REKLAMA

Sadurska i Szczerski podsumowali rok prezydentury Andrzeja Dudy

  • Autor: PAP/JS
  • 08 sierpnia 2016 13:01
Sadurska i Szczerski podsumowali rok prezydentury Andrzeja Dudy Szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska poinformowała, że pierwotnie konferencja podsumowująca rok prezydentury Andrzeja Dudy była planowana na piątek (5 sierpnia), ale została przesunięta ze względu na uroczystości pogrzebowe kard. Franciszka Macharskiego (fot.wikipedia.org)

Priorytetem Andrzeja Dudy w pierwszym roku prezydentury było podniesienie poziomu bezpieczeństwa Polski w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego - mówił prezydencki minister Krzysztof Szczerski, podsumowując rok urzędowania prezydenta.

Szczerski dodał, że mimo opinii sceptyków, szczyt warszawski wykroczył poza decyzje szczytu w Newport, zmienił formułę bezpieczeństwa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej dzięki obecności sił NATO w regionie. - Prezydent podniósł poziom bezpieczeństwa na wyższy poziom - powiedział Szczerski.

Dodał, że na przeszkodzie do realizacji tego celu stały trzy potencjalne przeszkody: rozbicie jedności w Europie Środkowo-Wschodniej, "wyizolowanie Polski jako kraju problematycznego" oraz pokazanie niespójności w NATO.

Minister Szczerski powiedział, że moment krytyczny - jeśli chodzi o to, jakie sojusz podejmie decyzje - był między połową maja a połową czerwca. - To moment, w którym ważyły się losy tego, w jaki sposób będzie skonstruowana obecność NATO w Europie Środkowej i Wschodniej i w tym względzie, czy obejmie ona też Polskę - powiedział minister Szczerski. Jak dodał, polska strona chciała zakończyć negocjacje przed referendum ws. Brexitu, co udało się osiągnąć.

Te trzy przeszkody zostały pokonane dzięki aktywności prezydenta Andrzeja Dudę - podsumował Szczerski.

Szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska poinformowała, że pierwotnie konferencja podsumowująca rok prezydentury Andrzeja Dudy była planowana na piątek (5 sierpnia), ale została przesunięta ze względu na uroczystości pogrzebowe kard. Franciszka Macharskiego.

Rok aktywności, obecności i otwartości

- To rok aktywności, obecności i otwartości - tymi słowami można scharakteryzować to, co przez pierwszy rok pan prezydent robił - powiedziała Sadurska .

Jak mówiła, Andrzej Duda miał m.in. udział w realizacji takich obietnic ze swej kampanii wyborczej jak: wprowadzenie programu "Rodzina 500 plus" i zniesienie obowiązku szkolnego dla 6-latków. Podpisał ponadto ustawę o ochronie ziemi, a także wniósł do Sejmu projekty ustaw: obniżającej wiek emerytalny do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet oraz w sprawie podniesienia kwoty wolnej od podatku. - Bardzo cieszymy się, że jest pozytywne stanowisko rządu (dot. obniżenia wieku - red.). Wierzymy, że po wakacjach prace nad tą ustawą zostaną przyspieszone - zaznaczyła Sadurska.

Według szefowej KPRP, w pierwszym roku swej prezydentury Andrzej Duda odbył 98 wizyt krajowych. - Pan prezydent kontynuuje to, co zapowiedział w kampanii wyborczej, że odwiedzić wszystkie polskie powiaty (...) Przez pierwszy rok prezydentury (odwiedził) 22 nowe powiaty. To 22 spotkania z mieszkańcami - dodała Sadurska. Zwróciła przy tym uwagę, że Duda odbył również 30 wizyt zagranicznych. - To pokazuje jak bardzo aktywną działalność prowadzi pan prezydent - zaznaczyła szefowa Kancelarii Prezydenta.

W kontekście aktywności głowy państwa Sadurska wspomniała też o udziale w kwietniowych obchodach 1050-lecia przyjęcia chrztu przez Polskę oraz lipcowych: szczycie NATO i Światowych Dniach Młodzieży.

Szefowa Kancelarii Prezydenta przypomniała również, że w KPRP powstały nowe biura, m.in. Biuro do Spraw Kontaktu z Polakami za Granicą oraz Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej, które - jak podkreśliła - kontynuuje działalność "dudapomocy" z kampanii wyborczej. - Niecały rok działalności Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej to 18 tys. listów, pism, wniosków, które wpłynęły do Biura; to 7 tys. podjętych interwencji i 3 tys. spotkań indywidualnych osób z pracownikami Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej - mówiła Sadurska.

W KPRP powstało też Biuro Dialogu i Inicjatyw Społecznych. - I tu też możemy powiedzieć: 30 różnego rodzaju spotkań o charakterze dialogicznym z grupami reprezentatywnymi, które w Kancelarii Prezydenta chciały przedstawić bądź to swoje problemy, bądź to swoje postulaty" - podkreślała prezydencka minister.

Spór o TK to sprawa polityczna, musi ją rozwiązać parlament

- Sprawa Trybunału Konstytucyjnego nie jest sporem prawnym czy konstytucyjnym, lecz typowym sporem politycznym, który powinien rozwiązać parlament - powiedziała Małgorzata Sadurska.

- Prezydent chce, by ten spór się zakończył i nie był podsycany politycznie - mówiła podczas konferencji podsumowującej rok prezydentury.

Sadurska pytana przez dziennikarzy o konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego i rolę prezydenta, przypomniała, że w sprawie TK z inicjatywy prezydenta w kancelarii prezydenckiej odbyło się spotkanie z przewodniczącymi klubów parlamentarnych, marszałkiem Sejmu i prezesem oraz wiceprezesem Trybunału Konstytucyjnego. - I na tym spotkaniu prezydent powiedział, że przecież sprawa związana z Trybunałem Konstytucyjnym rozpoczęła się w parlamencie i w parlamencie powinna ta sprawa być zakończona - wyjaśniła.

Wskazała też, że Andrzej Duda spotkał się również z przedstawicielami organizacji pozarządowych, m.in. zgromadzonych wokół raportu "10 tez o naturze konfliktu, potrzebie kompromisu i kierunku reformy Trybunału Konstytucyjnego".

Zapytana o podpisaną przez prezydenta ustawę o TK tłumaczyła: - Prezydent tę ustawę podpisał, dlatego że po pierwsze realizuje ona większą część postanowień czy opinii Komisji Weneckiej, a po drugie prezydent podpisując tę ustawę chciał, żeby właśnie ten spór polityczny dotyczący Trybunału Konstytucyjnego jak najszybciej się zakończył.

- Prezydent chce, żeby ten spór wokół Trybunału Konstytucyjnego się zakończył i żeby nie był po prostu podsycany politycznie, i żeby nie był traktowany przez część opozycji jako taka kroplówka, która podtrzymuje aktywność medialną - mówiła Sadurska.

Polityka turecka

Na konferencji prasowej podsumowującej rok prezydentury Andrzeja Dudy, Szczerski pytany o zacieśnianie się relacji między Turcją a Rosją, powiedział, że z perspektywy polskich interesów, strategiczne jest pytanie: "Do jakiego stopnia chcemy utrzymać Turcję w orbicie wspólnoty transatlantyckiej?". Zaznaczył także, że pochopne, ostre oceny mogą prowadzić do błędów.

-Istotne jest to, by Turcja pozostała częścią wspólnoty transatlantyckiej, ale także, by była krajem wewnętrznie przewidywalnym i stabilnym - powiedział. - Będziemy oceniać działania polityki tureckiej, czy gwarantują wewnętrzną stabilność, porządek i ład i czy gwarantują pozostawanie Turcji w orbicie transatlantyckiej - dodał.

Prezydencki minister mówił też, że dla bezpieczeństwa Polski, poczucia bezpieczeństwa Polaków była ważna odpowiedzialna polityka migracyjna polskiego rządu i prezydenta. Dodał, że prezydent sformułował ją bardzo jasno: - Nikt, kto chce dobrowolnie osiedlić się w Polsce nie będzie pozbawiony prawa do dostępu do polskiej procedury azylowej - powiedział. - Jednocześnie nie będzie zgody polskich władz, by do do Polski zostali przysyłani ludzie w sposób przymusowy - dodał. Szczerski zaznaczył, że przymusowa relokacja jest wbrew prawom człowieka.

Dodał, że Polska strzeże wschodniej granicy UE i przyjmuje falę imigracyjną, ekonomiczną ze Wschodu oraz angażuje się w pomoc uchodźcom w obozach na Bliskim Wschodzie.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA