REKLAMA

Ryszard Brejza: PiS dobrze rozpoczął, ale kończy w bardzo słabym stylu

  • www.portalsamorzadowy.pl
  • Autor: Portalsamorzadowy.pl
  • 23 czerwca 2016 14:10
Ryszard Brejza: PiS dobrze rozpoczął, ale kończy w bardzo słabym stylu „Ktoś” to wylobbował, „ktoś” kto ma dobre wpływy - uważa Ryszard Brejza (fot.facebook)

- Wydawało mi się, że ci politycy, którzy w tej chwili decydują, rozumieją ten problem. Szczególnie, że PiS, będąc w opozycji, nas popierał. Dobrze rozpoczął, ale kończy w bardzo słabym stylu. Ta poprawka dotycząca terenów niezagospodarowanych jest fatalna - mówi o poprawce Senatu do Prawa zamówień publicznych, wyłączającej tereny niezamieszkane spod zamówień in-house Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia.

Spodziewał się pan problemów przy tej ustawie?

- Nie, wydawało mi się, że ci politycy, którzy w tej chwili decydują, rozumieją ten problem. Szczególnie, że PiS, będąc w opozycji, nas popierał. Dobrze rozpoczął, ale kończy w bardzo słabym stylu. Ta poprawka dotycząca terenów niezagospodarowanych jest fatalna.

Jak to się odbyło: nagle zgłaszają poprawkę senatorowie, przechodzi to bez dyskusji, Sejm akceptuje i po sprawie.

A przecież nad tą ustawą dyskusja trwała bardzo długo, Sejm tej kadencji procedował nad nią przez wiele miesięcy, poruszano wszelkie możliwe problemy, ale ja nie zauważyłem, żeby choć raz ktoś, gdzieś wspomniał o takiej zmianie. Nie, w ostatniej chwili pojawiła się poprawka, co wyklucza możliwość jakiejkolwiek dyskusji, przedstawienia argumentów.

„Ktoś” to wylobbował, „ktoś” kto ma dobre wpływy. Nie wiem sam, bo nagłość tego jest zaskakująca dla nas wszystkich. Mam przypuszczenia, myślę o jednej - dwóch firmach, które dotarły do któregoś z bardzo znaczących polityków z ugrupowania rządzącego i załatwiły sprawę.

„Ktoś” dysponował tak dużą siłą i wpływami, że przeforsował dla siebie korzystne rozwiązanie.

Może jednak powinniście pójść na kompromis?

- Wcześniej była poprawka podnosząca z 80 do 90 procent wymogi poziomu działalności prowadzonej przez spółkę komunalną na rzecz własnej jednostki samorządu terytorialnego i poszliśmy na kompromis, ale teraz zgody nie ma.

To co się teraz zdarzyło, to jednak jest znacznie więcej, bo oznacza pozostawienie zadania własnego samorządów poza możliwością systemu in-house.

To drobne z punktu widzenia wszystkich obowiązków samorządu zadanie, z punktu widzenia systemu odbioru odpadów jest sprawą bardzo ważną, która ten system rozbija.

Czytaj cały wywiad tutaj.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA