REKLAMA

Ryszard Petru zaprasza na sobotnią manifestację pod hasłem "Kocham cię Europo"

  • Autor: PAP/JS
  • 24 marca 2017 14:22
Ryszard Petru zaprasza na sobotnią manifestację pod hasłem "Kocham cię Europo" Ryszard Petru zachęca do udziału w manifestacji "Kocham cię europo". (fot.twitter.com/nowoczesna)

Do udziału w zaplanowanej na sobotę (25 marca) w Warszawie manifestacji poparcia dla UE - zachęcał szef Nowoczesnej Ryszard Petru.

• Manifestacja rozpocząć ma się w sobotę (25 marca) na pl. na Rozdrożu. Stamtąd uczestnicy manifestacji mają przejść na pl. Zamkowy.

• "To będzie demonstracja obywatelska, ponad podziałami" - zapewnił Ryszard Petru.

• Według niego, PiS przedstawia obecnie "bardzo mocny antyeuropejski głos".

"Dokładnie o godz. 12 rozpocznie się jutro wielka demonstracja za Europą. Hasło jest: Kocham cię Europo, bo większość Polaków - ponad 80 proc. - chce Polski w UE i nie chce z niej wychodzić. I chodzi o to, byśmy tutaj dali mocny głos proeuropejski, że nie damy się wyprowadzić z Unii" - mówił Petru podczas konferencji na pl. na Rozdrożu.

Podkreślił, że Polska wchodząc do UE "tak naprawdę otworzyła się na świat, otworzyły się jej granice, zaczęły do nas napływać środki europejskie, studenci dzięki temu mogą dziś studiować poza granicami Polski".

"UE daje nam olbrzymie możliwości gospodarcze, ale i olbrzymie bezpieczeństwo polityczne" - zaznaczył lider Nowoczesnej. "Dziś nie możemy dać wypchnąć się z Europy, trzeba pokazać silny polski głos za Unią" - dodał.

"Zapraszam wszystkich (...) to będzie demonstracja obywatelska, ponad podziałami, będą uczestniczyły w niej wszystkie proeuropejskie partie i osoby, które nie są związane z partiami politycznymi" - zaznaczył. Podkreślił, że sobotnia manifestacja "ma być marszem pozytywnym, który łączy a nie dzieli, który mówi o tym, jakie są nasze wspólne wartości". Dodał, że to ma być też "sygnał, że rząd PiS nie reprezentuje suwerena, sugerując, że UE trzeba zohydzić".

Według Petru, przed Brexitem "Wielka Brytania postępowała tak samo jak dziś rząd PiS - zohydzała UE, mówiła, że instytucje unijne są do kitu, potem obrzydzano idee i śmiano się z euro". W rezultacie - stwierdził Petru - w społeczeństwie brytyjskim narósł "antyeuropejski sentyment", który doprowadził do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. "PiS podąża dokładnie drogą brytyjską, trzeba ten marsz antyeuropejski zatrzymać" - mówił Petru.

Lidera Nowoczesnej proszono o komentarz do czwartkowego wystąpienia telewizyjnego premier Beaty Szydło, szczególnie do jej słów, że chce, by Unia Europejska "znowu stała się projektem tak bardzo potrzebnym, a nie uwierającym czy przeszkadzającym".

"Pani premier tymi wypowiedziami pokazuje, że nie reprezentuje polskiego narodu i działa przeciwko Polsce" - ocenił Petru. Według niego, PiS przedstawia obecnie "bardzo mocny antyeuropejski głos".

Petru pytano też o inną wypowiedź premier z wywiadu udzielonego TVN24, gdzie powiedziała - po zamachu, do którego doszło w Londynie - że "nie da się nie łączyć fali migracji z tym, co dzieje się w Europie".

"Pani premier, jak nie ma argumentów, to próbuje wywołać poczucie strachu, podobnie jak Putin swego czasu - oczywiście te analogie są na wyrost - ale on jak było źle wywołał wojnę, bo wtedy ludzie jednoczą się wokół przywódcy narodu" - powiedział Petru. Zaznaczył, że z tego co wie, w Londynie napastnikiem okazała się osoba urodzona w Wielkiej Brytanii. "PiS nie jest w stanie wywołać pozytywnych emocji, to próbuje wywołać negatywne, czyli strach" - ocenił.

Dziennikarze prosili też o ocenę czwartkowego spotkania w Londynie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z brytyjską premier Theresą May; pytali Petru, czy w tej sytuacji, to Kaczyński powinien reprezentować Polskę na szczycie państw unijnych w Rzymie.

"Kaczyński powinien reprezentować Polskę, ale on po prostu boi się wziąć odpowiedzialność za władzę. Jemu dużo wygodniej jest wymuszać na Beacie Szydło łamanie prawa i on wie, że to ona stanie przed Trybunału Stanu" - powiedział szef Nowoczesnej.

Dodał, że Kaczyński spotykając się z May "łamie teraz solidarność europejską". "Bo zasada była taka, że nie ma innych negocjacji w kwestii wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE niż unijne. Kaczyńskiemu pewnie się wydaje, że coś wynegocjował, podczas gdy był rozgrywany przez Wielką Brytanię; nie zauważył, że swego czasu cynicznie grał nim Orban (...) i tak samo wykorzystuje naiwność i niedoświadczenie Kaczyńskiego pani premier May" - powiedział Petru.

W sobotę na jubileuszowym szczycie UE w Rzymie, który jestem elementem obchodów 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich przywódcy unijnych państw mają przyjąć Deklarację Rzymską. Deklaracja, której tekst był przedmiotem negocjacji państw członkowskich, ma wyznaczyć kierunek UE na najbliższą dekadę

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • wszyscywszystkowiedzą 2017-03-25 10:08:16
    Już dawno powinien zmienić sobie obywatelstwo, bo ma niewłaściwe. Tak pasuje mu bycie Niemcem.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA