REKLAMA

Przewodniczący Komisji Weneckiej oczekuje wzięcia jej opinii pod uwagę

  • Autor: PAP/JS
  • 14 października 2016 18:39
Przewodniczący Komisji Weneckiej oczekuje wzięcia jej opinii pod uwagę Gianni Buquicchio, przewodniczący Komisji Weneckiej (fot. youtube.com)

Oczekujemy wzięcia pod uwagę sugestii Komisji Weneckiej w sprawie nowej polskiej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym; jesteśmy bezstronni i apolityczni - mówił przewodniczący KW Gianni Buquicchio po przyjęciu przez ten organ Rady Europy opinii o ustawie.

W obradach nie uczestniczyła polska delegacja rządowa, która zarzuca organowi doradczemu Rady Europy "stronniczość", "nieuczciwość" i "niekompetencję".

W rozmowie z dziennikarzami po przyjęciu tekstu opinii na temat lipcowej ustawy Buquicchio powiedział, że obecna opinia jest "mniej krytyczna" niż poprzednia, wydana w marcu, na temat pierwszej ustawy o TK (chodzi o grudniową nowelę ustawy o TK - red). "Przyznajemy, że poczyniono pewne wysiłki, by poprawić sytuację Trybunału Konstytucyjnego"- podkreślił.

"Są pozytywne elementy, ale niestety to nie wystarczy" - dodał szef Komisji. Wyraził przekonanie, że "kumulacja negatywnych elementów uniemożliwia pracę Trybunałowi".

Buquicchio poinformował, że KW przeanalizowała pisemne uwagi nadesłane przez stronę polską, i stwierdził, że część z nich była przydatna i pomogła wnieść poprawki do projektu opinii. "Wzięliśmy je pod uwagę, ale muszę powiedzieć, że ton tych komentarzy był bardzo zaskakujący" - dodał. Wcześniej mówił, że w uwagach tych pojawiły się zarzuty nieuczciwości i niekompetencji pod adresem Komisji. "Były tam słowa, których Komisja nie akceptuje" - wyjaśnił.

Czytaj też: Rzecznik rządu: Stanowisko KW stronnicze; nie uwzględnia merytorycznych uwag

Następnie szef Komisji oświadczył, że po raz pierwszy zdarzyło się, że rząd kraju, którego sprawa jest omawiana, nie chciał z nią współpracować.

Pytany o to, czego Komisja obecnie oczekuje, odparł: "Oczekujemy wzięcia pod uwagę naszych sugestii".

"Chcę jeszcze raz powtórzyć z naciskiem: my nie wydajemy rozkazów ani nie pouczamy. Nie jesteśmy stronniczy. Jesteśmy bezstronni, apolityczni, a naszym celem jest postęp demokracji w Polsce, w Europie i poza nią" - oznajmił Gianni Buquicchio.

Zauważył, że w Polsce trwają prace nad kolejnym projektem ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (projekt ustawy o statusie sędziów TK - red). "Być może zostaniemy poproszeni o wydanej następnej opinii" - powiedział. W konkluzji stwierdził zaś, że decyzje Trybunału "muszą być respektowane i wykonywane", a jego wyroki - publikowane.

Kaarlo Tuori z Finlandii, który stał na czele delegacji KW podczas jej wizyty w Warszawie we wrześniu, również oświadczył, że kluczową kwestią pozostaje konieczność publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Wyjaśnił, że konieczność natychmiastowej publikacji "jasno wynika z konstytucji".

"W polskiej konstytucji nie ma niczego, co dawałoby w naszej ocenie prawo premierowi i jego kancelarii do kontroli dotyczącej legalności decyzji Trybunału" - zaznaczył Tuori.

Sarah Cleveland z USA, która również prowadziła rozmowy w Warszawie i pracowała nad projektem opinii, mówiła dziennikarzom: "Jesteśmy bardzo zaniepokojeni trwającymi atakami na niezawisłość Trybunał Konstytucyjnego". Podkreśliła, że niektóre przepisy (lipcowej) ustawy i odmowę publikacji wyroków należy uznać za "atak na niezawisłość TK".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • SK 2016-10-14 19:06:56
    Brawo, a ile razy Polska będzie stawiana do ,,kąta"?, teraz czas na komisję wenecką- neokomunę i neoliberałów



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA