REKLAMA

Radziwiłł: Kształtowanie polityki zdrowotnej musi być oparte na dialogu

  • Autor: PAP/JS
  • 22 lutego 2016 21:40
Radziwiłł: Kształtowanie polityki zdrowotnej musi być oparte na dialogu Radziwiłł ocenił, że jednym z najpoważniejszych problemów systemu opieki zdrowotnej w Polsce są nieodpowiednie inwestycje (Fot. Piotr Waniorek/PTWP)

· Polityka zdrowotna musi być kształtowana ze wszystkimi zainteresowanymi podmiotami.
· Jednym z najpoważniejszych problemów systemu opieki zdrowotnej w Polsce są nieodpowiednie inwestycje np. w sprzęt medyczny lub w budowę kolejnego oddziału.
· W prawidłowym inwestowaniu pomogą mapy potrzeb zdrowotnych, ale ministerstwo planuje również kolejne rozwiązanie w tym zakresie, którym ma być "ankieta kryteryjna".

Kształtowanie polityki zdrowotnej musi być oparte na dialogu ze wszystkimi zainteresowanymi - podkreślił minister Konstanty Radziwiłł podczas debaty organizowanej przez Instytut Wolności. Zapowiedział też zmiany w uzyskiwaniu zgody na inwestycje w służbie zdrowia.

"Kształtowanie polityki zdrowotnej musi być oparte na dialogu ze wszystkimi, którzy mogą być tym zainteresowani. Z jednej strony muszą to być ci, którzy pracują w systemie służby zdrowia, ale także ci, którzy z niej korzystają" - mówił Konstanty Radziwiłł podczas poniedziałkowej, 22 lutego, debaty w stolicy. Podkreślił też znaczenie organizacji pacjenckich i obywatelskich.

Minister zwrócił uwagę, że coraz częściej mówi się o trudnościach w koordynacji publicznej służby zdrowia ze względu na wielość różnych podmiotów, które mogą prowadzić te placówki. Jako przykład podał Warszawę, gdzie działają m.in. szpitale miejskie, ministerialne i prowadzone przez instytuty naukowe.

Podkreślił, że forma własności wpływa na sposób funkcjonowania placówek. Zwrócił uwagę, że prywatne placówki lecznicze są w większości nastawione na zysk, czego efektem jest np. nakierowywanie ich działalności na realizację tych świadczeń, które są korzystniej wycenione. Zdaniem Radziwiłła potrzebna jest koordynacja w służbie zdrowia, co pozwoli racjonalniej wydawać ograniczone środki i jest korzystniejsze dla pacjentów.

Radziwiłł ocenił, że jednym z najpoważniejszych problemów systemu opieki zdrowotnej w Polsce są nieodpowiednie inwestycje np. w sprzęt medyczny lub w budowę kolejnego oddziału. Powiedział, że pomocne w prawidłowym inwestowaniu będą mapy potrzeb zdrowotnych, ale ministerstwo planuje również kolejne rozwiązanie w tym zakresie, którym ma być "ankieta kryteryjna". "Każdy, kto będzie chciał zrobić inwestycję, będzie musiał wypełnić taką ankietę, którą będzie punktował według wag punktowych, a następnie będą to oceniać wojewoda i na końcu minister zdrowia" - wyjaśnił Radziwiłł.

"Chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, że () jeśli chcesz zainwestować 50 mln zł to musisz uzyskać zgodę powiatu, jeśli chcesz 100 mln - to musisz (mieć) zgodę województwa, jeśli chcesz więcej - to musisz uzyskać zgodę ministra zdrowia" - wyjaśnił Radziwiłł, zaznaczając, że resort wciąż jeszcze bada poziom tych inwestycji. "Tego typu procedura jest niezbędna do tego, żeby to wszystko miało sens" - podkreślił.

W poniedziałek Instytut Wolności zaprezentował raport, w którym wskazano, że przyczynami pojawiających się barier dostępności do opieki zdrowotnej są m.in. nierównomierna dystrybucja usług medycznych, limity przyjęć narzucane przez NFZ, a także zróżnicowany stopień zamożności, który ogranicza dostępność do usług prywatnych. Dodatkowo nakłady finansowe, których w służbie zdrowia brakuje lub też są nieskutecznie wydatkowane, spowalniają postęp technologii medycznych umożliwiający szybsze diagnozowanie i leczenie. Zdaniem autorów raportu niekorzystne są też rozwiązania prawne ograniczające możliwości partycypacji pracodawców w budowaniu niektórych elementów systemu opieki zdrowotnej dla pracowników i ich rodzin.

Zwrócono uwagę, że system niepublicznej opieki zdrowotnej konkuruje z systemem publicznym, w którym głównymi graczami są samorządy różnego szczebla występujące jako właściciele placówek, a także szpitale kliniczne podlegające uczelniom medycznym. "Placówki konkurują o tego samego płatnika, który narzuca im limity przyjęć dużo niższe niż realne możliwości" - zaznaczyli autorzy raportu. Często placówki publiczne i prywatne konkurują o tego samego pacjenta, co - jak zauważono w raporcie - przyczynia się do spadku rentowności placówek publicznych.

"Kolejną istotną kwestią jest fakt, że funkcjonowanie podmiotów publicznych na rynku ma często uzasadnienie polityczne, a nie merytoryczne" - ocenili autorzy opracowania. Jako przykład wskazali na szpitale powiatowe, które nierzadko są największymi pracodawcami w powiecie, a jednocześnie ich zobowiązania znacznie obciążają budżet samorządu. "Brak jednak odwagi, aby takie placówki restrukturyzować, konsolidować, prywatyzować czy likwidować" - ocenili.

Raport "Analiza stanu zdrowia i potrzeb opieki zdrowotnej na najbliższe lata" został przygotowany przez Instytut Wolności na podstawie zebranych danych, wypowiedzi ekspertów, a także posiadanej wiedzy z zakresu funkcjonowania opieki zdrowotnej. Autorzy opracowania zaznaczyli, że dotyczy ono tylko wycinka problemów służby zdrowia.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Kuruc 2016-02-23 00:53:19
    Dialog Księcia - Pana z poddaną hołotą.
    Przecież on sam jest przedsiębiorcą prowadzącym interesy w ochronie zdrowia.
    Delikatnie mówiąc - hipokryta udający dr. Judyma.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA