REKLAMA

Rzecznik rządu: Zachęcałbym kolegów z Kancelarii Prezydenta do zainteresowania się działaniami rządu i parlamentu

  • Autor: PAP/JS
  • 11 sierpnia 2017 15:20
Rzecznik rządu: Zachęcałbym kolegów z Kancelarii Prezydenta do zainteresowania się działaniami rządu i parlamentu Pytany o to, czy rozważana jest dymisja Antoniego Macierewicza, rzecznik rządu odpowiedział, że pytanie o dymisje ministrów pojawia się właściwie przy każdej poważniejszej dyskusji (fot.premier.gov.pl/P. Tracz)

Ważne, że trwa dyskusja pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a szefem MON Antonim Macierewiczem, cieszymy się z niej, ale trzeba też tonować emocje i nerwy, które nie powinny być żadnym doradcą - powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek.

• Rafał Bochenek pytany o to, czy rozważana jest dymisja Antoniego Macierewicza, rzecznik rządu odpowiedział, że pytanie o dymisje ministrów pojawia się właściwie przy każdej poważniejszej dyskusji.

• Zachęcałbym kolegów z kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy do zainteresowania się działaniami i inicjatywami podejmowanymi przez polski rząd oraz na forum parlamentu - powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek, proszony o skomentowanie słów Krzysztofa Szczerskiego. 

 

Odnosząc się do relacji prezydenta Dudy i szefa MON, Bochenek powiedział dziennikarzom w Wieliczce, że nie nazwałby tego sporem. "Trwa dyskusja o różnych sprawach, o sprawie wypracowania dowództwa nad polską armią, sprawie nominacji generalskich. Ważne, że ta dyskusja trwa, a skoro trwa dyskusja, to i padają różne argumenty merytoryczne, które zbliżają nas do tego, by te sprawy rozwiązać" - zaznaczył.

"Cieszymy się oczywiście, że taka dyskusja się toczy. Z jednej i drugiej strony widać pewną otwartość, ale ważne jest też to, byśmy uspokoili emocje i w tym duchu wypowiada się premier Beata Szydło - aby tonować emocje, tonować nerwy, które nie powinny być tutaj żadnym doradcą" - podkreślił Bochenek.

Pytany o to, czy rozważana jest dymisja Antoniego Macierewicza, rzecznik rządu odpowiedział, że pytanie o dymisje ministrów pojawia się właściwie przy każdej poważniejszej dyskusji. "Ciężko już poważnie podchodzić do tych insynuacji i sugestii, wolałbym się skupić na tym, byście państwo obserwowali uważnie to, co się dzieje w poszczególnych resortach. W tym momencie trwają prace nad wypracowaniem systemu dowództwa nad polską armią i mamy nadzieję, że wreszcie zostaną one zwieńczone sukcesem" - podkreślił rzecznik rządu.

Bochenek nawiązał też do spotkania premier Beaty Szydło z prezydentem Dudą do którego doszło "przed kilkunastoma dniami". Jak mówił, tematem rozmów były bieżące sprawy dotyczące prezydenta i MON: nominacji generalskich, nowego systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi oraz sprawa postępowania sprawdzającego prowadzonego przez SKW wobec gen. Jarosława Kraszewskiego z BBN.

Rzecznik rządu poinformował, że po tym spotkaniu premier rozmawiała także z szefem MON oraz koordynatorem specsłużb Mariuszem Kamińskim.

"Pani premier uważa, że sprawa gen. Kraszewskiego powinna zostać możliwie szybko załatwiona i niezwłocznie zakończona" - powiedział rzecznik rządu. Według niego, powinno dojść do konsensusu pomiędzy prezydentem a szefem MON w kwestii wypracowywania nowego systemu dowodzenia armią.

Rzecznik rządu odniósł się także do słów szefa gabinetu prezydenta Krzysztofa Szczerskiego.

W wywiadzie opublikowanym w "Rzeczpospolitej" szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapytany, czy istnieją kanały komunikacji między partią rządzącą a obozem prezydenckim, zapewnił, że taka komunikacja istnieje. Zaznaczył, że dla niego najważniejsze jest, by "prezydent informowany był na bieżąco, a nie dopiero wtedy, gdy podjęto już ostateczne decyzje i konieczne jest łagodzenie sporów".

"Takiej komunikacji w przypadku ostatnich ustaw o sądownictwie zabrakło. Prezydent nie może się domyślać tego, co będzie zawierać jakiś ważny projekt. To ministrowie prowadzący konkretne ustawy powinni mieć świadomość, że ich obowiązkiem jest informować o nich prezydenta na każdym etapie. Członkom rządu musi wejść w krew, by z własnej inicjatywy informować prezydenta o różnych ważnych projektach" - powiedział Szczerski.

Bochenek pytany przez dziennikarzy o te słowa Szczerskiego zwrócił uwagę, że zarówno prezydenccy ministrowie, jak i ministrowie w kancelarii premiera są "zobowiązani do tego, aby na bieżąco informować swoich przełożonych - ja panią premier, ministrowie pana prezydenta właśnie głowę państwa polskiego - o tym, co się dzieje, również o projektach legislacyjnych".

"Dlatego zachęcałbym kolegów i naszych partnerów z kancelarii pana prezydenta do zainteresowania się tymi działaniami i inicjatywami, które są podejmowane przez polski rząd, jak i również podejmowane są na forum polskiego parlamentu" - dodał rzecznik rządu.

Zaznaczył jednocześnie, że strona rządowa jest całkowicie otwarta na współpracę. "Jeżeli będą potrzebne jakiekolwiek wyjaśnienia, sugestie, będą zgłaszane również uwagi, my oczywiście do nich się odniesiemy" - zapewnił Bochenek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Anna Wieczorkowska 2017-08-11 22:23:09
    faktycznie jest brak przepływu informacji zwrotnych , samowola działań Organów państwowych, dotknąła mnie zwyklego Obywatela RP: [...] OTRZYMAŁAM dnia 09 sierpnia 2017r. po mojej telefonicznej interwencji w odpowiedzi na maila, WEZWANIE z KRRiT, dot.: DBF-WA.92.43.062.2016, datowane na dzień 31 lipca 2017r. działając na podstawie art. 50 [...] Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016r. poz.23) ...... ....... .......... [...] i tut. Organ nie informuje Wierzyciela tj. Poczty Polskiej S,A, o toczącym się postępowaniu .......o uzupełnienie wniosku o dowody potwierdzające spełnienie przesłanek wymienionych w art. 10 ustawy o opłatach abonamentowych w terminie 30 dni od dnia otrzymania wezwania [.........] Wszystkie formalności skopiowałam i wysłałam pocztą - priorytetem 29 lipca 2017r. za 9,40 zł. poprzednie pismo tj. pierwsze wysłałam 16 czerwca 2016r, koszt 4,20 zł. NA dzień 29 luty 2016r. świadczenie emerytalne brutto wynosiło – 2011,51 zł. z dniem 01 marca 2016r. świadczenie emerytalne wynosiło 2016,34 zł a do życia w codzienności = 1674,87 zł. ZGODNIE Z KODEKSEM POSTĘPOWANIA ADMINISTRACYJNEGO PO UPŁYWIE 90 DNI - TRUDNA SPRAWA POWINNAM OTRZYMAĆ - DECYZJĘ tj czerwiec 2016r. + 1) lipiec 2016r.; 2) sierpień 2016r.; 3)wrzesień 2016r., JEŚLI, JEJ NIE OTRZYMAŁAM, przez 365 dni TO NATURALNE ŻE SPRAWA JEST ROZPATRZONA NA KORZYŚĆ OBYWATELA , tym bardziej że Organ ZUS pewnie nie ukrywa lecz udostępnia Organom które zwrócą się o takie dane.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA