REKLAMA

Prokuratura odmówiła śledztwa ws. rozliczenia podróży Andrzeja Dudy

  • Autor: PAP
  • 18 listopada 2015 14:37
Prokuratura odmówiła śledztwa ws. rozliczenia podróży Andrzeja Dudy Andrzej Duda (fot. Facebook)

Nie będzie śledztwa w sprawie rozliczenia podróży Andrzeja Dudy do Poznania z lat 2012-2014, gdy obecny prezydent był posłem - poinformowała w środę Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Powodem odmowy wszczęcia śledztwa był brak danych wskazujących na przestępstwo.

Sprawa wypłynęła po opublikowanym w sierpniu w tygodniku "Newsweek" artykule pt. "Niewygodne rachunki". Tygodnik napisał, że Duda - jeszcze jako poseł - podróżował na koszt Sejmu do Poznania, żeby wykonywać obowiązki poselskie. "Newsweek" podał, że w tym czasie Duda prowadził wykłady na prywatnej uczelni. Według tygodnika, przyszły prezydent latał tam i nocował, a za jego przeloty oraz hotele płacił Sejm.

Na ten cel w latach 2012-2014 wydano w sumie 11 tys. zł - podawał tygodnik. Według "Newsweeka", na fakturach za noclegi Duda za każdym razem deklarował: wizyty w Poznaniu miały związek z wykonywaniem mandatu posła - bez tej adnotacji nie mógłby dostać refundacji kosztów hotelu.

"Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator jednoznacznie stwierdził, że poseł ma prawo do bezpłatnych przelotów w krajowym przewozie lotniczym. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora, jak również przepisy wykonawcze, nie zawierają żadnych ograniczeń w tym zakresie. Prawo do darmowych przelotów krajowych przysługuje niezależnie od celu tych przelotów i niezależnie od ich związku z wykonywaniem mandatu posła lub senatora" - wskazał rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Przemysław Nowak. W tym wątku śledztwa odmówiono "ze względu na brak znamion czynu zabronionego".

Z kolei - jak zastrzegł prokurator - w przypadku noclegów posłom przysługują środki na ich opłacenie, jeśli były związane z wykonywaniem mandatu poselskiego. Jednocześnie jednak dodał, że nie udało się jednoznacznie ustalić, czy rozliczane przez Dudę noclegi miały związek z wykonywaniem tego mandatu, czy takiego związku nie miały. "Materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania sprawdzającego jest niewystarczający do wykazania, iż takie uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa zachodzi" - dodała prokuratura.

Prok. Nowak poinformował, że podczas postępowania sprawdzającego zwrócono się o odpowiednie informacje i dokumenty do Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji w Poznaniu, Kancelarii Sejmu oraz do osób i instytucji, które w latach 2012–2014 mogły organizować lub uczestniczyć w spotkaniach mających związek z wykonywaniem mandatu posła przez Dudę.

"Z Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji w Poznaniu uzyskano informację, że Duda w latach 2012-2014 prowadził zajęcia na wydziale zamiejscowym uczelni w Nowym Tomyślu. Jednakże grafików zajęć szkoła nie była w stanie udostępnić: w nadesłanym piśmie wyjaśniono, iż plany zajęć, jako dokumenty niearchiwalne, zostały zniszczone" - powiedział prok. Nowak.

Jednocześnie, jak dodał prokurator, ustalono, iż Duda przebywając w tamtym okresie w Poznaniu, "spotykał się z sympatykami i członkami Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz z radnym Michałem Boruczkowskim, z którym omawiał projekt PiS dotyczący zmian w Kodeksie karnym". "Z uwagi na upływ czasu nie udało się ustalić dokładnych dat powyższych spotkań" - zaznaczył Nowak.

Prokuratura oceniła, że w związku z tym nie ma procesowej możliwości ustalenia, czy noclegi związane były z wykładami na uczelni, czy też z wykonywaniem obowiązków posła. Dlatego - jak wskazał prokurator - brak było danych dostatecznie uzasadniających popełnienie czynu zabronionego.

Postanowienie prokuratora nie jest prawomocne. Prawo wniesienia zażalenia na tę decyzję przysługuje pokrzywdzonemu, czyli Kancelarii Sejmu RP.

W sierpniu w wydanym komunikacie Kancelaria Prezydenta podkreślała, że wyjazdy posła Andrzeja Dudy były związane z wykonywaniem mandatu posła. "Prezydent od początku działalności publicznej kładł nacisk na spotkania z rodakami i rzetelne wykonywanie obowiązków" - napisano wówczas w tym komunikacie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA