REKLAMA

Sejm: Rabiej krytykuje gościa posła Winnickiego, Paula Camerona

  • Autor: GP
  • 12 października 2016 09:54
Sejm: Rabiej krytykuje gościa posła Winnickiego, Paula Camerona Paweł Rabiej przyznał się do homoseksualnej orientacji i nie imponuje mu, że w Sejmie odbywa się konferencja z udziałem kontrowersyjnego amerykańskiego badacza. (fot.:twitter.com/PawelRabiej)

• W Sejmie odbyło się spotkanie z inicjatywy posła Roberta Winnickiego. W spotkaniu, jako gość, uczestniczył Paul Cameron - kontrowersyjny badacz homoseksualizmu.
• Paweł Rabiej z Nowoczesnej, zdeklarowany homoseksualista, ocenił badania amerykańskiego badacza jako zideologizowane i fałszywe.
• Pod Sejmem trwał we wtorek (11 października) protest wobec obecności Camerona w parlamencie.

W Sejmie odbyło się spotkanie i wykład badacza tematyki seksualności i rodziny z USA, Paula Camerona. Jego badania, prowadzone od lat 70 XX wieku są kontrowersyjne, bo oscylują wokół tez, że homoseksualizm to choroba. Badacz posuwa się w swoich poglądach na tyle daleko, że proponuje karać za tę orientację seksualną.

Cameron był gościem posła Roberta Winnickiego z Ruchu Narodowego.

We wtorek (11 października) przed Sejmem protestowali wobec jego obecności w Polsce działacze Queerowe Ambulatorium.

Podobnego zdania jest opozycja, która "dziwi się marszałkowi Kuchcińskiemu, który wyraził zgodę na organizację konferencji w Sejmie". Tak mówił jeden z lewicowych demonstrantów przed Sejmem.

O spotkanie Camerona zapytano też polityka Nowoczesnej Pawła Rabieja. Ów odpowiedział na konferencji we wtorek, że badania na temat homoseksualizmu Camerona są obiektem ideologizacji i fałszerstwa.

Plakat promujący spotkanie z udziałem amerykańskiego badacza, źródło: facebook.com/robertwinnickipubliczny

 

Polityk Nowoczesnej, w pierwszych dniach września 2016 roku, publicznie przyznał się do swojej homoseksualnej orientacji i uzasadniał, że "coming out" nie był dla niego niczym trudnym.

- Nie było w moim wyznaniu kalkulacji politycznej - mówił we wrześniu Rabiej w Radiu ZET. - To są normalne sprawy. Gdy jest się w polityce, ocenia się nas pod kątem tego kim jesteśmy, pod kątem naszej tożsamości. Uznałem, że ukrywanie tego (że jestem homoseksualistą - red.) byłoby niestosowne.

Zapraszający amerykańskiego badacza homoseksualizmu poseł, Robert Winnicki odniósł się do krytyki pod adresem zaproszonego do Sejmu krótko, na Facebooku. Polityk, w pewnym sensie, podziękował działaczom lewicy za protest, który zwrócił uwagę na organizowane przez niego wydarzenie.

- Dziś (we wtorek - red.) w Sejmie odbyła się konferencja z udziałem dr. Paula Camerona, prof. Marka Czachorowskiego i pana Grzegorza Strzemeckiego. M.in. dzięki państwa aktywności, a także... zajadłym atakom lewicy, spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem mediów. Dziękuję.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Olga 2016-10-12 11:14:46
    Zadeklarowany liberał chciałby chciałby decydować o tym kto może a kto nie może być zapraszany do sejmu! Ot taka wolność, tęczowego totalitaryzmu... Gdy ktoś ma odmienne zdanie, lub próbuje zakwestionować gejowskie dogmaty "zakaz wstępu"



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA