REKLAMA

Promocja związkowców na listach Zjednoczonej Lewicy

  • Autor: Dariusz Ciepiela
  • 23 września 2015 17:31
Promocja związkowców na listach Zjednoczonej Lewicy Zdaniem twórców inicjatywy silna reprezentacja związkowa w Sejmie pozwoliłaby na skuteczniejszą walkę o prawa pracownicze. Fot. Paweł Furman, www.zjednoczona-lewica.pl

W obrębie komitetu Zjednoczonej Lewicy (SLD, TR, PPS, UP, Zieloni) powstała nieformalna grupa na rzecz poparcia dla przedstawicieli środowisk związkowych na listach ZL.

Pomysł zainicjowali działacz WZZ Sierpień 80 Patryk Kosela startujący z Rybnika i ekspert OPZZ, Piotr Szumlewicz, który jest kandydatem OPZZ z Warszawy. W najbliższych dniach chcą oni stworzyć listę związkowych kandydatów, którzy będą rekomendowani do poparcia dla związkowców z całego kraju. Wśród nich mają być oprócz inicjatorów między innymi Ryszard Zbrzyzny, Artur Ostrowski, Riad Haidar, Dorota Gardias, Elżbieta Fornalczyk czy Henryk Moskwa.

Zdaniem twórców inicjatywy silna reprezentacja związkowa w Sejmie pozwoliłaby na skuteczniejszą walkę o prawa pracownicze. Porozumienie między kandydatami związkowymi ma pozwolić na prowadzenie wspólnych działań w kampanii wyborczej i wprowadzenie do Sejmu silnej reprezentacji pracowniczej. Kandydaci związkowi chcą, aby Zjednoczona Lewica była alternatywą tak wobec PO, jak i PiS-u.

Mobilizacja związkowców z całego kraju

- Zjednoczona Lewica jest zróżnicowaną koalicją. Wszyscy wiedzą, że w jej szeregach są różne nurty ideowe i dla przyszłości polskiej lewicy jest bardzo ważne, kto z list ZL osiągnie najlepszy wynik. Nam, jako najbardziej lewicowej, związkowej frakcji w obrębie koalicji, bardzo zależy, aby polska lewica miała twarz prosocjalną, pro pracowniczą i egalitarną. Jeżeli przynajmniej kilkunastu kandydatów związkowych dostanie się do Sejmu, będziemy mogli wspólnie przedstawiać propozycje ustaw, konsultowanych bezpośrednio ze środowiskami związkowymi, które reprezentujemy. Warto też pamiętać, że do związków zawodowych należy o wiele więcej Polaków i Polek niż do partii. Jak uda nam się zmobilizować związkowców z całego kraju, to Zjednoczona Lewica zdobędzie dobry wynik. Naszym zdaniem eksponowanie kandydatów związkowych może też sprawić, że ZL zdobędzie wysokie poparcie społeczne. Polacy bowiem czekają na propracowniczą alternatywę wobec rządu. Chcemy pokazać, że nie jest nią PiS czy Kukiz, ale właśnie my – mówi wnp.pl Piotr Szumlewicz.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • prosty pracownik 2015-09-24 08:57:10
    Musi być źle, bo Chwiluk ucieka z Makoszów do sejmu.
  • Pracownik 2015-09-23 22:04:17
    Związkowcy to politycy . Przynajmniej oficjalnie wprost to przyznają . Tylko Solidarność ściemnia.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA