REKLAMA

Sprawa Piniora: Kopacz miała wiedzieć, a mimo to Pinior wystartował do Senatu

  • Autor: GP/PAP
  • 05 grudnia 2016 13:04
Sprawa Piniora: Kopacz miała wiedzieć, a mimo to Pinior wystartował do Senatu Ewa Kopacz była p.o. szefa Platformy gdy stanowisko to opuścił Donald Tusk. Dlatego decydowała o układzie list PO do Sejmu i Senatu RP w 2015 roku. (fot.:facebook.com/KopaczEwa)

• Ewa Kopacz miała wiedzieć, że osobą senatora PO interesowały się służby. Ta wiedza miała prowadzić ją do konkluzji o wycofaniu Józefa Piniora ze startu w wyborach. Decyzję tę jednak sabotował Grzegorz Schetyna.  
• Piniora ostatecznie Polacy nie wybrali.
• Sam senator jest zdania, że sprawa przeciwko niemu jest polityczna. Będzie walczył o dobre imię.

Jak ustalili dziennikarze tygodnika "Wprost", była premier, obecna poseł PO Ewa Kopacz miała wiedzieć o sprawie senatora tej partii Józefa Piniora. Były senator jest podejrzany w sprawie o charakterze korupcyjnym.

Periodyk pisał w poniedziałek (5 grudnia), że Piniorem służby interesowały się już w kwietniu 2015 roku, czyli w okresie, gdy Kopacz była premierem RP. To ona decydowała o składach list wyborczych PO (także do Senatu). W materiale pada sugestia, że Pinior nie znalazł się na eksponowanym miejscu, bo Kopacz miała brać pod uwagę rosnące zainteresowanie jego osobą. Jego kandydaturę poparł w 2015 roku obecny lider partii Grzegorz Schetyna. Pinior nie został wybrany do izby wyższej parlamentu.

Czytaj: Prezydent sugeruje Ziobrze odtajnienie akt sprawy Piniora

Politycy PO nie ustosunkowali się do informacji gazety.

Oskarżony o korupcję senator

Józef Pinior broni się i uważa, że sprawa korupcyjna przeciwko niemu jest podszyta politycznie.

W wywiadzie dla TVN24 (na początku grudnia) były senator przekonywał, że jest niewinny, nigdy w działalności politycznej nie uzależniał swoich interwencji senatorskich od korzyści majątkowych. Zapowiedział, że będzie chciał udowodnić przed sądem swoją niewinność. Dodał, że nie będzie mówił o szczegółach sprawy do czasu, gdy zapozna się z całością zgromadzonego materiału dot. prowadzonej przeciw niemu sprawy.

Piniora był pytany, czy uważa swoją sprawę za polityczną w sytuacji, gdy śledztwo zostało rozpoczęte i trwało w czasach rządów PO.

Czytaj: Senatorowie PO stanęli w obronie byłego klubowego kolegi

- W tej chwili użyto tej sprawy przeciwko mnie. Służby na co dzień sprawdzają bardzo wiele różnych spraw i niekoniecznie jednak ze zgromadzonych materiałów może wynikać określony scenariusz. Dla mnie w sposób oczywisty dziś użycie tej sprawy ma swój podtekst, wydźwięk polityczny - odparł Pinior.

Polityk był eurodeputowanym, był zaangażowany w organizację w Polsce referendum o przystąpieniu kraju do Unii Europejskiej w 2004 roku. Startował do Senatu z Wrocławia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA