REKLAMA

Protest w Sejmie. Nitras: Regulamin Sejmu pozwala nagrywać posiedzenie

  • Autor: GP/PAP
  • 04 stycznia 2017 08:55
Protest w Sejmie. Nitras: Regulamin Sejmu pozwala nagrywać posiedzenie Poseł Sławomir Nitras (PO) zaznacza, że w Sejmie i w Warszawie jest już od 18 dni. To ma świadczyć o uporze opozycji, bo nie jest jedynym posłem, który tak poświęca się dla sprawy. (fot.:youtube.com)

• Sławomira Nitrasa (PO) zastanowiło to, że PiS stawia warunki wstępne, podejmując próbę rozwiązania problemów w Sejmie.
• Poseł podkreślił, że liczy na ujawnienie nagrań z posiedzenia w sali kolumnowej. Przypomniał, że wynika to z Regulamin Sejmu.
• Zapytany o sylwestrowy wyjazd do Portugalii opozycyjnego kolegi Ryszarda Petru (Nowoczesna) podsumował eskapadę jako "ewidentny błąd".

Poseł PO Sławomir Nitras zarzucił PiS brak dobrej woli do rozmów z opozycją. Polityk podkreślił w rozmowie radiowej, że PiS nie może stawiać warunków, skoro uchwalał ustawy w wątpliwy sposób.

- Jeśli się siada do poważnych rozmów, to się nie stawia warunków wstępnych - mówił poseł podczas środowej (4 stycznia) rozmowy radiowej w stacji RMF FM. - Nie możemy rezygnować z prawa i tego nie zrobimy. Możemy mówić o tym, że Marszałek Sejmu Marek Kuchciński przekroczył regulamin zawieszając posła Szczerbę, możemy mówić, że nadużył regulaminowych zapisów, ale z Konstytucji nie zrezygnujemy.

Poseł Nitras powtórzył zastrzeżenia opozycji do grudniowych głosowań w Sejmie. Opozycja uważa, że bez jej udziału przegłosowano ustawę budżetową, zrobiono to bez debaty, bez zadawania pytań, z pogwałceniem procedur konstytucyjnych.

Czytaj też: PiS nie wyklucza nieupublicznienia nagrań z sali kolumnowej

Najbardziej, w ostatnich dniach, irytują Platformę braki w dostępie do wglądu nagrań z Sali Kolumnowej. - Regulamin Sejmu pozwala nagrywać posiedzenie - przypominał Nitras.

Posła bardzo irytuje fakt, że liderzy PiS nie wypowiadają się od pamiętnej konferencji Jarosława Kaczyńskiego z grudnia. - Najważniejsi politycy PiS zniknęli. Mówią za to Wicemarszałek Terlecki, czy poseł Mazurek.

Portugalska eskapada posła Ryszarda Petru

Posła Nitrasa zapytano też o najbardziej uderzający w protest opozycji wyjazd Ryszarda Petru (Nowoczesna) do Portugalii. Lider Nowoczesnej w grudniu mobilizował posłów i zwolenników do obecności w Sejmie, a przełom lat 2016 na 2017 spędził w Portugalii. Zaznaczył, że jego wyjazd miał charakter prywatny.

Petru pytany we wtorkowym wywiadzie w TVN 24, gdzie spędził sylwestra przyznał, że był za granicą. Podkreślił, że w obliczu sejmowego protestu była to daleko idąca niezręczność. - Przewodniczący partii powinien być przynajmniej w pobliżu - dodał.

Poseł i szef klubu parlamentarnego Nowoczesnej Ryszard Petru, źródło: Nowoczesna/twitter.com

Petru tłumaczył, że protest opozycji na sali plenarnej Sejmu ma charakter rotacyjny. Argumentował, że pełnił dyżur na sali sejmowej podczas wigilii Bożego Narodzenia, więc poczuł się "niejako zwolniony z przebywania (tam) w Sylwestra".

Nitras nie krytykuje jednak otwarcie Petru. - To był ewidentny błąd, ale trzeba się wspierać - mówił. Poseł PO zaznaczył, że na pewno takie działanie opozycyjnego lidera nie dodało punktów opozycji.

Sam Nitras przyjął zupełnie inną taktykę niż szef Nowoczesnej. Od 18 dni jest w Warszawie, praktycznie od początku protestu. - Wielu posłów tak traktuje nasz protest - podkreślił. Ma to świadczyć o powadze tematu.

Posłowie opozycji rotacyjnie, co kilka godzin, zmieniają się na sali plenarnej. W każdej chwili jest na niej kilku polityków PO i Nowoczesnej. Taki stan rzeczy ma potrwać do 11 stycznia, czyli do planowanego pierwszego dnia następnego posiedzenia izby niższej.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA