REKLAMA

Szef KRS: Pomimo gwarancji ustrojowych władze ingerują w niezależność sądów

  • Autor: PAP/JS
  • 22 lutego 2016 20:42
Szef KRS: Pomimo gwarancji ustrojowych władze ingerują w niezależność sądów Dariusz Zawistowski był jednym z uczestników poniedziałkowego (22 lutego) wysłuchania publicznego w komisjach Parlamentu Europejskiego (fot. krs.pl)

· Pomimo obowiązywania w Polsce ustrojowych gwarancji niezależności sądów, w praktyce dochodzi do ingerencji w tę niezależność - ocenił przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Dariusz Zawistowski podczas konferencji w PE w Brukseli.
· Jako przykład takiej ingerencji podał nowelizacje ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, przeprowadzone w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Dariusz Zawistowski był jednym z uczestników poniedziałkowego (22 lutego) wysłuchania publicznego w komisjach Parlamentu Europejskiego ds. swobód obywatelskich i spraw konstytucyjnych na temat poszanowania praw podstawowych i zasad rządów prawa w UE, w szczególności w dziedzinie sądownictwa.

W swoim wystąpieniu Zawistowski wskazał, że w Polsce obowiązują rozwiązania ustrojowe, które mają na celu zapewnienie niezawisłości sądownictwa. "W praktyce widoczne są jednak działania władzy ustawodawczej i wykonawczej ingerujące w niezależność sądownictwa. Napięcia w naszym kraju powstają głównie w związku z powierzeniem ministrowi sprawiedliwości nadzoru administracyjnego nad sądami" - powiedział. Przykład to ustawa z 2001 r. o ustroju sądów powszechnych, która była nowelizowana blisko 70 razy, co - jak ocenił szef KRS - "wyraźnie godzi w stabilność funkcjonowania sądów".

"Po przemianach ustrojowych było w Polsce już ponad 20 ministrów sprawiedliwości i prawie każdy z nich miał ambicję przeprowadzenia reformy sądownictwa. W 2012 r. minister sprawiedliwości zlikwidował 79 małych sądów pierwszej instancji, tj. około 25 procent ich ogólnej liczby, mimo sprzeciwu środowiska sędziowskiego i samorządów lokalnych. Po odejściu tego ministra zdecydowana większość tych sądów została przywrócona" - powiedział Zawistowski. Chodzi o reformę przeprowadzoną przez b. ministra sprawiedliwości, a obecnie wicepremiera i ministra nauki Jarosława Gowina, likwidującą 79 najmniejszych sądów rejonowych, które stały się wydziałami zamiejscowymi większych jednostek.

Zdaniem przewodniczącego KRS kolejnym, aktualnym przykładem tych działań są nowelizacje ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, które - jak mówił - spowodowały kryzys w obsadzie stanowisk sędziowskich w tym trybunale. "W ciągu sześciu miesięcy władza ustawodawcza dokonała poważnych zmian w przepisach dotyczących funkcjonowania tego sądu (konstytucyjnego). Dwie pierwsze z tych nowelizacji zostały w części uznane za niezgodne z konstytucją, a rozstrzygnięcie dotyczące ostatniej z tych ustaw ma zapaść niedługo" - wskazał Zawistowski

Przypomniał, że KRS zwróciła się do TK o zbadanie konstytucyjności dwóch z tych nowelizacji. "Zdaniem Krajowej Rady Sądownictwa nowelizacja, o której ma rozstrzygać Trybunał Konstytucyjny, może sparaliżować jego działania" - powiedział.

Jak ocenił, przykłady te świadczą o tym, że same gwarancje ustrojowe niezależności sądownictwa nie są wystarczające i potrzebny wydaje się mechanizm kontroli niezależnego funkcjonowania sądownictwa.

Zdaniem Zawistowskiego ważne jest też to, jak niezależność sądownictwa rozumie opinia publiczna. "W praktyce zdarzają się wypowiedzi polityków i przedstawicieli mediów przedstawiające niezależność władzy sądowniczej jako przywilej sędziów, co wprowadza w błąd opinię publiczną i obniża autorytet sądów, a przez to godzi w ich niezależność. Konieczne jest zatem uświadamianie społeczeństwu roli niezależnego sądownictwa, jako instrumentu zapewniającego realną ochronę praw jednostki i podstawy uczciwego procesu sądowego" - ocenił przewodniczący KRS.

Zaproponował też, że Parlament Europejski mógłby określić minimalne standardy dotyczące niezawisłości sądów w krajach unijnych. "Mógłby powstać w ten sposób pewien obiektywny wzorzec ułatwiający monitorowanie przestrzegania praworządności w obszarze funkcjonowania władzy sądowniczej" - ocenił.

13 stycznia Komisja Europejska rozpoczęła wobec Polski procedurę ochrony praworządności, a bezpośrednim powodem tej decyzji było nierespektowanie wiążących orzeczeń polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczących wyboru jego sędziów, a także uchwalenie nowelizacji ustawy o TK.

Zobacz też: Beata Szydło w Parlamencie Europejskim: Nic nie przemawia za tym, by oceniała nas Komisja Europejska

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • s 2016-02-23 08:02:41
    W większości sądy stoją po stronie postkomunistów bo większość wywodzi się z tego środowiska ,nawet ci młodzi nie potrafią być bezstronni .Uwierzę w bezstronność sędziów jak kierownictwo sędziowski zostanie wysłane na emeryturę ,mówiąc wprost usunięte z sądów



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA