REKLAMA

Siemoniak: "Gazeta Polska" słynie z kłamstw

  • Autor: GP
  • 21 czerwca 2017 08:13
Siemoniak: "Gazeta Polska" słynie z kłamstw Tomasz Siemoniak (PO) był ministrem obrony narodowej w latach 2011-2015, od 2014 roku pełnił tę funkcję także jako wicepremier w rządzie Ewy Kopacz. (fot. twitter.com/TomaszSiemoniak)

Wtorkowa publikacja sugerująca, że Tomasz Siemoniak (PO) miał mieć związki z byłymi oficerami WSI doczekała się komentarza bohatera. Polityk ocenił wtorkową (21 czerwca) publikację jako typowe kłamstwo i insynuację.

• "Gazeta Polska" zamieściła na okładce wizerunek polityka opozycji sugerując, że w trakcie pracy w MON brał on udział w spotkaniach współorganizowanych przez osoby powiązane z rosyjskim GRU.

• Siemoniak skomentował sprawę jeszcze tego samego dnia. - To pismo słynące z kłamstw a robienie z tego tematu to błąd - mówił w rozgłośni radiowej polityk PO.

 

W środę (21 czerwca) polski polityk Tomasz Siemoniak (PO) znalazł się na okładce prawicowej "Gazety Polskiej" (GP). Polityk, który kierował w swoim czasie Ministerstwem Obrony Narodowej (MON) został na niej przedstawiony jako zakapturzona postać pod krawatem na zielonym tle, nawiązującym do publikacji w samym numerze periodyku. Pod jego twarzą można zobaczyć sugestywny nagłówek "Siemoniak i eksperci z kursu GRU".

Gazeta wytyka politykowi, że w minionych latach uczestniczył w spotkaniach poświęconych cyberbezpieczeństwu, których organizatorzy byli powiązani z rosyjskimi służbami.

- Po katastrofie smoleńskiej i w trakcie rosyjskiej agresji na Ukrainę przedstawiciele MON, Służby Kontrwywiadu Wojskiego (SKW) i ABW regularnie brali udział w konferencjach dotyczących cyberbezpieczeństwa oraz ochrony tajnych informacji. Organizowało je, w nadzorowanej przez MON placówce, stowarzyszenie założone przez byłych oficerów WSI, w tym uczestników kursów GRU - pisał na łamach GP Grzegorz Wierzchołowski.

Tomasz Siemoniak dał wyraz swojego oburzenia tymi słowami na antenie Polskiego Radia.

- Dziwię się, że na antenie publicznego radia propaguje się idiotyzmy - mówił w audycji Sygnały Dnia, w Jedynce Polskiego Radia Siemoniak. Cytat pochodzi z wtorku (21 czerwca). - To pismo słynące z kłamstw a robienie z tego tematu to błąd.

Tomasz Siemoniak (PO) dziwi się, że w publicznym radiu musiał być pytany o publikację sugerującą jego związki z byłymi oficerami WSI, źródło: youtube.com

Polityk wyraził się negatywnie o samym fakcie, że taka publikacja znalazła się w programie jego rozmowy politycznej w radiu. - Wstyd mi, że w publicznym radiu się o to pyta. Nie mam nic do czynienia z GRU. To absurd - konkludował.

Tomasz Siemoniak uzasadniał, że wobec ilości rzeczy, które dzieją się z miesiąca na miesiąc w obiektach podległych MON, nie można bezpośrednio wiązać jego osoby z konkretnym szkoleniem, czy konferencją jaka miała miejsce.

"Gazeta Polska" to tygodnik i dziennik, które wydawany jest od 1993 roku, jest także związany z internetowym portalem niezależna.pl. Wydawcą omawianej gazety jest Niezależne Wydawnictwo Polskie a redaktorem naczelnym kierującym polityką wydawniczą GP jest Tomasz Sakiewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Gazeta Szmatława 2017-06-21 12:07:00
    Typowe PISowskie oczernianie bez dowodów. Na szczęście mało kto czyta tego szmatławca.
  • szczotka 2017-06-21 10:42:09
    Pan Siemoniak pewnie nie czyta Gazety Wyborczej i nie odróżnia prawdy od kłamstwa oraz nic nie wie o białej, szarej i czarnej propagandzie uprawianej przez "opozycję totalną".



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA