REKLAMA

Siemoniak: Macierewicz to mitoman, lubi pofantazjować

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 31 marca 2016 12:19
Siemoniak: Macierewicz to mitoman, lubi pofantazjować Zdaniem Tomasza Siemoniaka sprawa katastrofy smoleńskiej jest "już bardzo daleka od rzeczywistego badania i mało poważna". (fot. youtube.com)

- Trudno się bać ministra Macierewicza, to mitoman - mówił w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Tomasz Siemoniak, odnosząc się do wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej przez zespół powołany przez Antoniego Macierewicza.

W środę (30 marca) odbyło się posiedzenie sejmowej komisji obrony. Minister Antoni Macierewicz przedstawił informację na temat powodów i podstaw dla wznowienia badania katastrofy smoleńskiej. W posiedzeniu udział wziął również były minister obrony - Tomasz Siemoniak.

Pytany w TVN24, czy boi się wyników wznowienia badania katastrofy, powiedział:

- Trudno się bać ministra Macierewicza, to mitoman, który przyłapywany na tym, że sam sobie zaprzecza, wysuwa coraz to ostrzejsze oskarżenia, wymazuje nazwiska tych, którzy zadają mu trudne pytania. To mało poważne. Wymyśla coraz to nowe rzeczy, jak rzekoma wada fabryczna, pokazuje dokumenty od dawna znane. Pofantazjować - to jest właśnie cały minister Macierewicz - skomentował.

Jak stwierdził, dla PiS to bardzo źle, że sprawą katastrofy zajmuje się Macierewicz. - PiS jest w pułapce tego, że nadal to właśnie Macierewicz, teraz już jako minister, zajmuje się tą sprawą. Lepiej, żeby to robiła prokuratura, a minister Macierewicz zajął tym, czym powinien, czyli kierowaniem resortem obrony. Wczoraj pokazał, że sprawa katastrofy angażuje go praktycznie w 100 proc. - stwierdził Siemoniak.

Wiceszef PO dodał, że Macierewiczowi "tak naprawdę chodzi o Donalda Tuska". - Nie mam wątpliwości, że ministrowi Macierewiczowi chodzi o Donalda Tuska. Wielokrotnie wymieniał jego nazwisko, z łatwością wypowiadał zdanie, że Donald Tusk złamał prawo. Nie wiem, jaki tytuł ma minister, żeby to oceniać, póki co są od tego jeszcze sądy, a nie ministrowie - powiedział.

Nawiązywał tym samym do informacji, jakie pojawiały się tuż po powołaniu komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej. Mówiło się wówczas, że za katastrofę smoleńską może odpowiedzieć Donald Tusk i wskazywało jako prawdopodobne, że zostanie on postawiony przed trybunał stanu.

Siemoniak pytany o taki scenariusz odpowiedział: - Sądzę, że minister Macierewicz będzie licytował coraz wyżej. Nie będzie chciał zakończyć tych prac, tylko będzie wynajdywał coraz to nowe powody, coraz to wyżej stojących winowajców.

Antoni Macierewicz podczas wczorajszego posiedzenia zaprosił ekspertów PO do udziału w pracach podkomisji zajmującej się wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej. Tomasz Siemoniak stwierdził jednak w rozmowie "Jeden na jeden", że nie przywiązuje do tego zaproszenia większej wagi.

- Nie wykluczamy, ale wątpię czy ktokolwiek poważny będzie chciał w czymś takim uczestniczyć. To zostawi ślad w życiorysie. Dlaczego nie może się tym zajmować prokuratura? Są nowi prokuratorzy, zaufani, podlegli nowemu prokuratorowi - zastanawiał się.

Jak powiedział, sprawa katastrofy smoleńskiej jest "już bardzo daleka od rzeczywistego badania i mało poważna".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA