REKLAMA

Posłowie PO komentują list byłych prezydentów: Całe społeczeństwo przeciwne niszczeniu demokracji

  • Autor: PAP/JS
  • 25 kwietnia 2016 13:44
Posłowie PO komentują list byłych prezydentów: Całe społeczeństwo przeciwne niszczeniu demokracji Zdaniem Marcina Kierwińskiego (PO) trudno posądzać Ryszarda Bugaja o bronienie establishmentu, o czym mówią politycy PiS (fot. facebook/Marcin Kierwiński)

Całe społeczeństwo, reprezentowane przez sygnatariuszy listu jest przeciw polityce niszczenia podstaw demokracji w Polsce - w ten sposób politycy PO ocenili list m.in. b. prezydentów, którzy napisali, że PiS nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego.

Rzecznik Platformy Jan Grabiec ocenił na konferencji prasowej w Sejmie, że list b. prezydentów, ministrów spraw zagranicznych i działaczy opozycji w PRL, "to bardzo ważny głos, dotyczący stanu demokracji i praworządności w Polsce".

"List pokazuje, jaką mamy obecnie sytuację, jeśli chodzi o politykę Prawa i Sprawiedliwości. Całe społeczeństwo, reprezentowane przez pluralistycznych autorów tego listu, jest przeciw polityce niszczenia podstaw demokracji i podstaw praworządności w Polsce" - podkreślił.

W liście otwartym opublikowanym w poniedziałek byli: prezydenci, ministrowie spraw zagranicznych, działacze opozycji w PRL, zaapelowali do wszystkich Polaków o kierowanie się w codziennej pracy i działaniu porządkiem prawnym zgodnym z Konstytucją, a także do polityków opozycji o współdziałanie w obronie państwa prawa oraz swobód obywatelskich. "Próba stworzenia przez PiS porządku własnego jest uzurpacją władzy. Wzywamy polityków obozu rządzącego, którym drogie są państwo i demokracja, do odmowy udziału w ich niszczeniu. Przypominamy, że za łamanie Konstytucji winni poniosą odpowiedzialność" - napisali autorzy listu.

Czytaj: Beata Szydło komentuje wspólny list byłych prezydentów

Zdaniem Grabca, prezes PiS Jarosław Kaczyński prowadzi takie działania, jak gdyby PiS mógł zmieniać konstytucję. "(Kaczyński) stara się niszczyć instytucje demokratyczne w Polsce, przed czym protestują byli prezydenci, ale również inne autorytety" - mówił.

"Charakterystyczne jest, że wśród osób, które podpisały list, znajduje się Ryszard Bugaj, który był doradcą środowisk politycznych związanych z PiS - zarówno prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jak i prezydenta Andrzeja Dudy. Podpis osoby, która znacznie różni się politycznie z prezydentem Kwaśniewskim, Wałęsą, czy Komorowskim, pokazuje, że całe społeczeństwo jest dotknięte, oburzone tym, co PiS robi z polską demokracją i praworządnością w Polsce" - ocenił Grabiec.

Jak dodał, list powinien być przedmiotem uważnej lektury ze strony środowiska politycznego Prawa i Sprawiedliwości. "List pokazuje, jak bardzo polityka PiS jest kwestionowana, negowana właściwie przez wszystkie środowiska polityczne, poza PiS, który dziś jest samotny - jeśli chodzi o swoje zasady, pomysły na zmianę ustroju Rzeczypospolitej" - podkreślił rzecznik Platformy.

Zdaniem Marcina Kierwińskiego (PO) trudno posądzać Ryszarda Bugaja o bronienie establishmentu, o czym mówią politycy PiS. Jak zauważył, list został podpisany przez przedstawicieli różnych środowisk, ludzi politycznie od siebie bardzo odległych.

"PiS cały czas ma problem ze zrozumieniem, że demokracja, to nie jest jedna partia polityczna, że demokracja, to nie jest ślepe wykonywanie woli prezesa Kaczyńskiego" - powiedział Kierwiński. Jak dodał, "PiS przez cztery miesiące swojej polityki zagranicznej nie chce zaakceptować, że poniosło całkowite fiasko - jeśli chodzi o prowadzenie i bronienie polskich interesów na arenie międzynarodowej".

Jego zdaniem, politycy PiS powinni wiedzieć, że droga, którą prowadzą Polskę, to "droga do dyktatury, do standardów znanych z Europy Wschodniej".

Według sygnatariuszy listu, rządzący wybrali konfrontację ze wspólnotą euroatlantycką. "Spór w sprawie Trybunału realnie grozi ograniczeniem praw członkowskich w UE. Antyeuropejskie i ksenofobiczne wypowiedzi i działania rządzących podważają spójność Unii, działają na rzecz interesów imperialistycznej Rosji. Z wiarygodnego, cenionego partnera w Unii i NATO, stajemy się +państwem specjalnej troski+. Chwieją się fundamenty naszego bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego" - napisali autorzy listu.

Czytaj: Byli prezydenci piszą wspólny list. Gliński komentuje

Ich zdaniem najbliższe miesiące zadecydują o losie praworządności i demokracji w Polsce. "Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego i całej władzy sądowniczej. Parlament pracuje pod dyktando niewielkiej większości lekceważąc argumenty i interesy mniejszości" - czytamy w liście. Jego autorzy uważają, że Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie i dla powstrzymania tej tendencji niezbędna jest pełna mobilizacja społeczeństwa i środowisk opozycji oraz wypracowanie programu wspólnego działania na rzecz obrony demokracji.

W liście wyrażono uznanie i szacunek dla odpowiedzialnej, godnej postawy m.in. sędziów TK i innych sądów, a także dla Komitetu Obrony Demokracji,

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Teresa 2016-04-25 22:11:24
    Do Zeghar: Trzech NAJGORSZYCH TYPÓW !!! Którzy przynieśli POLSCE najwięcej WSTYDU!!! KOMUNISTA kwach ALKOHOLIK , ANALFABETA sprzedawczyk"TW"BOLEK i IDIOTA komoruski SZOGUN ŁĄCZĘ się w BULU i NADZIEJII !!!!!!!!!!!!!!!!! ....... No BŁAGAM CIĘ!!! Czy to trzeba KOMENTOWAĆ !!!????????? WSTYD ,WSTYD i WSTYD !
  • Zeghar 2016-04-25 16:04:32
    Żeby z podpisu socjalisty Bugaja wyciągnąć wniosek, że całe społeczeństwo popiera zawarte w nim treści, to trzeba być posłem Platformy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA