REKLAMA

PO pyta premier, czy rząd zamierza wypowiedzieć konwencję antyprzemocową

  • Autor: PAP/JS
  • 10 stycznia 2017 17:19
PO pyta premier, czy rząd zamierza wypowiedzieć konwencję antyprzemocową Na informacje RPO zareagowali politycy PO, w tym m.in. była premier Ewa Kopacz i pełnomocniczka ds, równego traktowania w gabinecie cieni Platformy, Monika Wielichowska. (fot. PO/twitter)

• Politycy PO zaapelowali do premier Beaty Szydło, by poinformowała, czy jej rząd zamierza wypowiedzieć konwencję antyprzemocową.
• Zdaniem PO, przedstawiciele rządu kłamią w tej sprawie.
• Resort sprawiedliwości zapewnił, że rząd nie pracuje nad wypowiedzeniem konwencji.

Na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich zamieszczona została odpowiedź otrzymana przez RPO Adama Bodnara od pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Adama Lipińskiego, na skierowaną w grudniu prośbę o informacje, czy w ramach rządu prowadzone są jakiekolwiek prace zmierzające do wypowiedzenia przez Polskę Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Lipiński napisał, że do Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania wpłynął 28 listopada 2016 roku projekt wniosku o wypowiedzenie przedmiotowej Konwencji wraz z uzasadnieniem, rozesłanym do uzgodnień międzyresortowych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. "Projekt tego wniosku został przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości" - wskazał.

Lipiński zastrzegł, że prace nad wypowiedzeniem Konwencji nie zostały zawarte w planie prac legislacyjnych i programowych rządu na 2016 rok.

Na informacje RPO zareagowali politycy PO, w tym m.in. była premier Ewa Kopacz i pełnomocniczka ds, równego traktowania w gabinecie cieni Platformy, Monika Wielichowska.

Kopacz podkreślała na konferencji prasowej, że koalicja PO-PSL w poprzedniej kadencji parlamentarnej "z całą determinacją" walczyła o to, aby rozpocząć proces ratyfikacji konwencji o przeciwdziałaniu przemocy. "Oczywiście konwencja antyprzemocowa i wszelkie działania poprzedniej ekipy rządzącej spotkały się z bardzo wyraźnym oporem ze strony ówczesnej opozycji, a obecnie rządzących" - mówiła b. premier.

Przekonywała przy tym, że konwencja to symbol walki państwa z przemocą domową. "Żadna Polka, żaden Polak, żyjąc w rodzinie nie godzi się na jakąkolwiek formę przemocy. Dzisiaj trzeba nie mieć serca, nie mieć też poczucia godności, żeby móc tego rodzaju przepisy, które tę przemoc znosiły likwidować i wypowiadać tę konwencję" - oceniła Kopacz. Zwróciła przy tym uwagę, że Polska jest obecnie jednym z 16 państw europejskich, które ratyfikowały konwencję.

B. szefowa rządu zarzuciła przy tym politykom PiS kłamstwo dotyczące konwencji antyprzemocowej. Według niej, inną odpowiedź w tej sprawie na swe interpelacje poselskie otrzymywała od przedstawicieli rządu Monika Wielichowska; inną - we wtorek Rzecznik Praw Obywatelskich. "Motanie wokół tej sprawy może tylko i wyłącznie szkodzić całej sprawie" - zaznaczyła Kopacz.

Wielichowska zaapelowała do premier Beaty Szydło, aby zwołała konferencję prasową i poinformowała "co jest grane, co się dzieje z konwencją antyprzemocową".

Rzecznik ministra sprawiedliwości Sebastian Kaleta poinformował, że rząd nie podjął żadnego postanowienia i aktualnie nie pracuje nad wypowiedzeniem konwencji. Dodał, że nie ma "jakiegokolwiek postanowienia w zakresie wycofania się z ochrony praw kobiet i dzieci, które padają ofiarą przemocy domowej"; nie ma też planów odmawiania pomocy ofiarom takiej przemocy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA