REKLAMA

Szef MON obserwował ćwiczenia LITPOLUKRBIRG

  • Autor: PAP/JS
  • 15 grudnia 2016 19:45
Szef MON obserwował ćwiczenia LITPOLUKRBIRG Szef MON powiedział, że brygada jest "zaczątkiem siły" trzech narodów. "To wielkie osiągnięcie, że nasze narody w sytuacji, która wymaga współdziałania, są do tego współdziałania gotowe" - dodał. (MON/twitter)

• Szef MON wraz ze swym litewskim odpowiednikiem i wiceministrem obrony Ukrainy obserwował ćwiczenia litewsko-polsko-ukraińskiej brygady LITPOLUKRBIRG pod kryptonimem Common Challenge-16.
• Ćwiczenia kończą proces osiągania gotowości operacyjnej tej jednostki.

Ćwiczenia na poligonie w Nowej Dębie (Podkarpackie) rozpoczęły się w ubiegły czwartek i potrwają do piątku. Jak poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, jest to ćwiczenie certyfikujące LITPOLUKRBIRG do tzw. pełnej gotowości operacyjnej. Oznacza to, że sprawdzane jest przygotowanie jednostki do planowania i prowadzenia działań w ramach operacji wsparcia pokoju pod egidą ONZ, które są głównym przeznaczeniem brygady.

Szef MON powiedział, że brygada jest "zaczątkiem siły" trzech narodów. "To wielkie osiągnięcie, że nasze narody w sytuacji, która wymaga współdziałania, są do tego współdziałania gotowe" - dodał.

Minister powiedział, że ćwiczenia pokazały "absolutną gotowość i przygotowanie naszych sił zbrojnych".

"Mogę dziś powiedzieć, że porozumienie i współdziałanie narodów polskiego, litewskiego i ukraińskiego wraca na arenę Europy i na arenę międzynarodową" - podkreślił.

Macierewicz zaznaczył, że w trakcie rozmowy z ministrem obrony Litwy poruszał kwestię rozmieszczenia w tym kraju grup bojowych NATO.

Z kolei minister obrony Litwy Raimondas Karoblis powiedział podczas konferencji prasowej, że brygada jest odzwierciedleniem dobrej współpracy między trzema krajami.

"Rozmawialiśmy o decyzjach szczytu NATO w Warszawie i o rozlokowaniu w naszych krajach wojsk NATO. Rozmawialiśmy również o tym, że musimy zwiększyć współpracę. Mamy bardzo dobre perspektywy współpracy między Litwą i Polską na różnych polach, w tym również w dziedzinie obrony" - dodał Karoblis.

Obecny na ćwiczeniach wiceminister obrony Ukrainy Ihor Dołhow powiedział dziennikarzom, że to ważny dzień dla trzech krajów.

"Decyzja o powstaniu brygady została podjęta kilka lat temu, ale od agresji Rosji na Ukrainę ta sprawa stała się szczególnie ważna dla wszystkich nas. Dlatego że zmierzyliśmy się z prawdziwym zagrożeniem i zdaliśmy sobie sprawę, że mamy prawdziwych przyjaciół w kilku krajach, które wspierają Ukrainę od początku konfliktu" - zaznaczył. W jego ocenie, czwartkowe ćwiczenia brygady to "wkład w bezpieczeństwo Europy i ważny krok w procesie transformacji wojska na Ukrainie".

"Zdajemy sobie sprawę, że brygada będzie dobrym przykładem współpracy trzech przyjaznych narodów" - powiedział Dołhow.

Common Challenge-16 to międzynarodowe ćwiczenia dowódczo-sztabowe wspomagane komputerowo. Celem ćwiczenia jest weryfikacja umiejętności planowania, organizowania i prowadzenia działań mandatowych w kontekście osiągania pełnej gotowości przez LITPOLUKRBRIG.

W przedsięwzięciu bierze udział ponad 600 żołnierzy z Polski, Litwy, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych. Ponadto zaangażowano wydzielone siły min. z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, 9. Brygady Wsparcia Dowodzenia, 9. pułku rozpoznawczego, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych i Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej.

Dowództwo LITPOLUKRBRIG znajduje się w Lublinie. Pododdziały brygady pozostają w dotychczasowych miejscach stałej dyslokacji na terytoriach swoich państw i będą podporządkowane dowódcy wielonarodowej brygady na czas ćwiczeń i operacji. Jest to po jednym batalionie z Polski, Litwy i Ukrainy, a także polskie jednostki wsparcia (artyleria, przeciwlotnicy, saperzy i logistycy). Polskie jednostki na co dzień są podporządkowane 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich.

LITPOLUKRBRIG powstała na mocy umowy międzypaństwowej podpisanej we wrześniu 2014 r. Docelowo ma liczyć ok. 4 tys. żołnierzy.

Główne zadanie brygady ma polegać na udziale w operacjach pokojowych. Celem powołania jednostki jest też zacieśnienie regionalnej współpracy wojskowej i pomoc Ukrainie w reformowaniu jej sił zbrojnych. Brygada ma się też stać bazą do powołania kolejnej grupy bojowej UE. Ma być wykorzystywana w operacjach pod auspicjami ONZ, NATO i UE oraz w ramach doraźnych koalicji zawiązywanych zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych i umowami między państwami wystawiającymi siły.

O sformowaniu wspólnego batalionu szefowie resortów obrony trzech państw postanowili w 2007 r. w Brukseli. Rok później zdecydowano, że będzie to większa jednostka. O powołaniu LITPOLUKRBRIG postanowiono w 2009 roku. Datę podpisania umowy o utworzeniu brygady kilkakrotnie przekładano. W końcu dokument został podpisany w Warszawie we wrześniu 2014 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Wolentarz Zagłoba z WOT 2016-12-19 15:13:43
    Nie rozumiem dlaczego czekamy i nie atakujemy Ruskich. Za szlacheckiej Polski nie było mocnych na Polsko-Litewsko-Kozackie państwo. Antoś poczytał Sienkiewicza i myśli że nic się nie zmieniło. Proponuję żeby zamiast helikopterów, kupić trochę koników, zbroi i szabelek i hajda na wschód. Jak wygramy, Niemcy, Francuzi i inne nie rozumiejące nas nacje ze zgniłej Zachodniej, wciąż wyzyskującej nas Europy, będą żałować.
  • Orwell Prorok 2016-12-19 15:04:41
    LITPOLUKRBRIG. Typowy przykład nowomowy poczytajcie rok 1984. Nawet w nomenklaturach zbliżamy się do ZSRR



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA