REKLAMA

Prezydent: jesteśmy zadowoleni, że przedstawiciel Polski jest szefem Rady Europejskiej

  • Autor: PAP/JS
  • 18 stycznia 2016 13:38
Prezydent: jesteśmy zadowoleni, że przedstawiciel Polski jest szefem Rady Europejskiej Prezydent mówił, że przesłaniem na dzisiaj zarówno jego, jak i przewodniczącego Rady Europejskiej, jest to, by w sprawie Polski uspokoić ton dyskusji (fot.prezydent.pl/Andrzej Hrechorowicz)

Jako Polacy jesteśmy bardzo zadowoleni, że przedstawiciel Polski Donald Tusk, zajmuje w ramach instytucji europejskiej tak eksponowane stanowisko, jakim jest stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej - mówił w Brukseli prezydent Andrzej Duda.

Jak podkreślił, cieszy się, że przewodniczy Rady Europejskiej, będąc Polakiem, ma na sprawy europejskie, przyszłość Europy, spojrzenie takie, jakie mają mieszkańcy Europy Środkowej. "Zawsze jest to troszeczkę inne spojrzenie niż spojrzenie Zachodu. Co, uważamy, wprowadza - na tych najwyższych europejskich poziomach - bardzo korzystne, dodatkowe elementy do dyskusji" - podkreślił prezydent. "To jest to, co nas Polaków osobiście raduje" - dodał.

"Natomiast jeżeli chodzi o samą sprawę Polską - pan przewodniczący jest obecnie przewodniczącym Rady Europejskiej, ale jeszcze do niedawna przez ponad siedem lat był premierem rządu Rzeczpospolitej Polskiej. Ja nie mam żadnej wątpliwości, że też panu przewodniczącemu jakoś specjalnie spraw Polski tłumaczyć nie muszę, bo jest to bardzo doświadczony polityk, który cały czas jest w kontakcie z krajem i może analizować polskie media, i z całą pewnością to robi" - mówił prezydent.

"Ale nie wszystko rozumiem oczywiście" - ripostował Tusk. A prezydent, śmiejąc się, odpowiedział: "To godna pochwały skromność, panie przewodniczący".

Duda dodał, że przesłaniem na dzisiaj zarówno jego, jak i przewodniczącego Rady Europejskiej, jest to, by w sprawie Polski uspokoić ton dyskusji. "Prosimy o więcej rozwagi, o większe oparcie na faktach, które są prawdziwe, a nie wykreowane" - dodał. "Taki jest apel do polityków europejskich, żeby w taki właśnie sposób do tego podeszli, bo to są niepotrzebne emocje, niepotrzebne nerwy. A państwo wiecie, że każda akcja budzi także kontrakcję, w związku z czym pada słowo za słowo. I dzisiaj schłodzenie tego i sprowadzenie na grunt merytorycznej rozmowy na argumenty, spokojne i rzeczowe, jest sprawą podstawową" - powiedział.

Prezydent liczy - jak mówił - że tak właśnie będzie odbywał się dialog w Komisji Europejskiej, która w ubiegłym tygodniu uruchomiła wobec Polski pierwszy etap procedury ochrony państwa prawnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA