REKLAMA

Sądy: Nowoczesna chce rozmawiać z prezydentem o reformie

  • Autor: PAP/GP
  • 25 lipca 2017 08:50
Sądy: Nowoczesna chce rozmawiać z prezydentem o reformie Lubnauer: - Ustawa o sądach powszechnych też jest zagrożeniem, ale tutaj dużo zależy od tego jak będzie potem działać minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. (fot.:Katarzyna Lubnauer/twitter.com)

- Nowoczesna chce pomóc prezydentowi Andrzejowi Dudzie w reformie sądownictwa; reforma jest potrzebna, ale powinna iść w stronę odciążenia sędziów i pomocy obywatelom - podkreśliła we wtorek (25 lipca) szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

• Dla poseł partii opozycyjnej weta z poniedziałku (24 lipca) są dobrym krokiem, choć tylko połowicznym zwycięstwem.

• Wiceszefowa Nowoczesnej uważa, że zmiany w KRS powinny iść w kierunku demokratyzacji wyborów sędziów.

• - Polacy mają często problem z utożsamianiem się z wyrokami sądów, bo są napisane bardzo skomplikowanym językiem - mówiła też o praktyce działania wymiaru sprawiedliwości poseł.

 

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zdecydował o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS. Jak argumentował, nie ma tradycji, by Prokurator Generalny mógł w jakikolwiek sposób ingerować w pracę SN. Dodał, że przygotuje nowe ustawy w tej sprawie. Mam nadzieję, że przy pomocy ekspertów te ustawy uda się przygotować w ciągu dwóch miesięcy - podkreślił.

- Nikt nie ma wątpliwości, że polskie sądownictwo wymaga reformy tylko, że ta reforma powinna się opierać na innych zasadach niż zaproponowało Prawo i Sprawiedliwość" - powiedziała Lubnauer w "Sygnałach Dniach" w radiowej Jedynce. "Jeżeli będzie możliwość współpracy jak zreformować polskie sądy, to jesteśmy otwarci" - zadeklarowała posłanka.

Jej zdaniem zawetowanie ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa przez prezydenta Andrzeja Dudę zablokowało spychanie Polski ku demokracji w stylu wschodnim.

- Wygraliśmy w dwóch najważniejszych bitwach - podkreśliła. Takich ustaw nie można "pisać na kolanie" - zauważyła.

Zobacz orędzie premier Beaty Szydło po wetach prezydenta Andrzeja Dudy

Wiceszefowa Nowoczesnej uważa, że zmiany w KRS powinny iść w kierunku demokratyzacji wyborów sędziów, ale bez udziału polityków. Jednocześnie dodała, że sądy dyscyplinarne, które zajęłyby się kontrolą sędziów powinny być złożone z autorytetów.

Posłanka Nowoczesnej odniosła się też do trzeciej, niezawetowanej przez Andrzeja Dudę, ustawy o ustroju sądów powszechnych.

Ryszard Petru pod Senatem RP w czasie manifestacji w obronie sądów, źródło: Nowoczesna/twitter.com

- Ustawa o sądach powszechnych też jest zagrożeniem, ale tutaj dużo zależy od tego jak będzie potem działać minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro - powiedziała. Wtedy, jej zdaniem, poznamy prawdziwe intencje Prawa i Sprawiedliwości. - On (Zbigniew Ziobro) może, ale nie musi masowo zwalniać i powoływać prezesów sądów powszechnych - dodała.

Co Nowoczesna zmieni w sądach?

Lubnauer zaproponowała szereg zmian w sądach powszechnych. Według niej orzekanie w sprawach powinno być szybsze, wzmocniony powinien zostać udział ławników, obierani "sędziowie pokoju", wzmocnieni asystenci w sądach, informatyzacja systemu, szybsze ekspertyzy i biegli.

Według posłanki sędziowie nie powinni się np. zajmować sprawami notarialnymi, bo mają za szerokie kognicje.

Czytaj też: W poniedziałek jeszcze raz zebrano się pod SN

- Polacy mają często problem z utożsamianiem się z wyrokami sądów, bo są napisane bardzo skomplikowanym językiem - to też powinno się zmienić. Sędziowie powinni jednak wiedzieć, że adresują swoje wyroki również do ludzi, którzy muszą móc zrozumieć co do nich piszą - podkreśliła.

- Prawo i Sprawiedliwość bardzo się spieszyło, ale bardzo się spieszyło się nie do reformy sądownictwa, która służyłaby "Kowalskiemu", ale do wrogiego przejęcia sądów - uważa Lubnauer. Jej zdaniem Jarosław Kaczyński udowodnił, że nie rozumie Polaków, czyli "chęci wolności".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Iga 2017-07-25 10:54:36
    Panowie i Panie!. Posłowie i Prawnicy! Zadbajcie o plac zabaw, wtedy nie będziecie musieli spychać nikogo z huśtawki. Cała awantura pomija istotę problemów np., że "do sądu idzie się po wyrok a nie po sprawiedliwość". Walka o to kto wyda wyrok., to fatalne świadectwo wystawione środowisku prawników ( z sędziami na czele). Ignoruje fakt, że prawo jest złe. Interpretacyjne. Walka idzie o stołki. I zabawki dla członków partii.W obecnej sytuacji - bez względu na liczbę głosów - nic się nie zmieni



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA