REKLAMA

Prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski odwołany ze stanowiska

  • Autor: PAP/JS
  • 24 lutego 2016 19:05
Prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski odwołany ze stanowiska (fot. PTWP/Paweł Pawłowski)

• Rada Nadzorcza Kompanii Węglowej (KW) odwołała w środę ze stanowiska prezesa spółki Krzysztofa Sędzikowskiego - podało biuro prasowe Ministerstwa Energii.
• Przez najbliższe trzy miesiące obowiązki prezesa tej największej spółki będzie pełnił członek jej Rady Nadzorczej Tomasz Rogala.

W komunikacie nie podano przyczyn odwołania prezesa Kompanii. Jesienią ubiegłego roku złożył on dymisję i w końcu grudnia 2015 r. miał przestać kierować spółką. Ostatecznie jednak pozostał na stanowisku.

Tomasz Rogala, który czasowo ma kierować Kompanią, jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jak podano w komunikacie, ma wieloletnie doświadczenie zawodowe w zarządzaniu i restrukturyzacji przedsiębiorstw. Wcześniej pełnił również funkcję wiceprezesa i członka zarządu Kompanii Węglowej.

Jak podało ministerstwo, prace przygotowawcze do powołania Polskiej Grupy Górniczej, która - według wcześniejszych informacji - do końca kwietnia ma przejąć 11 kopalń Kompanii, idą zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Pełniący obowiązki prezesa KW Tomasz Rogala zadeklarował, że będzie kontynuował dialog ze stroną społeczną, a także uczestniczył w pozyskiwaniu inwestorów do nowej spółki (PGG), która powstanie w maju.

W środę, 24 lutego, miało dojść do spotkania związkowców z Kompanii z zarządem spółki i ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim, jednak w południe spotkanie odwołano bez podania przyczyn.

"Nic zaskakującego"

Sporną kwestią w relacjach z działającymi w Kompanii związkami stało się w końcu stycznia wypowiedzenie przez zarząd Kompanii porozumienia, gwarantującego górnikom niezmienność zasad wynagradzania przez rok po przekazaniu kopalń do PGG. Prezes tłumaczył, że firma w nowej strukturze musi mieć możliwość większej elastyczności w tym zakresie i należy negocjować taki system wynagradzania, który powiąże płace z wynikami firmy. Ostatecznie pod naciskiem związkowców zarząd po dwóch tygodniach wycofał wypowiedzenie porozumienia.

Kolejną sporną kwestią jest wysokość przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w Kompanii w tym roku. Związkowcy nalegali, by w porozumieniu dotyczącym ratalnej wypłaty tzw. 14. pensji za ubiegły rok zapisano, że przeciętne płace nie będą niższe niż w zeszłym roku. Zarząd godził się na taki zapis dotyczący jedynie pierwszego kwartału. Do porozumienia nie doszło - związki wszczęły spór zbiorowy w sprawie wynagrodzeń i wysłały skargę do Państwowej Inspekcji Pracy na złamanie prawa poprzez wypłacenie tylko 30 proc. "czternastki" - pozostałą część górnicy mają dostać w czerwcu. Tak zdecydował zarząd KW.

Związkowcy uznali odwołanie prezesa za spodziewane.

- Nic zaskakującego - ocenił lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek. - Myślę, że Sędzikowski już dawno się pogubił. Jeśli ktoś trzy razy składa rezygnację, a potem ją cofa, mimo że nie ma żadnych nowych pomysłów, najwyraźniej nie ma dobrego pomysłu, co zrobić z Kompanią Węglową - uznał Ziętek.

- Widocznie tak musiało być - skomentował wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski. - Skoro sobie nie radził, nie było praktycznie dialogu, strona społeczna była absolutnie nieinformowana o tym, co się dzieje. Nie była informowana o planach, a jednocześnie sama załoga była wręcz straszona o zagrożeniach wynikających ze złej kondycji finansowej, wręcz upadłością - powodowało to nienormalną atmosferę - zaznaczył Czerkawski.

- Tak się szamotały: związki niedoinformowane i załoga zastraszona - wyjaśnił wiceszef ZZG. - Tak dalej to nie mogło trwać, więc wcale się nie dziwię, że ktoś to przeciął - dodał Czerkawski. Zdaniem Ziętka ostatnio dochodziło do - jak to ujął - "drastycznych rozbieżności" między rządem a zarządem KW. Oddelegowanie do sprawowania obowiązków prezesa nieznanego dotąd szerzej członka rady nadzorczej spółki lider Sierpnia 80 uznał za "tymczasowe".

- Nie podejrzewam, by osoba, która jest - najogólniej - mało znana w branży, mogła sobie poradzić z problemami, które stoją przed całym polskim górnictwem - podkreślił Ziętek. - Ale jest inny kontekst. Po tym, do czego doprowadził Sędzikowski, czyli całkowitego załamania dialogu, każdemu następnemu będzie łatwiej. Bo gorzej już być nie może - uznał lider Sierpnia 80.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • PFRON dalej rządzi PO-PSL 2016-02-25 08:01:09
    A w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych jest podobnie cała śmietanka PO-PSL dalej zajmuje dyrektorskie stanowiska ! W telewizji widzimy na każdym kanale Jana Lityńskiego jak neguje rządy PiS, a jego małżonka ma ciepłą posadkę dyrektora w Warszawie i wszystko jest dobrze (...) A PiS tego nie widzi ? !



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA