REKLAMA

Senator PO: jeśli przegramy wybory, w partii dojdzie do buntu

  • Autor: TM
  • 08 września 2015 12:49
Senator PO: jeśli przegramy wybory, w partii dojdzie do buntu Jeśli przegramy, to można się spodziewać wewnętrznego buntu w partii - twierdzi Rulewski. Fot. ipn.gov.pl

Platforma Obywatelska stała się politycznym śmietnikiem. W wypadku porażki w partii dojdzie do buntu - twierdzi senator PO Jan Rulewski. Krytykuje też Ewę Kopacz.

W rozmowie z "Super Expressem" stwierdził, że Platforma zbiera marginalnych polityków na listy wyborcze.

Obłuda i cynizm

Senator nie może się otrząsnąć z faktu, że były lider SLD Grzegorz Napieralski i „trzeci bliźniak” Ludwik Dorn otrzymali polityczne wsparcie od PO do parlamentu. Jego zdaniem "to przekroczenie granicy obłudy i cynizmu".

Przykre, ale Platforma stała się politycznym śmietnikiem. Zbiera marginalnych polityków, bierze, kogo się da. Przygarnięcie ich do nas to wyraz braku demokracji w PO - mówi Rulewski. Polityk PO nie ukrywa też też oburzenia na szefową partii:

"Czas rozliczeń wydaje się nieunikniony"

Pani premier przyznała sobie prawo do autorskiego układania list. Ona nie ma takiego prawa. Jeśli przegramy, to można się spodziewać wewnętrznego buntu w partii. Czas rozliczeń wydaje się nieunikniony - uważa senator.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • JodekMordka 2015-09-09 12:51:54
    Senatorze Janie Rulewski zapomniał Pan o korzeniach. Na co Pan liczy. Najwyższy czas dla dobra przyszłość Polski musicie odejść. Działacie tak jak imigranci, nie integrowaliście się z społeczeństwem. Dla mnie Rulewski to był człowiek z 1981 roku. Przypomnę Panu ze strony polskie.radio.pl , cytuję: "19 marca 1981 odziały milicji i SB brutalnie interweniowały wobec delegatów Solidarności podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy. Funkcjonariusze pobili wówczas Jana Rulewskiego. .(....) ..Wydarzenia, jakie miały miejsce podczas sesji Rady Narodowej przedstawił w reportażu zatytułowanym "Rozwaga prosi o głosi" Jarosław Kamieński. Audycja została nadana w Polskim Radiu kilka tygodni po zajściach, określanych jako ”prowokacja bydgoska”. Autor dotarł do bezpośrednich świadków dramatycznych wydarzeń.- Jeden z funkcjonariuszy milicji oddzielił się, gdy śpiewaliśmy hymn - mówił Jan Rulewski, leżąc w szpitalu. - Uderzył mnie pięścią w twarz. Myśmy powiedzieli od razu, że nie będziemy się bronić. Złapaliśmy się pod ręce, kobiety weszły do środka i śpiewaliśmy Jeszcze Polska nie zginęła". To było dla mnie młodego chłopaka przeżycie. Co teraz będzie pan śpiewać. Jeszcze PO.. nie zginęła a może zmiana ugrupowania !!
  • w.potega@neostrada.pl 2015-09-09 09:02:46
    Dokooptowanie wybranych działaczy związku zawodowego do PZPR, partii animowanej przez ZSRR (przez obce mocarstwo), było polskim sposobem demokratyzowania państwa. Nie krytykuję. Obywatelskość jest w nazwie kolejnego wydania dokooptowanych, co dobrze świadczy o intencjach założycieli. Jednak tymczasem partie w Polsce reprezentują swoich członków. Jednak, wódz partyjny jest jednocześnie władzą ustawodawczą (mówi członkom partii jak głosować) i wykonawczą (operuje podatkami). To jest szkodliwa praktyka. Problemem jest upolitycznienie całego społeczeństwa, obywateli biorących odpowiedzialność nie tylko za siebie, uczestniczących w procesach decyzyjnych. Rola partii powinna być pomniejszona, jak w Szwajcarii, zanim cynizm obejmie większość społeczeństwa. Jeśli bunt w partii uspołeczni obywateli, to jestem za.
  • sołty 2015-09-09 09:00:21
    PeŁo przegrywa sama z sobą, nie z awanturniczym PiS'em. Takie są konsekwencje Nicnierobienia, które nazwali dumnie "Liberalizmem". Zaś dobieranie do składu takich śmieci jak M. Mazowiecki, M. Kamiński i inni tylko pogorszy sytuację. I wiejska lekarka wróci na wieś, gdzie jej miejsce.
  • pp 2015-09-09 08:07:40
    Ale zmartwienie! Niech zjedzą sie nawzajem. Dla Polski i Polaków żadna strata. Rakowiecką czeka...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA