REKLAMA

Ryszard Petru: Referendum konstytucyjne to hucpa prezydenta

  • Autor: aw/PAP
  • 25 maja 2017 09:29
Ryszard Petru: Referendum konstytucyjne to hucpa prezydenta Ryszard Petru (fot.twitter)

- Chciałbym, żeby w konstytucji był limit dwukadencyjności posłów i senatorów. Chciałbym, żeby był system, który daje dużo więcej kompetencji premierowi i zabiera prezydentowi. I żeby można było wprowadzić euro w Polsce - powiedział szef Nowoczesnej Ryszard Petru.

• Do końca nie wiem, jaki jest cel przeprowadzania referendum bez debaty konstytucyjnej, bez komisji konstytucyjnej, bez jakiegoś szerokiego porozumienia co w tej konstytucji działa, a co nie mówił w czwartek (25 maja) Ryszard Petru o propozycji prezydenta

• To jest hucpa – twierdzi Lider Nowoczesnej.

 

Lider Nowoczesnej w TVN24 odniósł się do środowego orędzia prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zapowiedział on, że zwróci się do Senatu, aby 11 listopada 2018 r. odbyło się referendum mające na celu nakreślenie fundamentu przyszłej konstytucji.

Zdaniem Petru, referendum w takiej formie nie ma większego sensu, bo - według niego - prezydent zamiast stawiać Polakom pytania konstytucyjne, z których "nic nie wynika", powinien sam zaproponować zmiany w konstytucji, "które uważa za słuszne".

Jak ocenił decyzja prezydenta jest zwykłym "wyrzucaniem pieniędzy w błoto" w momencie, kiedy referendum - zdaniem Petru - nie osiągnie progu frekwencyjnego. Ponadto - jak dodał - w tak poważnej sprawie, jaką jest praca nad konstytucją, nie można robić "medialnego show". Co więcej - podkreślał Petru - prace nad konstytucją powinny odbywać się w gronie przedstawicieli wszystkich partii i grona ekspertów.

"Z tego referendum nic nie wynika, to jest hucpa" - ocenił. Petri podkreślił, że "konstytucja jest bardzo złożonym dokumentem" oraz , że "można zadać tak pytania, że dalej nie wiadomo, o co chodzi".

"Nie ma w ogóle tego tematu wcale na papierze. Nie jestem pewny, czy nawet PiS jest za tego typu rozwiązaniem" - dodał i podkreślił, że "nie wierzy w dobre intencje PiS-u".

"Ja na przykład chciałbym, żeby w konstytucji był limit dwukadencyjności posłów i senatorów. Chciałbym, żeby był system, który daje dużo więcej kompetencji premierowi i zabiera prezydentowi. I żeby można było wprowadzić euro w Polsce" - powiedział szef Nowoczesnej.

Prezydent powiedział w środę (24 maja), że święto stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, to najlepszy jego zdaniem dzień "na określenie niezbędnych kierunków zmian ustrojowych w naszym państwie". "I te kierunki po raz pierwszy w historii nakreśli całe nasze społeczeństwo" - dodał.

Prezydent powiedział, że wierzy, iż nikt wyrażonej w referendum opinii narodu podważać nie będzie, a późniejszą pracę uwieńczy projekt nowej konstytucji. Zdaniem prezydenta, Polska potrzebuje nowej konstytucji, "by sprawniej i skuteczniej się rozwijać, by być państwem zgodnym z wolą jej obywateli, silnym, liczącym się na arenie międzynarodowej, ale jednocześnie bliskim społeczeństwu".

W wywiadzie Duda wyraził pogląd, że prezydent wybierany w wyborach powszechnych powinien mieć silniejszy mandat w sprawach dotyczących bezpieczeństwa i obrony państwa, jak i w sprawach polityki międzynarodowej.

Zgodnie z konstytucją referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm lub prezydent za zgodą Senatu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Eurorealista 2017-05-25 11:56:13
    Euro to jedyny sposób żeby nie znaleźć się w Europie drugiej prędkości, której powstanie wydaje się nieuniknione.
  • Petri 2017-05-25 10:05:26
    Petru chcesz euro zamiast złotówek? Już raz doradziłeś franki zamiast złotówek...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA