REKLAMA

Szydło: Sąd Najwyższy zaczyna być wikłany w spór polityczny

  • Autor: PAP/JS
  • 26 kwietnia 2016 21:32
Szydło: Sąd Najwyższy zaczyna być wikłany w spór polityczny Premier zaznaczyła, że publikowane mogą być te orzeczenia, które są podejmowane zgodnie z obowiązującym aktualnie prawem. "I te są, i będą zawsze publikowane" - oświadczyła (fot. twitter/Kancelaria Premiera)

• - Sąd Najwyższy zaczyna być wikłany w spór polityczny, który toczy się w Polsce i jest podsycany przez opozycję - powiedziała premier Beata Szydło.
• Jej zdaniem opozycja zamiast szukać porozumienia, sieje zamęt.

"Sąd Najwyższy, niestety, w tej chwili zaczyna być wikłany w spór polityczny, który toczy się w Polsce. (...) Ja jestem zdziwiona tym stanowiskiem Sądu Najwyższego i mam taką refleksję, że bardzo źle się dzieje, że sędziowie dają się wikłać w walkę polityczną" - powiedziała w TVP Info premier Beata Szydło.

Podjęta we wtorek (26 kwietnia) uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego głosi, że "nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności jakiegoś przepisu, uchyla domniemanie jego zgodności z konstytucją już z chwilą ogłoszenia wyroku". TK orzekł 9 marca, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. Według rządu nie był to wyrok i nie będzie publikowany.

Premier zaznaczyła, że publikowane mogą być te orzeczenia, które są podejmowane zgodnie z obowiązującym aktualnie prawem. "I te są, i będą zawsze publikowane" - oświadczyła.

Czytaj też: Władysław Kosiniak-Kamysz: Coraz więcej środowisk na celowniku PiS

Szydło dodała, że orzeczenia, które nie są podejmowane zgodnie z prawem - a takim było orzeczenie TK w sprawie nowelizacji ustawy o TK - nie mogą być publikowane. "Wszystko jest w rękach prezesa TK, który zwołuje na podstawie obowiązującego prawa skład sędziowski do orzekania. Ponieważ nie zwołuje w obowiązującej liczbie sędziów, co wynika z ustawy aktualnie obowiązującej, w związku z powyższym to nie są orzeczenia, które zgodnie z tymi ustawami są podejmowane, tylko - mogę to nazwać stanowiskiem sędziów - i jako takiego nie mogę tego stanowiska publikować" - tłumaczyła.

"Szkoda, że Sąd Najwyższy (...) daje się uwikłać w ten konflikt polityczny, bo to jest podsycana przez opozycję niepotrzebna awantura (...). Rząd jest cały czas w porozumieniu z Komisją Europejską, pracujemy nad tym, żeby ten pat konstytucyjny rozwiązać, tymczasem opozycja nie chce pracować, nie chce szukać porozumienia, tylko niestety sieje zamęt" - powiedziała.

Zobacz: Nowoczesna: Co musi się wydarzyć, żeby rząd respektował wyroki TK?

We wtorek obradowało Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN, na którym dyskutowano nad sprawozdaniem z działalności tego sądu, jakie co roku przygotowuje I Prezes SN. Oprócz tego Zgromadzenie podjęło dodatkową krótką uchwałę, jak zaznaczono, "kierując się koniecznością zapewnienia jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych". Odnosi się ona do kwestii nieopublikowanego przez rząd orzeczenia TK, który uznał za niekonstytucyjne przepisy grudniowej nowelizacji ustawy o Trybunale autorstwa PiS.

"Zgodnie z art. 190 ust. 2 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego podlegają niezwłocznemu opublikowaniu. Nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z Konstytucją określonego przepisu uchyla domniemanie jego zgodności z Konstytucją z chwilą ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w toku postępowania" - głosi uchwała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Zeghar 2016-04-26 22:16:16
    Działania SN noszą znamiona naruszenia konstytucyjnej zasady trójpodziału władzy. Sądy zaczynają tworzyć prawo. Mam nadzieję, że władza ma przygotowany zestaw działań opartych na obowiązującym prawie do dyscyplinowania sędziów działających poza prawem.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA