REKLAMA

PSL: Rząd naraża dziś Polskę na niebezpieczeństwo

  • Autor: PAP/JS
  • 11 maja 2016 18:03
PSL: Rząd naraża dziś Polskę na niebezpieczeństwo "Narażenie Polaków na straty jest dziś bardzo realne" - przekonuje szef ludowców (fot. PTWP)

Rząd dziś naraża na niebezpieczeństwo Polskę; przekonując, że kraj jest w złym stanie, szkodzi pozycji m.in. polskiej gospodarki - ocenił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Premier Beata Szydło oraz ministrowie przedstawiają w środę w Sejmie raport dotyczący 8 lat rządów koalicji PO-PSL.

"Jesteśmy dziś świadkami spektaklu, który urządził nam polski rząd. Dużo w nim słów, mało konkretów; hipokryzja w najwyższym wymiarze. Naprawdę, rząd dziś naraża na niebezpieczeństwo Polskę" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Według niego "po pierwsze mówienie o zagranicznych inwestorach, że dziś mają ok. 50 proc. pod swoim zarządem i mówienie, że to powinno się zmienić jest niedopuszczalne" i szkodzi gospodarce kraju. "Z jednej strony cieszą się, że Mercedes w Polsce inwestuje, a z drugiej strony chcą wypchnąć inwestorów z kraju. Jak to wpłynie na pozycję złotówki, na oprocentowanie polskich obligacji? Jak to przełoży się na obsługę długu publicznego, na kredyty Polaków?" - pytał lider PSL.

Jego zdaniem po środowej debacie w Sejmie Polska "będzie na świecie osłabiona, bo niestety rząd Polski nie dba o jej interesy". "Narażenie Polaków na straty jest dziś bardzo realne" - przekonywał szef ludowców.

Ponadto - uznał - trudno nazwać raport PiS audytem. "Audyt z definicji powinien być obiektywny, a o jakim obiektywizmie można mówić, gdy dokonuje go inna partia polityczna, wrogo nastawiona do całego świata i całej reszty? Nie wolno nazywać tego audytem; to jest zwykły raport polityczny" - ocenił.

Czytaj też: Gróbarczyk: Za PO-PSL utracono 63 tys. miejsc pracy związanych ze stoczniami

Kosiniak-Kamysz wyraził też ubolewanie, że jego praca w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej nie została doceniona. "W ostatnich latach dużo udało się tu zrobić i myślałem, że tutaj wzbiją się trochę nasi następcy i przyznają, że tu może nie wszystko, ale wiele udało się zrobić. A tu nie ma podsumowania zysków i strat, jest tylko nakreślanie swojej wizji świata pod swoje argumenty" - wskazał.

Lider PSL powiedział, że przykro mu, że politycy PiS nie zauważyli pozytywnych zmian dot. urlopów macierzyńskich, żłobków, przedszkoli czy wprowadzenia darmowego podręcznika szkolnego.

Zaznaczył, że jego zdaniem PiS przygotowało swój raport, by "przykryć" sprawę demonstracji KOD oraz zbliżające się ogłoszenie ratingu Polski. Skrytykował też rząd za to, że poświęca czas na audyty, zamiast na pracę w resortach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA