REKLAMA

RPO zaniepokojony zawieszeniem prawa wstępu do Sejmu fotoreporterowi

  • Autor: pt/pap
  • 17 października 2016 12:59
RPO zaniepokojony zawieszeniem prawa wstępu do Sejmu fotoreporterowi Sala sejmowa (fot. wikipedia.org)

• Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar jest zaniepokojony czasowym zawieszeniem wstępu do Sejmu fotoreporterowi dziennika "Super Express" za jego zdjęcie posłanki bez butów na sali plenarnej Izby.
• RPO zdecydował o zbadaniu okoliczności wydania takiej decyzji.

Media podawały, że przyczyną cofnięcia na rok akredytacji sejmowej Pawłowi Dąbrowskiemu było zamieszczone w "Super Expressie" jego zdjęcia posłanki PO Lidii Gądek, siedzącej w ławach poselskich bez butów.

W liście do komendanta Straży Marszałkowskiej z 11 października, opublikowanym na stronie RPO, Bodnar zwrócił się o przekazanie dokumentacji związanej z tą sprawą, a w szczególności o "wskazanie trybu oraz uzasadnienia" tej decyzji, a także o informacje o ewentualnych innych przypadkach wydawania podobnych decyzji wobec przedstawicieli mediów.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy

Bodnar podkreślił w liście, że decyzja ta "budzi duże kontrowersje wśród przedstawicieli mediów". Powołał m.in. na stanowisko działającego przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich Centrum Monitoringu Wolności Prasy, które wyraziło z tego powodu "poważne zaniepokojenie".

Dodał, że według CMWP "w świetle zasad wolności słowa i kontroli społecznej nad władzą ustawodawczą jest to działanie ze wszech miar szkodliwe"; zastrzeżenia Centrum budzi również kontekst wydania tej decyzji.

Bodnar dodał, że z komunikatów prasowych Kancelarii Sejmu wynika, iż decyzja komendanta SM została wydana w oparciu o zarządzenie nr 1 Marszałka Sejmu z dnia 9 stycznia 2008 r. w sprawie wstępu do budynków pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu oraz wstępu i wjazdu na tereny pozostające w zarządzie Kancelarii Sejmu.

Zdjęcia posłanki

W kontekście wykonania przez Dąbrowskiego zdjęć posłance Gądek przywołano przepis par. 21 ust. 2 zarządzenia, w którym wskazano, że sankcja w postaci czasowego zawieszenia wstępu do Sejmu może dotknąć osobę, która "narusza powagę Sejmu i Senatu, dobre obyczaje lub rażąco narusza prawo prywatności innych osób".

Cytowane przez Bodnara CMWP wskazuje: "W naszej opinii, a także w świetle orzecznictwa ETPC, osoby publiczne, a do takich zalicza się pani posłanka, muszą liczyć się ze zwiększonym zainteresowaniem ze strony mediów, tym bardziej, jeśli przebywają w miejscach publicznych, szczególnie w gmachu Sejmu".

Według Bodnara "zaniepokojenie budzić może więc kwestia takiej interpretacji przepisów zarządzenia Marszałka Sejmu, a także nałożenia sankcji, która niewątpliwie w ograniczający sposób wpływa na możliwość pełnienia obowiązków przez przedstawiciela mediów w Sejmie". Dlatego Rzecznik zdecydował o "kompleksowym zbadaniu" okoliczności wydania tej decyzji.

Pytane o list Bodnara biuro prasowe Kancelarii Sejmu poprosiło o przesłanie maila w tej sprawie. Do chwili nadania depeszy nie udzieliło odpowiedzi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA