REKLAMA

Sikorski: PiS ciężko pracuje byśmy zatęsknili za ośmiorniczkami

  • Autor: GP
  • 22 września 2016 07:56
Sikorski: PiS ciężko pracuje byśmy zatęsknili za ośmiorniczkami Radosław Sikorski: Do prowadzenia polityki trzeba lat doświadczenia a tego brakuje np. Pawłowi Kukizowi (fot.: Piotr Drabik/flickr.com/CC BY 2.0)

• Radosław Sikorski skomentował politykę międzynarodową Polski pod rządami PiS. Krytycznie ustosunkował się do budowanego sojuszu z Węgrami.
• Sikorski jest przekonany, że gdyby PiS nie wykonało "szarży na urzędy" to miałoby dzisiaj wyższe poparcie.
• Polityk ocenił, że partie opozycyjne muszą nauczyć się współistnieć w polskiej polityce. 
• - W PiS liczy się najwęższy krąg złożony z ludzi najwierniejszych i samoukształtowanych psychologicznie podług woli prezesa - twierdzi Sikorski.

Radosław Sikorski udzielił obszernego wywiadu dziennikarzom Wirtualnej Polski. Były polityk PO, były Marszałek Sejmu i były szef polskiej dyplomacji, mimo wycofania się z aktywnej polityki nadal komentuje sytuację polityczną w kraju. Często robi to w mediach społecznościowych.

W wywiadzie polityk zaczyna od sytuacji międzynarodowej.

- Kiedy Rosja przestaje być europejska, to budzi to krytykę podszytą strachem - referuje Sikorski. -  Wtedy, kiedy my to robimy, budzi to poczucie zażenowania i wrażenie niewdzięczności kraju, który aspirował do Unii Europejskiej (UE) i otrzymał od niej olbrzymie wsparcie. A kiedy liderzy dwóch państw (to o Jarosławie Kaczyńskim i Victorze Orbanie - red.) wyobrażają sobie, że ich sojusz może zmienić Europę jest to świadectwo kompletnego braku poczucia rzeczywistości- dodaje.

Czytaj: Orban i Kaczyński chcą reformować UE

Sikorski jest zdania, że potencjał ekonomiczny zarówno Polski, jak i Węgier nie pozwala nam budować tak śmiałych tez, jakie Kaczyński i Orban wygłosili we wrześniu w Krynicy. Mówili o konieczności "przywrócenia wagi tożsamości narodowej" w Europie jako leku na kryzysy targające kontynentem.

- Życzenie powrotu polityk narodowych - szczególnie w dziedzinie polityki zagranicznej - jest wyjątkowo niebezpieczne dla państw stojących w przeciągu między Europą Zachodnią i Rosją - kończy temat Sikorski.

Opozycja musi się nauczyć z sobą żyć

W temacie polityki wewnętrznej polityk podkreślił, że opozycja musi się dzisiaj pogodzić sama ze sobą. - Mam wrażenie, że w obydwu partiach (PO i Nowoczesnej - red.) potrzebna jest świadomość, że ta druga nie zniknie. Tak jak są w tym Sejmie, tak i będą w następnym. To, która będzie na prowadzeniu, jest wtórne wobec konieczność zatrzymania takiej polityki, jaką uprawia Jarosław Kaczyński. Ja oczywiście kciuki będę trzymał za PO - mówi dalej Sikorski.

Kukiz'15

Zapytany o przeszłość i przyszłość jeszcze jednej nowej formacji w polskim parlamencie, ruchu Kukiz'15 Sikorski referował to, kto głosował na Pawła Kukiza. Byli to np. rozczarowani Polacy, którzy wyjechali do Wielkiej Brytanii. Sikorski nazywa to "głosowaniem na autentyzm". Dodaje jednocześnie, że Kukiz nie ma doświadczenia, przy całej bijącej od niego woli wprowadzania zmian.

- Gdy dochodzi do konfrontacji z prawdziwą polityką, często kończy się tak jak z Palikotem. Polityka jest trudniejsza, niż to się niektórym wydaje, i jest dzisiaj bardzo wyspecjalizowanym fachem, wymagającym lat doświadczenia - mówił o tym aspekcie działania w życiu publicznym Sikorski.

PiS mógł mieć 50 proc. poparcia

Nie umknęło uwadze Sikorskiego, że sondażowe wyniki między PO i PiS po zwycięstwie wyborczym są bardzo różne. Polityk przypomina, że Platforma miała czym się chwalić w latach 2007 i 2008.

- PO miała ponad 50 proc. w sondażach. Szarża PiS-u na urzędy i bezwstydna korupcja polityczna też nie spodoba się Polakom. Prorokowałem, że jeszcze zatęsknimy za czasami, gdy wielkim skandalem była konsumpcja ośmiorniczek i PiS ciężko pracuje, aby wyszło na moje.

Lider PiS przekonuje do negocjacji traktatowych, źródło: flickr.com/CC

Sikorski przypominał, że zaczynał polityczną karierę w PiS. Był ministrem obrony w pierwszych rządach partii dziesięć lat temu.

- W PiS liczy się najwęższy krąg złożony z ludzi najwierniejszych i samoukształtowanych psychologicznie podług woli prezesa i sprawdzonych w boju w latach 90. Kluczowy był czas po klęsce współrządzenia z premierem Olszewskim. Nadeszły wtedy lata chude i do dziś istotne jest, kto się wtedy sprawdził - referował swoje spojrzenie na strukturę wewnętrzną partii rządzącej Sikorski.

Dziennikarz, który został politykiem

Radosław Sikorski (urodzony w 1963 roku) był kluczową postacią rządów Donalda Tuska. Był szefem dyplomacji Polski w latach 2007 do 2014. Wcześniej był ministrem obrony narodowej (2005 do 2007). W sejmie zasiadał w VI i VII kadencji.

Karierę w życiu publicznym zaczynał jako dziennikarz brytyjskich mediów. Jedną z kluczowych jego przygód zawodowych było relacjonowanie wojny w Afganistanie w 1986 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • jankowalski 2016-09-23 07:52:00
    Do pani_w_okularach: --- razem ze swoją żonką pokazują żydowski design -- judaikami w nowoczesnym stylu antypolskim .
  • Alfred 2016-09-22 15:28:37
    Ośmiornica jeszcze żyje? tak długo poza stołem u Sowy, a jeszcze nam daje znak zycia. Rozliczenie idzie za wolno i słabo, chyba ich wymiar 'sprawiedliwości' nadał jest 'swój' i mocny.
  • pani_w_okularach 2016-09-22 14:28:28
    JAK ZWYKLE PAJACUJE OSMIRNICZKI+PAJAC=SIKORSKI NIC WIECEJ NIE TRZEBA DODAWAC



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA