REKLAMA

Rzepliński: Sędziowie, którzy odmówili orzekania, naruszyli konstytucję

  • Autor: PAP/JS
  • 07 listopada 2016 16:33
Rzepliński: Sędziowie, którzy odmówili orzekania, naruszyli konstytucję Prezes TK podkreślił, że wyznaczając w poniedziałek skład pięcioosobowy zamiast pełnego, nie obszedł przepisów, lecz zastosował prawo (fot.gdansk.pl)

Sędziowie, którzy oświadczyli, że nie będą orzekać w pełnych składach TK, dopuścili się naruszenia konstytucji – powiedział prezes Trybunału prof. Andrzej Rzepliński.

W poniedziałek rano wybrani w tej kadencji Sejmu sędziowie Piotr Pszczółkowski, Julia Przyłębska i Zbigniew Jędrzejewski oświadczyli, że nie będą orzekać w pełnych składach TK do czasu dopuszczenia do orzekania pozostałych trzech sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji: Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha.

Zdaniem Rzeplińskiego sędziowie ci "dopuścili się naruszenia konstytucji". "To nie ulega wątpliwości. Sędzia ma obowiązek orzekać, chyba że jest chory albo bierze udział w ważnej dla niego i pośrednio dla Trybunału konferencji międzynarodowej" - ocenił Rzepliński na konferencji prasowej w poniedziałek po południu.

Prezes TK podkreślił, że wyznaczając w poniedziałek skład pięcioosobowy zamiast pełnego, nie obszedł przepisów, lecz zastosował prawo. "Niczego nie obszedłem; zastosowałem prawo, które mnie obliguje jako prezesa Trybunału" - powiedział Rzepliński. Wskazał, że prezes TK w sprawach organizacyjnych kieruje Trybunałem i na tej podstawie wydał zarządzenie. Dopytywany, wymienił art. 26 ust. 2 ustawy z 22 lipca 2016 r. o TK.

Czytaj też: Rzepliński: Działałem w stanie vis maior

"Być może ci, którzy chcieli zerwać, tak jak liberum veto, tę rozprawę, nie przewidzieli wszystkich opcji, nie doczytali prawa. Zawsze należy czytać więcej niż mniej i przede wszystkim mieć tak znakomitych prawników jako kolegów w Trybunale Konstytucyjnym" - powiedział Rzepliński.

Pytany, czy oświadczenie trzech sędziów nie jest dowodem na rozłam w TK, Rzepliński odpowiedział, że tak nie sądzi. Dodał, że jako sędzia-sprawozdawca ma przygotowane dwie sprawy do rozstrzygnięcia w składzie pięcioosobowym; w obu przypadkach wśród sędziów wyznaczonych do danych spraw są także ci, którzy zostali wybrani w tej kadencji Sejmu.

"Mam nadzieję, jestem przekonany, że wezmą udział w czwartkowej rozprawie" - dodał Rzepliński. Tego dnia TK ma w pełnym składzie rozpatrzyć wnioski (w tym złożony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego) i pytania prawne dotyczące ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób (zwanej potocznie ustawą o "bestiach").

"To sprawa, w której ja byłem sprawozdawcą, nad którą Trybunał pracował bardzo długo, było szereg narad, bardzo trudna sprawa. Kwestionował szereg przepisów jeszcze pan prezydent Komorowski. Jak rozumiem pan prezydent (Andrzej) Duda podtrzymuje wątpliwości co do tych przepisów" - powiedział Rzepliński.

"Jest to ważna ustawa i ważna sprawa i mam nadzieję, że Trybunał wyjdzie, jestem przekonany o tym na pewno, nie na 100 proc., że wyjdzie w składzie 12 orzekających sędziów" - powiedział prezes TK.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Zeghar 2016-11-07 17:06:58
    Nie wiem, co on bierze, ale to musi być mocne, żeby takie rzeczy wymyślać.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA