REKLAMA

Poseł Korzeniowski nie jest już szefem opolskiej PO

  • Autor: pt/pap
  • 21 kwietnia 2016 21:34
Poseł Korzeniowski nie jest już szefem opolskiej PO Lezek Korzeniowski zrezygnował z przewodniczenia opolskiej PO (fot. robertwegrzyn.pl)

• Po 15 latach pełnienia funkcji poseł PO Leszek Korzeniowski zrezygnował w czwartek z przewodniczenia Platformie Obywatelskiej w woj. opolskim. Na nowego szefa zarząd opolskiej • PO wybrał marszałka woj. opolskiego Andrzeja Bułę.

Jak powiedział Korzeniowski, z zamiarem rezygnacji z szefowania partii na Opolszczyźnie nosił się od dłuższego czasu. Na czwartek zwołał zarząd i złożył dymisję. "Jednocześnie przeprowadziliśmy wybory mojego następcy. Zgodnie z moją propozycją i wcześniejszymi zapowiedziami został nim wybrany jednogłośnie marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła" - powiedział Korzeniowski.

Pytany o powody rezygnacji Korzeniowski powiedział, że po 15 latach działalności "czas pomyśleć o jakimś życiu osobistym". "A moja dotychczasowa działalność wiązała się z dodatkowymi, bardzo poważnymi i czasochłonnymi działaniami" - wyjaśnił.

Zapewnił, że nikt z władz centralnych nie wywierał na niego nacisku i nie przekonywał do takiego kroku. "Sam doszedłem do wniosku, że po tylu latach, przez który to czas politycznie nigdy nie przegrałem, dobrze byłoby odejść z własnej woli. Choćby z szacunku dla samego siebie" - tłumaczył.

Pytany o rachunek zysków i strat 15 lat działalności w regionie Korzeniowski mówił, że w początkowym okresie, gdy jego "polityczne doświadczenie było znacznie mniejsze", podjął kilka "niezbyt udanych decyzji personalnych". Szczegółów nie chciał jednak zdradzać. Dodał, że w późniejszym okresie "nie było żadnych fajerwerków, ale też nie było spektakularnych porażek i błędów". "Dlatego zapewne PO na Opolszczyźnie zawsze dobrze wypadała w wyborach - czy to samorządowych, czy parlamentarnych" - zaznaczył.

Dodał też: "Mam nadzieję, że wielu ludzi, których poznałem w polityce, pozostanie moimi przyjaciółmi do końca moich dni. To chyba najważniejsze i najcenniejsze". Zapewnił też, że póki co ani z polityką, ani z PO nie rozstaje się. "Nie mam takiego powodu" - podkreślił. Przyznał jednak, że zamierza być mniej aktywny.

Pytany, czy przeprowadzony w ostatnim czasie wewnętrzny audyt partii na Opolszczyźnie (wyniki nie są jeszcze znane) miał wpływ na jego dymisję zapewnił, że "absolutnie nie". "Jeżeli Opole miałoby być źle w tym audycie ocenione, to nie wyobrażam sobie, co miałoby się dziać gdzie indziej" - odparł Korzeniowski. Dodał, że "tak na dobrą sprawę nie zna jeszcze do końca tego audytu". "Myślę, że zostanę poproszony na zarząd krajowy i zostanie mi on przedstawiony. Spodziewam się, że powinien być on dla mnie raczej korzystny" - podsumował b. szef PO na Opolszczyźnie.

Buła, pytany w czwartek o jego "pomysł na PO" powiedział PAP, że musi być ona "mocno samorządowa, bo samorząd to największa wartość, jaką udało się w Polsce wypracować po 1989 roku". Dodał, że musi być też "obywatelska", co rozumie przez szeroką aktywność jej członków w różnych segmentach życia społecznego.

Zapowiedział, że szczegółowo o swoich planach i pomysłach poinformuje na zaplanowanej na piątek konferencji prasowej, w której będzie uczestniczył także Korzeniowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA