REKLAMA

Schetyna: Rok rządów PiS był konsekwencją oszustwa wyborczego

  • Autor: PAP/JS
  • 30 listopada 2016 15:13
Schetyna: Rok rządów PiS był konsekwencją oszustwa wyborczego Według Schetyny miniony rok był "pakietem wyborczego oszustwa, kłamstwa, wprowadzania w błąd Polaków". (fot. PO/twitter)

• Miniony rok rządów PiS był konsekwencją oszustwa wyborczego, którego dopuścił się PiS w kampanii wyborczej - ocenił w szef PO Grzegorz Schetyna.
• Zapowiedział, że "gabinet cieni" Platformy będzie opisywać, jak "obietnice i brak wyobraźni" obecnego rządu wpływają na polską gospodarkę.

"Tak naprawdę ten rok był efektem czy konsekwencją oszustwa wyborczego, którego dopuścił się PiS w kampanii wyborczej" - powiedział Schetyna na środowej konferencji prasowej w Sejmie. "Niestety nie był od tego także wolny kandydat na prezydenta Andrzej Duda" - dodał.

Według Schetyny miniony rok był "pakietem wyborczego oszustwa, kłamstwa, wprowadzania w błąd Polaków". "Dzisiaj jesteśmy zakładnikami tych obietnic i decyzji, które - przynajmniej z niektórych z nich - wynikały" - podkreślił lider Platformy.

Jak ocenił to Polacy z własnych prywatnych budżetów zapłacą za "nieodpowiedzialne decyzje dotyczące finansów publicznych, które podejmują politycy PiS".

Schetyna skrytykował także rząd PiS m.in. za zahamowanie inwestycji, wzrost zadłużenia państw czy odpływ pieniędzy z giełdy. Zapowiedział, że +gabinet cieni+ PO będzie opisywać i pokazywać, w jaki sposób "obietnice i brak wyobraźni" rządu PiS wpływają na polską walutę i polską gospodarkę.

"PiS tak naprawdę nie zrealizował żadnej swojej obietnicy wyborczej" - mówiła z kolei b. wiceminister finansów Izabela Leszczyna (PO). Jej zdaniem, program 500 Plus realizowany jest tylko "połowicznie". "Nabici w butelkę" zostali także frankowicze - oceniła posłanka.

"PiS tak naprawdę nie zrealizował żadnej swojej obietnicy wyborczej. 500 Plus - połowicznie, bo mamy na drugie dziecko, kwoty wolnej od podatku - w ogóle" - wskazała Leszczyna na środowej konferencji prasowej gabinetu cieni PO. Posłanka Platformy pełni w nim funkcję zastępcy "ministra finansów" Włodzimierza Nykiela.

Zdaniem Leszczyny, PiS tak, jak zapowiadał, obniżył wiek emerytalny. Ale - zaznaczyła - "już dzisiaj wiemy, że albo emeryt nie będzie mógł zarobić więcej niż 70 proc. średniego wynagrodzenia, albo nie będzie mu się waloryzował kapitał emerytalny, co byłoby skandaliczne i skazałoby ich rzeczywiście na głód na starość".

W ocenie posłanki PO, frankowicze, którym PiS obiecywał wsparcie, "zostali nabici w butelkę".

B. wiceminister finansów wskazała ponadto, że program "500 Plus" finansowany jest z długu, co powoduje wzrost deficytu budżetowego. "W przyszłym roku będzie on rekordowy - wyniesie prawie 60 mld. To jest prawie 3 proc. PKB, a więc ocieramy się o granice deficytu. Jeśli ja PiS przekroczy, to prawdopodobne są sankcje i możemy stracić miliardy środków z UE" - ostrzegła Leszczyna.

"Nie jest tak, jak prezydent Duda mówił w kampanii - budżet nie jest z gumy, pieniędzy już im brakło na kwotę wolną. Więcej pieniędzy nie będzie" - dodała posłanka PO.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA