REKLAMA

Terlecki o powołaniu prezesa TK: Prawo nie zostało w żadnym wypadku naruszone

  • Autor: PAP/JS
  • 21 grudnia 2016 15:23
Terlecki o powołaniu prezesa TK: Prawo nie zostało w żadnym wypadku naruszone Terlecki był pytany o opinie opozycji i części konstytucjonalistów, zgodnie z którymi prezydent złamał konstytucję (fot. PiS/twitter)

Prawo nie zostało w żadnym wypadku naruszone, wobec tego można tylko z politowaniem słuchać tego, co opowiadają niektórzy przedstawiciele opozycji - powiedział szef klubu PiS Ryszard Terlecki pytany, czy nie doszło do naruszenia prawa podczas wyłaniania nowego prezesa TK.

Sędzia Julia Przyłębska została powołana przez prezydenta Andrzeja Dudę na prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Terlecki był pytany o opinie opozycji i części konstytucjonalistów, zgodnie z którymi prezydent złamał konstytucję, ponieważ wcześniej Zgromadzenie Ogólne nie wyłoniło kandydatów na stanowisko prezesa w sposób prawidłowy.

"Opozycja wygaduje teraz różne rzeczy, bardzo często zabawne opinie. Porządek prawny jest określony, prawo jest dokładnie opisane, nie zostało w żadnym wypadku naruszone, wobec tego można tylko z pewnym politowaniem słuchać tego, co opowiadają niektórzy z przedstawicieli opozycji" - powiedział Terlecki. Według niego potwierdza to "szereg ekspertyz prawnych".

We wtorek do Kancelarii Prezydenta wpłynęła uchwała Zgromadzenia Ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego ws. przedstawienia kandydatów na prezesa TK prezydentowi; byli nimi sędzia Julia Przyłębska oraz sędzia Mariusz Muszyński.

Wiceprezes TK Stanisław Biernat poinformował, że ośmioro sędziów TK odmówiło we wtorek udziału w głosowaniu nad kandydatami na stanowisko prezesa TK podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK zwołanego na ten dzień przez p.o. prezesa Trybunału - prezydent we wtorek rano powierzył sędzi Przyłębskiej pełnienie obowiązków prezesa Trybunału.

"Uniemożliwiło to udział w Zgromadzeniu sędziemu Stanisławowi Rymarowi, który przebywa na urlopie, lecz zadeklarował chęć udziału w zgromadzeniu, gdyby zostało przełożone na dzień następny. Pani sędzia Przyłębska odmówiła jednak spełnienia prośby sędziego Rymara. Z tego względu ośmioro sędziów odmówiło udziału w głosowaniu nad kandydatami na stanowisko prezesa Trybunału" - oświadczył Biernat.

Jak dodał, w głosowaniu ostatecznie wzięło udział sześcioro sędziów. "W tej sytuacji należy zauważyć, że do ważności uchwał Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK konieczny jest udział w głosowaniu co najmniej połowy z piętnastoosobowego składu TK określonego w konstytucji. Wynika to z ogólnej zasady odnoszącej się do podejmowania uchwał przez konstytucyjne, kolegialne organy państwa" - ocenił wiceprezes TK.

Biernat w oświadczeniu podkreślił, że sędzia Przyłębska, której prezydent we wtorek powierzył pełnienie obowiązków prezesa Trybunału, zwołała na wtorek o godz. 13.30. Zgromadzenie Ogólne w celu przedstawienia prezydentowi kandydatów na stanowisko prezesa TK.

Z kole sędzia Muszyński powiedział, że wtorkowy wybór kandydatów na stanowisko prezesa odbył się zgodnie z obowiązującymi przepisami o TK.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA