REKLAMA

Schetyna ironicznie o ofercie Kaczyńskiego dot. opozycji: Pakiet świąteczny

  • Autor: PAP/JS
  • 21 grudnia 2016 15:37
Schetyna ironicznie o ofercie Kaczyńskiego dot. opozycji: Pakiet świąteczny Schetyna powtórzył, że Platforma twardo oczekuje od PiS wyciągnięcia wniosków z tego, co się stało w piątek w Sejmie. (fot. Grzegorz Schetyna/twitter)

Oceniam to wszystko jako "pakiet świąteczny" przyniesiony przez Świętego Mikołaja, który wkładam pod obrus - w ten ironiczny sposób szef PO Grzegorz Schetyna odniósł się do środowych propozycji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dot. pozycji i praw opozycji.

Kaczyński podczas środowego wystąpienia powiedział m.in., że propozycje "instytucjonalizacji, ale także umocnienia pozycji w parlamencie klubów opozycyjnych pozostają w dalszym ciągu aktualne" i że PiS może o nich rozmawiać po uspokojeniu sytuacji.

Prezes PiS mówił, że powinna istnieć instytucja szefa opozycji, który miałby pewne uprawnienia lub nawet przywileje; do dyskusji jest też możliwość, by opozycja układała porządek obrad co piątego posiedzenia Sejmu. Kaczyński wyraził nadzieję, że "ta ręka wyciągnięta w tym świątecznym czasie nie zostanie odrzucona".

Odnosząc się do zapowiedzi Kaczyńskiego, Schetyna ironizował, że szef PiS "po raz kolejny udziela apanaży, awansuje do poziomu wicepremiera, nie wiem, czy funduje także służbowe auto".

"Jeszcze dosyć może nie komiczny, ale kosmiczny pomysł co do pisania porządku obrad co piąte posiedzenie (...) Jestem posłem 20. rok, ale widziałem to, co robi marszałek Kuchciński i marszałek Karczewski, jak wygląda zarządzanie pracą parlamentu - Sejmu i Senatu przez marszałków PiS-owskich, więc nie wyobrażam sobie takiej propozycji, jak ona miałaby wyglądać i przez kogo miałaby być realizowana" - mówił lider PO.

"To wszystko oceniam jako +pakiet świąteczny+ przyniesiony przez Świętego Mikołaja, który wkładam pod obrus" - dodał Schetyna.

Dopytywany, czy czuje się liderem opozycji, polityk podkreślał, że ma "przyjemność i zaszczyt być przewodniczącym największej partii opozycyjnej". "Jestem z tego powodu bardzo dumny, bo liderem opozycji jest partia, która ma najwięcej parlamentarzystów i najwięcej do powiedzenia jako największa partia opozycyjna" - dodał szef Platformy.

Schetyna wyraził przy tym zdziwienie, że przy obecnej, dynamicznej sytuacji politycznej, nie ma żadnej nowej propozycji ze strony najważniejszych polityków PiS. "Dziwię się, że nie ma na to reakcji ani premier, ani marszałków, ani prezesa PiS" - powiedział.

"Powtarzanie jak mantry tych wszystkich zaklęć, które polegają czy na straszeniu odpowiedzialnością karną, czy na pokazywaniu, że wygrali wybory, więc wszystko mogą i mogą podejmować takie decyzje, jakie uważają za stosowne, mija się z celem tutaj, bo tak naprawdę to jest kwestia elementarnej odpowiedzialności za państwo" - powiedział lider PO.

Schetyna powtórzył, że Platforma twardo oczekuje od PiS wyciągnięcia wniosków z tego, co się stało w piątek w Sejmie. "Uznanie (piątkowego) spotkania klubu parlamentarnego PiS, poszerzonego o dwóch posłów Kukiz'15, za zgromadzenie Sejmu, jest czymś absurdalnym, nieprawdziwym i nieprzyzwoitym. Nie będzie zgody z naszej strony na akceptację takich zachowań" - podkreślił szef Platformy.

Jak przekonywał, obecnie bardzo ważna jest dobra i oparta na zaufaniu współpraca opozycji. "Uważam i bardzo wyraźnie to chcę powiedzieć - dzisiaj bardzo ważna jest dobra otwarta, oparta na zaufaniu, współpraca opozycji. Dzisiaj jestem co do tego przekonany, że budujemy taką podstawę, kamień węgielny przyszłej współpracy i następnych segmentów, zachowań i kroków milowych, które będą nas prowadziły do wyborów parlamentarnych" - zadeklarował szef PO.

Przekonywał, że "trzeba dzisiaj być razem, trzeba rzeczy potrafić nazywać po imieniu i trzeba potrafić wspólnie podejmować decyzje". "Jestem przekonany, że wszystkie partie opozycyjne wykażą się mądrością, dojrzałością i będą przekonane, że właśnie ta współpraca, oparta na zaufaniu i reprezentowaniu interesu Polaków, całego naszego kraju, jest dzisiaj dla nas najważniejsza i jest wyznacznikiem naszej politycznej drogi" - zaznaczył Schetyna.

Przewodniczący PO poinformował też, że w czwartek o godz. 15. odbędzie się posiedzenie klubu Platformy. "Będziemy rozmawiać o tej sytuacji, będziemy ją analizować i podejmować decyzje co do następnych dni i tygodni naszej obecności tutaj w sali plenarnej Sejmu" - powiedział.

Szef PO powtórzył, że posłowie Platformy mają przebywać na sali posiedzeń do 11 stycznia, czyli dnia kiedy rozpoczyna się kolejne posiedzenie Sejmu. "Natomiast mówię także o tym, że będziemy prowadzić intensywne rozmowy wewnątrz klubu; będziemy organizować naszą obecność tutaj w budynku parlamentu" - dodał szef PO.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • r23 2016-12-21 18:26:13
    sld nie zrealizowała nic ze swojego plany wyborczego tak samo po jak było u władzy, pis zrealizował 10%, teraz bronią się jak mogą sld i po ich układy które pis sukcesywnie rozlicza, teraz trzeba czekać jak wyjdą kwiatki z petru może jego błędne decyzjie w bankach i straty jakie poniosły? nikomu Z TYCH PARTII się nie podoba jak koryto sie odsuwa i myląc demokrację z bezprawiem wydają ostatni kwik.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA