskiej i ukraińskiej - wynika z tekstu deklaracji opublikowanego na stronie internetowej parlamentu w Kijowie.

W wersji polskiej dokument mówi o "walce polskich i ukraińskich sił opozycji antykomunistycznej, która dała moralne podstawy dla przywrócenia niepodległości naszych państw". W wersji ukraińskiej czytamy o "walce polskich i ukraińskich narodowych sił antykomunistycznego i antynazistowskiego ruchu oporu, która dała moralne podstawy dla przywrócenia niepodległości naszych państw".

Terlecki pytany, czy Prezydium Sejmu wiedziało o różnicach, gdy w Sejmie posłowie głosowali nad polską wersją uchwały odpowiedział, że są to "różnice o charakterze redakcyjnym". "Nie powodują jakiś nadzwyczajnych różnic" - zaznaczył.

Dopytywany jak mogło dojść do różnic odpowiedział, że "mogło (do nich) dojść przy tłumaczeniu". "Słowo +narodowy+ mogło się zgubić" - podkreślił Terlecki. Jak dodał, w języku ukraińskim słowo "narodowy" ma inne znaczenie niż w polskim.

Wicemarszałek zastrzegł, że szerzej będzie mógł skomentować sprawę po zapoznaniu się w oficjalną wersją przyjętej przez Radę Najwyższą deklaracji.

Szef polsko-ukraińskiej grupy parlamentarnej Michał Dworczyk (PiS) pytany przez PAP o różnice w deklaracji odpowiedział: "Powinniśmy się skupić raczej na przesłaniu tej uchwały, a nie na szczegółowym badaniu ewentualnych różnic".

"Dobrze, że skupiamy się na wspólnym doświadczeniu historycznym Polaków i Ukraińców i możemy swobodnie rozmawiać o tym, ile zła wyrządził zarówno sowiecki, jak i niemiecki totalitaryzm w naszej części Europy" - podkreślił poseł.

Różnice w przyjętych deklaracjach znaleźć można także we fragmencie, mówiącym o potrzebie badań historycznych między Polską i Ukrainą.

Tekst przyjęty przez Sejm głosi: "Wierzymy w potrzebę intensyfikacji bezstronnych badań historycznych, podjęcia szczerej i przyjacielskiej współpracy badaczy, a także powstrzymywania sił, które prowadzą do sporów w naszych państwach".

W wersji zamieszczonej na portalu ukraińskiego parlamentu czytamy o "konieczności aktywizacji bezstronnych badań historycznych i konieczności powstrzymywania sił, które prowadzą do sporów w naszych państwach".

Rozbieżność pojawia się też w zdaniach, w których oba parlamenty składają hołd ofiarom wydarzeń z przeszłości.

Wersja polska mówi o hołdzie złożonym "milionom ofiar agresji i okupacji naszych krajów przez komunistyczny ZSRR i nazistowskie Niemcy". W wersji ukraińskiej mowa jest o "milionach ofiar agresji i okupacji naszych krajów w XX wieku".

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA