REKLAMA

PO, Nowoczesna i PSL nie poprą projektu zmian w konstytucji autorstwa Kukiz'15

  • Autor: PAP/JS
  • 03 lutego 2016 18:55
PO, Nowoczesna i PSL nie poprą projektu zmian w konstytucji autorstwa Kukiz'15 Pod złożonym w połowie grudnia ub.r. projektem zmian w ustawie zasadniczej podpisali się posłowie klubów Kukiz'15 oraz PiS (fot. Rafał Zambrzycki/sejm.gov.pl)

· PO, Nowoczesna i PSL nie poprą projektu zmian w konstytucji autorstwa Kukiz'15 dotyczącego TK - zadeklarowali politycy tych klubów.
· PiS zapewne opowie się za dalszymi pracami nad projektem, którego pierwsze czytanie ma się odbyć w Sejmie w przyszłym tygodniu.
· Pod złożonym w połowie grudnia ub.r. projektem zmian w ustawie zasadniczej podpisali się posłowie klubów Kukiz'15 oraz PiS.

Projekt przewiduje: wybór sędziów TK kwalifikowaną większością 2/3 głosów, zwiększenie składu TK z 15 do 18 członków oraz badanie zgodności z konstytucją ustawy o TK przez Sąd Najwyższy.

W projekcie znalazł się również zapis mówiący o tym, że kadencja sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przed dniem wejścia w życie tej ustawy wygasa w ciągu 60 dni, w ich miejsce mają zostać powołani nowi sędziowie. Propozycję tę negatywnie oceniła Naczelna Rada Adwokacka. Prezes Rady Andrzej Zwara wezwał Sejm i Senat do "zachowania najdalej idącej rozwagi oraz powstrzymania się przed pochopnymi zmianami konstytucji".

Poseł PiS Marek Ast powiedział PAP, że jego klub prawdopodobnie poprze skierowanie projektu do nowo powołanej komisji, która zajmie się szczegółowo rozwiązaniami zaproponowanymi przez klub Kukiz'15.

Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek podkreślała, że jej ugrupowanie deklarowało otwartość na propozycje klubu Kukiz'15. "Będziemy prezentować swoje stanowisko, natomiast jakie będą decyzje dotyczące tego projektu, to poczekajmy aż przejdzie pierwsze czytanie i będziemy podejmować decyzje" - powiedziała Mazurek na środowej konferencji prasowej w Sejmie. "Nic mi o tym nie wiadomo, żebyśmy nie chcieli porozumienia w sprawie zmiany konstytucji z Kukizem" - dodała.

Z kolei szef klubu PO Sławomir Neumann powiedział PAP, że jego partia absolutnie sprzeciwia się dokonywaniu zmian w konstytucji w tym momencie. "Sytuację można rozwiązać w prosty sposób: prezydent musi zaprzysiąc trzech sędziów. Nic się nie zmieniło w naszym stanowisko" - podkreślił.

Projektu nie zamierza też poprzeć Nowoczesna. Zdaniem rzeczniczki tego klubu Kamili Gasiuk-Pihowicz, obecnie jest "zły moment" do wszczynania prac nad zmianą ustawy zasadniczej. "Konstytucję zmienia się w sposób spokojny i wyważony, nie pracuje się nad nią w środku kryzysu" - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

Odnosząc się do PiS stwierdziła, że "ktoś kto podłożył bombę pod TK nie powinien pracować nad zmianą konstytucji, bo i ją może wysadzić". Posłanka Nowoczesnej podkreśliła, że jej zdaniem trzeba przede wszystkim respektować obecnie obowiązujące prawo, także w kwestii sędziów TK.

Projektu nie zamierza poprzeć również PSL. Szef tego klubu Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił na środowej konferencji prasowej, że słowo "wygaszanie" - zawarte w projekcie w stosunku do kadencji sędziów wybranych przez poprzedni Sejm - "staje się domeną tych ostatnich miesięcy; więcej mamy wygaszania niż budowania, niż tworzenia". "Niestety można chyba postawić znak równości między hasłami +dobra zmiana+ i +wygaszanie, wyciszanie+" - dodał.

Według Kosiniaka-Kamysza "widać, że jest koalicja w tym Sejmie i to jest koalicja PiS i Kukiz'15, które współpracują w kwestiach kluczowych". W tym kontekście mówił o zmianach w mediach publicznych czy konstytucji. Oświadczył, że PSL nie będzie w takiej koalicji.

Lider PSL podkreślił, że zdaniem ludowców prezydent Andrzej Duda powinien zaprzysiąc trzech sędziów TK wybranych legalnie przez poprzedni Sejm i że powinni oni normalnie rozpocząć pracę. Dodał, że prezydent obiecywał w orędziu, że projektem ustawy o TK zajmie się Narodowa Rada Rozwoju. "Tymczasem te prace się nie rozpoczęły" - powiedział szef klubu PSL.

Przygotowany przez klub Kukiz'15 projekt zmian w konstytucji zakłada, że w ustawie zasadniczej zostanie zapisane, iż sędziowie TK wybierani są większością 2/3 w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; skład TK ma być rozszerzony do 18 sędziów - obecnie jest ich 15; prezesa i wiceprezesa TK ma powoływać prezydent spośród trzech kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Trybunału. W projekcie proponuje się również zapis, że w kwestii zgodności z konstytucją ustawy o TK będzie orzekał Sąd Najwyższy.

Autorzy proponują rozszerzenie składu Trybunału do 18 sędziów, "aby zakończyć dyskusje dotyczącą trzech sędziów Trybunału wybranych w poprzedniej kadencji" - czytamy w uzasadnieniu. Podkreślono, że oznacza to, że wybrani 8 października 2015 r. trzej sędziowie - prof. Roman Hauser, dr hab. Krzysztof Ślebzak, prof. Andrzej Jakubecki - zostaną zaprzysiężeni przez prezydenta. Wnioskodawcy podkreślają, że jest to realizacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia.

W uzasadnieniu zaznaczono, że wybrani przez Sejm 2 grudnia i już zaprzysiężeni przez prezydenta sędziowie TK: prof. Henryk Cioch, prof. Lech Morawski, dr hab. Mariusz Muszyński, Piotr Pszczółkowski, Julia Przyłębska "zostaną skutecznie przyjęci w skład Trybunału Konstytucyjnego przez Prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego".

Poseł klubu Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski w grudniu mówił PAP, że rozwiązanie dotyczące wygaszenia kadencji wszystkich sędziów pojawiło się "w drodze negocjacji". Dodał, że projekt w początkowym kształcie zakładał rozwiązania dotyczące 18-osobowego składu sędziów, większości kwalifikowanej potrzebnej do wyboru sędziego oraz orzekania ws. ustawy o TK przez Sąd Najwyższy.

Zdaniem autorów projektu, proponowane rozwiązania "doprowadzą z jednej strony do zakończenia toczącego się sporu dzielącego naród na dwa zwalczające się obozy oraz będą dawały rękojmię, iż podobny spór nie będzie miał miejsca w przyszłości, bez względu na to jaka siła polityczna będzie u władzy".

Ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA