REKLAMA

Rusza akcja Solidarności "Sprawdzajmy Polityka"

  • Autor: PAP
  • 06 października 2015 16:53
Rusza akcja Solidarności "Sprawdzajmy Polityka" Akcję ilustruje wizerunek premier Ewy Kopacz z jej hasłem wyborczym: "Słucham, rozumiem, pomagam" (fot. sprawdzampolityka.pl)

Do sprawdzenia, jak w minionych latach głosowali obecni parlamentarzyści startujący w wyborach, zachęca NSZZ "Solidarność". Na stronie internetowej sprawdzampolityka.pl umieszczono informacje o decyzjach polityków w sprawach ważnych dla pracowników.

"Może to nie jest zadanie dla związków zawodowych, ale chcemy odświeżyć pamięć rodakom, żeby byli świadomi, na jakie osoby głosują. Chcemy pokazać hipokryzję polityków, jak pani premier i wszyscy politycy głosowali w ważnych sprawach społecznych" - powiedział podczas wtorkowej (6 października) konferencji prasowej w Katowicach przewodniczący "S" Piotr Duda.

"W zbliżających się wyborach startuje ponad 8 tys. osób, z tego 450 to obecni parlamentarzyści. Dajemy narzędzie i wiedzę, żeby ludzie faktycznie przekonali się, co mówią, a co faktycznie zrobili w sprawach wieku emerytalnego czy wydłużenia czasu pracy osób niepełnosprawnych" - dodał.

Można prześwietlić liderów list

Na stronie wyróżniono liderów poszczególnych formacji. Aby internaucie było łatwiej się zorientować w podejmowanych przez polityków decyzjach, nazwy sejmowych druków uzupełniono ich omówieniami.

Duda ocenił, że strona świetnie zdała egzamin podczas ubiegłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jego zdaniem przyczyniła się m.in. do porażki b. wicepremiera i ministra finansów Jacka Rostowskiego. "Podczas tamtej odsłony kampanii mieliśmy parę milionów wejść, aż zawiesił się serwer" - powiedział.

Akcję ilustruje wizerunek premier Ewy Kopacz z jej hasłem wyborczym: "Słucham, rozumiem, pomagam". Jednak w wersji związkowców, premier przy haśle "słucham" ma zakryte uszy, przy "rozumiem" - zakryte usta, a przy "pomagam" - zakryte oczy.

Kopacz: Związkowcy podburzają obywateli

Premier Kopacz została zapytana na wtorkowej konferencji prasowej w Bydgoszczy o to, że została "twarzą" akcji "S". "No czegóż się mogłam spodziewać" - odpowiedziała szefowa rządu. Podkreśliła, że trochę żałuje, że "Solidarność, ta obecna Solidarność, tak bardzo czynnie bierze udział w tej kampanii wyborczej i jest ewidentnie zwolennikiem tylko jednej partii".

Premier dodała, że sądziła, że biorąc pod uwagę tradycje, ruch Solidarności, który ona pamięta, związkowcy powinni przede wszystkim postawić na wspieranie tych, którzy swoimi działaniami pokazują, że "chcą dobrze dla Polski".

"Jeśli dzisiaj działania związkowców mają polegać tylko na tym, że będą podburzać opinię publiczną, niezależnie od działań, czy one są dobre, czy one są złe, to działają na szkodę a nie na pożytek" - stwierdziła. Kiedy - jak mówiła - realizowany jest "bardzo twardy i bardzo trudny" program restrukturyzacji kopalń, tego rodzaju działania, to są działania na szkodę tych, którzy chronią miejsca pracy.

"Powiedziałam to w styczniu i powtórzę to jeszcze raz: jestem tym przedstawicielem rządu, który chce uchronić 100 tys. miejsc pracy na Śląsku" - powiedziała premier. Jak mówiła chce, by kopalnie, które dziś przejściowo mają kłopoty finansowe, których restrukturyzacją nie zajęli się jej poprzednicy, doprowadzić do takiego stanu, by były dobrze prosperującymi przedsiębiorstwami, o zdrowych finansach, zapewniającymi setkom tysięcy ludzi na Śląsku pracę.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • spizi 2015-10-07 13:26:55
    Najpierw niech członkowie Solidarności sprawdzą swoich "wodzów" zanim zabierają się za politykę i kolaborują z jedną partią. Czy członkowie Solidarności to tylko wyborcy PIS ? Może połączyć to w jedną partię SPIS i wtedy mamy rządy Prezia na wieczność.
  • Jadwiga 2015-10-07 11:18:57
    Te 100 tys miejsc pracy to nie muszą być miejsca na kopalniach.
    Tylko,że tak jak zyją zwiazki z kopalni to z innych miejsc pracy żyły nie bedą i dlatego ta batalia o kopalnie. Zwiazkowcy odlecieli od rzeczywistości i to jest problem.
    Praca na kopalni jest: ciężka , niebezpieczna , nieefektywna
    i walka o te miejsca jest bez sensu. Należy walczyć o inne lepsze miejsca pracy.
  • JZZ 2015-10-06 17:24:12
    Warto by przy okazji pokazać ile spółek posiadają poszczególne związki zawodowe i dlaczego dbają głównie o swój interes, a nie interes pracownika. Za pieniądze głównie podatnika urządzają sobie bankiety, balety i wczasy, a gdy społeczeństwo ma dość -zganiają wszystko na władzę. To związki zawodowe dobiły kopalnie, a nie rząd. Teraz próbujecie wszystkich sztuczek, opartych na kłamstwie. Żadnego głosowania o likwidacji kopalni w Polsce nie było!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA