REKLAMA

Szydło: Ci, którzy chcieli destabilizacji, ponieśli poważną porażkę

  • Autor: PAP/EM
  • 24 stycznia 2017 13:36
Szydło: Ci, którzy chcieli destabilizacji, ponieśli poważną porażkę Według premier, opozycja była gotowa do całkowitej destabilizacji pracy parlamentu (fot. P. Tracz / KPRM)

• Ci, którzy próbowali doprowadzić do destabilizacji, nie zrezygnowali, ale ponieśli poważną porażkę - mówi premier Beata Szydło w wywiadzie dla "Gazety Polskiej".
• Opozycja była gotowa do destabilizacji pracy parlamentu, paraliżu państwa i zmiany układu rządzącego - oceniła.

Dziennikarze w wywiadzie, który ukaże się w środowym (25 stycznia) wydaniu tygodnika, pytają premier m.in. o protest opozycji w Sejmie.

"Zaczęły się konsolidować wszystkie te siły, których nieuprawnione przywileje zostały ograniczone po ostatnich wyborach. Przecież cała ta akcja prowadzona w Parlamencie Europejskim przez posłów opozycji, a także wokół Trybunału Konstytucyjnego, to były próby destabilizacji sytuacji w Polsce. Grudniowe wydarzenia były tego apogeum" - powiedziała premier Beata Szydło.

"Drugi wymiar to jest to, co dzieje się w tej chwili w Unii Europejskiej. Decyzja Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE, kolejne wybory na świecie i w Europie, których rozstrzygnięcia są wbrew woli establishmentu. Wszystkie te czynniki świadczą o pewnym przewartościowaniu polityki światowej. W ten scenariusz wpisuje się również sytuacja w Polsce. Jako państwo największe w regionie i dysponujące ogromnym potencjałem staliśmy się realną przeciwwagą dla tych, którzy chcieliby utrzymać dotychczasowy porządek w Europie" - dodała.

Premier odpowiedziała też na pytanie, czy takie zdarzenia jak "zanikanie sygnału Emitela" nie były próbami destabilizacji w Polsce przed pojawieniem się wojsk amerykańskich na naszym terytorium.

"Na szczęście te działania się nie powiodły. Amerykańskie wojska są już w Polsce. Konsultowałam ostatnio z ministrami (SWiA, Mariuszem) Błaszczakiem i (obrony, Antonim) Macierewiczem, jakie podejmiemy działania, by ustrzec nas przed kolejnymi takimi próbami. Nie mamy wątpliwości, że ci, którzy do tej destabilizacji próbowali doprowadzić, nie zrezygnowali. Ale ponieśli poważną porażkę" - podkreśliła Szydło.

"Mieliśmy tutaj próbę zagrania na kilku fortepianach. Z jednej strony chciano zdestabilizować sytuację w Polsce, z drugiej powstrzymać rozpoczynający się cykl zmian w Europie" - uznała.

Jak zaznaczyła, 16 grudnia - jak się wyraziła - "totalna opozycja" - była gotowa "do całkowitej destabilizacji pracy parlamentu, paraliżu państwa i zmiany układu rządzącego".

"Ale chyba nie doceniła tego, w jakim stopniu Prawo i Sprawiedliwość jest monolitem. Ogromne doświadczenie Jarosława Kaczyńskiego, jego wyczucie polityczne doprowadziło do tego, że dziś mamy klęskę opozycji i kompromitację tego układu, który miał właśnie przejąć w Polsce władzę (...) Natomiast nasza konsekwencja okazała się tu kluczowa. Ważna była decyzja, że będziemy prowadzić obrady dalej i budżet został legalnie przyjęty. To był mocny sygnał, że państwo funkcjonuje. Że rządzi Polską ekipa, która się nie przestraszy i będzie konsekwentnie realizować swoje cele" - dodała.

W opinii premier "akcja destabilizowania państwa przeprowadzona przez opozycję" obok wymiaru groźnego, za który uznała uderzenie w polskie państwo, "miała także wymiar żałosny". "Te osoby się skompromitowały" - oceniła.

Premier w wywiadzie mówi też o "historycznym" znaczeniu rozmieszczenia w Polsce żołnierzy amerykańskich i sukcesie programu "Rodzina 500 plus".

Szydło deklaruje też, że branżami, na które rząd chce szczególnie stawiać, jest przemysł obronny, energetyka oraz nowoczesne technologie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Eugeniusz 2017-01-24 17:54:28
    Szanowna Pani Premierko!
    Rzeczywiście, godnym Urzędu Premiera Rządu R.P., wydaje się być wyjaśnianie: KTO próbował grać na kilku fortepianach.
    To jest pytanie... fundamentalne, bym powiedział.
    Mój wniosek brzmi: wyjaśnić na ilu grano fortepianach?
    Natomiast po programie "Studio Polska" TVP INFO z soboty 21 stycznia w sprawie "jakości" istnienia polskiej spółdzielczości mieszkaniowej, też można o fortepiany zapytać.
    No to pytam: na ilu fortepianach gra Rząd R.P. z Krajową Radą Spółdzielczą oraz Związkami Rewizyjnymi Spółdzielczości Mieszkaniowej?
    Pytanie nasuwa się po przykładach patologii drążących ww. spółdzielczość podanych przez uczestników programu.
    Pytanie nasuwa się po podpisaniu umowy (wrzesień 2016r.) z ww. organizacjami spółdzielczymi, skutkujących przyjęciem projektu nowelizacji ustawy zgodnej z życzeniami ww. organów spółdzielczości, a która nie była konsultowana z żadnym członkiem spółdzielni.
    Proszę sprawdzić Kto grał na jakich klawiszach, bowiem niektóre doniesienia mówią, że "na białych" grał Minister (IiB), ponieważ miał przyzwolenie na wprowadzenie zmian ustawowych, tak aby spółdzielnie (a może...) mogły być uczestnikami "Programu M+"?
    W tym programie "Studio Polska" można było jednak "usłyszeć", że obie ww. strony grały na "czarnych", a wtedy zasadnym jest pytanie: Kto operował na "białych"?
    Jak to wyjaśnimy, to łatwiej będzie wskazać: Kto fałszował?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA