REKLAMA

PSL za programem Mieszkanie Plus, ale stawia warunki

  • Autor: PAP
  • 15 czerwca 2016 15:52
PSL za programem Mieszkanie Plus, ale stawia warunki Prezes PSL zapowiedział, że w trakcie prac w Sejmie nad programem Mieszkanie Plus ludowcy zgłoszą swoją propozycję jako poprawkę (fot.mpips.gov.pl)

• Ludowcy są w stanie poprzeć rządowy program Mieszkanie Plus, który jednak ich zdaniem powinien być poszerzony o zapis umożliwiający młodym ludziom budowanie domów na wsi - powiedział szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. 
• Odniósł się też do przedstawionej przez rząd propozycji zwiększenia płacy minimalnej do 2 tys. zł.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył na środowym (15 czerwca) briefingu w Sejmie, że PiS w wielu sprawach przedstawia dobre diagnozy, jednak "sposoby leczenia są nie do przyjęcia, a recepty, które proponuje PiS, są niewystarczające".

Prezes PSL zaznaczył, że ludowcy są opozycją konstruktywną, a nie totalną, więc na propozycje rządowego programu Mieszkanie Plus odpowiadają: "tak, ale".

Jego zdaniem program powinien mieć też na celu "odbudowę potencjału ludzkiego na wsiach" przez danie młodym ludziom szansy na budowanie domów na wsi. Były minister pracy wyjaśnił, że wydzielone działki trafiałyby za złotówkę do młodych osób chcących mieszkać na wsi, razem z pozwoleniem na budowę i projektem domu.

 -To jest prawdziwy program mieszkaniowy, który nie wymaga dużych nakładów, bo ziemia jest w zasobach skarbu państwa. Wystarczy ją odrolnić i przekazać młodym osobom, które chcą mieszkać na wsi. To pomoże i wsi, i młodym ludziom - argumentował.

Prezes PSL zapowiedział, że w trakcie prac w Sejmie nad programem Mieszkanie Plus ludowcy zgłoszą swoją propozycję jako poprawkę. - PiS-owi po raz kolejny powiemy: "sprawdzam" - dodał.

Program Mieszkanie Plus przedstawiła w piątek premier Beata Szydło razem z kierownictwem resortu infrastruktury i budownictwa. Jego trzy filary to: wsparcie budownictwa społecznego, tanie mieszkania na wynajem budowane na gruntach Skarbu Państwa oraz wsparcie oszczędzania na cele mieszkaniowe w ramach indywidualnych kont mieszkaniowych.

Kosiniak-Kamysz odniósł się też do przedstawionej we wtorek (14 czerwca) przez rząd propozycji zwiększenia płacy minimalnej do 2 tys. zł oceniając, że "jest to krok w dobrym kierunku". Dodał jednak, że bardzo ważne jest, by zapewnić sfinansowanie tej podwyżki. Zaznaczył, że pieniądze są potrzebne zarówno dla samorządów, jak i służby zdrowia.

- Cała strefa budżetowa wymaga doinwestowania i pieniądze muszą popłynąć z budżetu. Bez tego ta podwyżka będzie nieefektywna w wielu miejscach - podkreślił poseł.

Rząd przyjął we wtorek propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 r. na poziomie 2 tys. zł. To wyższa kwota, niż proponowało MRPiPS - 1920 zł. Rada Ministrów uznała, że jest ona niewystarczająca. Obecnie minimalne wynagrodzenie to 1850 zł. (PAP)

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA