REKLAMA

Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu chce zakazu zatrudniania nowych urzędników

  • Autor: GP
  • 30 sierpnia 2017 10:05
Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu chce zakazu zatrudniania nowych urzędników Stanisław Tyszka (Kukiz'15) jest posłem na Sejm RP z poparciem Polaków z woj. mazowieckiego. (fot.:youtube.com)

Stanisław Tyszka (Kukiz'15) sugeruje by wprowadzić restrykcje w zatrudnieniu urzędników. Irytuje go ilość regulacji prawnych jakie pozwalają na rozrost biurokracji. Rozwiązanie tego problemu - to jego zdaniem - odpowiedzialność indywidualna i zakaz zwiększania zatrudnienia w urzędach.

• W internetowym wpisie polityk Kukiz'15 akcentuje, że w II RP regulacje dotyczące urzędników były znacznie krótsze i znacznie prostsze.

• Odpowiedzią Kukiz'15 na rosnące lawinowo przepisy i wzrost zatrudnienia urzędników jest m.in. "systemowa deregulacja prawa" w naszym kraju.

• - Zatrudnienie w administracji publicznej sięga prawie pół miliona urzędników, a ich odpowiedzialność za błędne decyzje jest iluzoryczna - komentuje wicemarszałek.

****** 

Wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz'15 Stanisław Tyszka we wpisie internetowym zaznaczył przerost ilości przepisów legislacyjnych w polskim systemie prawnym. Polityk w datowanym na wtorek (29 sierpnia) poście stwierdził, że obecny stan przepisów o urzędnikach państwowych jest zbyt rozbudowany i nieprzejrzysty.

Pisał do swoich sympatyków na Facebooku:

- Czy wiecie, że przedwojenna ustawa o państwowej służbie cywilnej liczyła tylko 11 stron i dotyczyła prawie wszystkich państwowych urzędników? Obowiązywała także ustawa o zwalczaniu przestępstw z chęci zysku, popełnionych przez urzędników, która przewidywała surowe kary za korupcję.

Obecnego wicemarszałka bulwersuje fakt, że ustawa o pracownikach urzędów państwowych, ustawa o pracownikach samorządowych, ustawa o służbie cywilnej i towarzyszące im szczegółowe rozporządzenia, np. o gabinetach politycznych to już "dziesiątki aktów prawnych, które tworzą niewspółmierny do wymagań ogrom przepisów.

Czytaj też: Nowy sondaż a w nim dobra pozycja Kukiz'15

- Zatrudnienie w administracji publicznej sięga prawie pół miliona urzędników, a ich odpowiedzialność za błędne decyzje jest iluzoryczna - wymienia Tyszka. - Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest nadprodukcja prawa, której skutkiem jest stale rosnąca ingerencja państwa w niemal wszystkie dziedziny życia, a co za tym idzie wzrost liczby urzędników.

Drukujemy prawo i drukujemy go dużo

Potwierdzenie opinii Tyszki ws. nadprodukcji prawa dają dane z letniego podsumowania pierwszego półrocza prac Sejmu i Senatu. Jak informowaliśmy w lipcu w życie weszło w tym roku już 17 440 stron maszynopisu aktów prawnych najwyższego rzędu, tj. ustaw i rozporządzeń. Statystyka ta jest w końcu sierpnia większa, bo wchodziły w życie kolejne akty prawne podpisywane przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Jeżeli w drugiej połowie br. utrzyma się tempo „produkcji” przepisów z pierwszej połowy, to w całym 2017 roku powstanie 43 488 stron maszynopisu aktów prawnych, czyli zdecydowanie najwięcej od 1918 r. W tym roku działał Sejm II RP, który tworzył prawo dla nowo powstałego kraju jakim była II RP i to właśnie dla posłów I kadencji ówczesnego Sejmu należny rekord w tworzeniu prawa.

Sejm wróci do pracy legislacyjnej jesienią, źródło: Sejm RP/twitter.com

 

Tyszka sugeruje

W konkluzji swojego wpisu na Facebooku, wicemarszałek podnosi propozycje swojej formacji: systemową deregulacją prawa w Polsce, niemal bezwzględny zakaz zatrudniania nowych urzędników i wprowadzenie wszędzie gdzie to możliwe zasady jednoosobowej odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Zeghar 2017-08-31 23:29:34
    Nie te czasy panie Tyszka. Dzisiejsze prawo reguluje o wiele większy zakres spraw niż w przywoływanych przez pana marszałka czasach. Do tego robi to w sposób o wiele bardziej szczegółowy, za co częściowo należy "podziękować" UE.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA