REKLAMA

Reparacje: Jakubiak nie oczekuje od Niemców niczego więcej, poza tym co zabrali

  • Autor: GP
  • 30 sierpnia 2017 10:36
Reparacje: Jakubiak nie oczekuje od Niemców niczego więcej, poza tym co zabrali Marek Jakubiak (Kukiz'15) o polityce Berlina mówi jasno: -To nie jest tak, że jak się ma pieniądze, to wszystko wolno. (fot.:youtube.com)

Zdaniem posła Kukiz'15 temat reparacji wobec Niemiec to nie wygórowane żądanie. - My od Niemców niczego nie oczekujemy, poza tym, żeby nam oddali to, co zabrali - mówił poseł formacji w środę (30 sierpnia).

• Temat reparacji wraca od czasu kongresu PiS i Zjednoczonej Prawicy, gdy zaintonował go Jarosław Kaczyński.

• Kontynuuje go Arkadiusz Mularczyk (PiS). W końcu zainteresowało się nim Sejmowe Biuro Analiz, które przygotowuje ocenę stanu prawnego.

• Niemcy wiedzą o debacie toczącej się w Polsce. Uważają jednak, że temat jest już zamknięty.

 ******

Poseł Marek Jakubiak (Kukiz'15) patrzy na sprawę reparacji z pozycji roszczeń, ale nie ucieka od obecnego kontekstu relacji z Niemcami. - Sądzę, że Niemcy zaczynają się irytować, bo mówimy o sprawach poważnych - reperacjach wojennych - mówił w środę (30.08) na antenie Polsat News.

Czytaj więcej: Rząd nie ma stanowiska w temacie reparacji

- My od Niemców niczego nie oczekujemy, poza tym, żeby nam oddali to, co zabrali - powiedział poseł Kukiz'15. Po czym ocenił, że Niemcy jako "Hegemon Europy" czują że Europa jest ich, a to błędne założenie.

- To nie jest tak, że jak się ma pieniądze, to wszystko wolno - konkludował Jakubiak.

Analiza w Sejmie

W sierpniu Biuro Analiz Sejmowych przygotowuje analizę, która jest odpowiedzią na pytania, wspomnianego już, posła Arkadiusza Mularczyka. Deputowany koalicji rządzącej Zjednoczonej Prawicy wystosował zapytanie, czy Polska ma prawne instrumenty, by od Berlina chcieć odszkodowań.

- Każdego roku Polska otrzymuje od Unii 14 miliardów euro, z czego około 4 miliardów przekazują Niemcy - mówił dla Deutche Welle (DW) Karl-Georg Wellmann (CDU), źródło: pixabay.com

Tymczasem Niemcy są w temacie reparacji stanowczy i nie widzą możliwości, na mocy których Polska może od spadkobiercy III Rzeszy domagać się odszkodowań.

Jak informowało Deutche Welle (DW) w sierpniu niemieccy politycy i prawnicy uważają za zamkniętą sprawę odszkodowań wojennych dla Polski.- Groźby z Warszawy wywołują w Berlinie konsternację.

Niemieckie środki do unijnego budżetu, a reparacje

Poseł chadeckiej partii CDU Karl-Georg Wellmann dla DW ocenił, że zobowiązanie PRL jest nadal w mocy i decyduje ono o reparacjach. Wellmann zwrócił przy tym uwagę na fakt, że Polska jest obecnie największym beneficjentem środków unijnych, co nie może być bez znaczenia, przynajmniej symbolicznego.

- Każdego roku Polska otrzymuje od Unii 14 miliardów euro, z czego około 4 miliardów przekazują Niemcy. I tak jest od lat. Nie powinno się stawiać tego pod znakiem zapytania - powiedział.

Polityk określił głosy z Warszawy, domagające się reparacji, jako osobliwe. Zauważył, że włączenie Polski w struktury europejskie dramatycznie poprawiło nie tylko sytuację gospodarczą, ale też bezpieczeństwo kraju. - Kwestionowanie tego wszystkiego poprzez takie dziwne żądania nie znajduje zrozumienia w Europie - ocenił.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Do trolla z PIS 2017-08-31 08:12:18
    Do NaPochybelPo: Tak się składa że polski rząd, jaki by nie był zgodził się an oddanie reparacji radzieckiemu okupantowi. Nikt nie zapłaci drugi raz za to samo. To podstawowa zasada prawa, już od czasów rzymskich. Kto myśli inaczej jest co najmniej naiwny albo po prostu chce zbić kapitał na następnej hucpie. Niech sobie ten pomysł popiera nawet 120% polskich naiwniaków omamionych wizją łatwej forsy. Poza granicami kraju PIS jest niczym i dzięki swojej siermiężnej dyplomatołkowości, nie tylko nie załatwi dla Polski nic ekstra ale niedługo zaczniemy przez nich tracić finansowo tak samo jak straciliśmy wizerunkowo.
  • NaPochybelPo 2017-08-30 12:59:03
    Nikt się niczego nie zrzekał. Wszystkie decyzje podejmował za nas radziecki okupant a Niemcy chyba wiedzą że zniszczyli Warszawę i miliony Polaków a nie Syberie i białe lisy. Nie ma żadnego dokumentu w onz potwierdzającego rzekome zrzekanie się odszkodowania przez rząd polski. I choćby trzaskowski i jego kolega rzygali na Polskę Niemcy muszą wiedzieć że szkoda nie została nigdy zrekompensowana. Niemieckie partie jak Nowoczesna czy Peło mogą tylko sikać pod siebie dopóki 42 proc polskich patriotów popiera działania rządu w tej kwestii
  • Do trolla z PIS 2017-08-30 12:26:05
    Do NaPochybelPo: Ja i Trzaskowski też jesteśmy Polakami i mówimy ci że choćby Kaczyński stanął na drabinie a nie na podeście i choćby Broszka Świętoszka zdmuchnęła mikrofon swoimi demagogicznymi krzykami, reparacji nie będzie ponieważ sprawa jest zamknięta. To że mamy nowy rząd, nie ma znaczenia. Polska się zrzekła a w jej imieniu pieniądze wziął ZSRR. Jeżeli chcesz się od kogoś domagać kasy, pisz do Putina. Życzę powodzenia!!!
  • NaPochybelPo 2017-08-30 12:19:20
    Dodałbym jeszcze w kontekście wczorajszej skandalicznej wypowiedzi Trzaskowskiego w tvnie że My Polacy też mamy cierpliwość która nam też sie kiedyś skończy jeżeli Niemcy nie zaczną sie zachowywać w sprawie reparacji tak jak mówi premier Szydło



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA