REKLAMA

PO: Niech Mariusz Kamiński zbada zlecenie na ochronę dworców podczas ŚDM

  • Autor: PAP/JS
  • 14 lipca 2016 12:33
PO: Niech Mariusz Kamiński zbada zlecenie na ochronę dworców podczas ŚDM Witczak powiedział, że Platforma boi się, że "bezpieczeństwo Polaków zostało oddane w zarząd rodzinie pisowskiej" (fot. Mariusz Witczak/facebook)

• Politycy PO zaapelowali do ministra - koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, aby w trybie pilnym zbadał zlecenie na ochronę dworców podczas Światowych Dni Młodzieży.
• Zlecenie - według mediów - dostała firma, którą kieruje wspólnik w interesach szefów: BOR i Agencji Wywiadu.

"Gazeta Wyborcza" napisała, że warte 2 mln zł zlecenie na ochronę dworców podczas Światowych Dni Młodzieży dostała spółka Sensus, którą kieruje wspólnik w interesach obecnych szefów BOR i Agencji Wywiadu. PKP twierdzi, że to przypadek. Umowa na "realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym" została zaakceptowana przez zarząd PKP SA 6 maja.

Jak pisze "Gazeta", dokumenty z sądu gospodarczego, wskazują, że spółka Sensus nie ma siedziby, ani numeru telefonu. Jako podwykonawcę, Sensus wskazał Grom Group, firmę ochroniarską - według "Gazety" - ściśle związaną z PiS; to jej ludzie w czasach rządów PO ochraniali prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, a w trakcie kampanii prezydenckiej - Andrzeja Dudę.

Czytaj też: Ujazdowski z PiS broni Tuska. Mówi, że polityk unika błędów

"Żądamy, aby koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński zbadał kontrakt (na ochronę dworców w czasie ŚDM) w trybie pilnym, ponieważ sprawa jest niezwykle ważna. Zachodzi głębokie podejrzenie niejasnych relacji towarzysko-biznesowych pomiędzy politykami PiS, zarządem PKP, obecnym szefem BOR i szefem Agencji Wywiadu, a biznesmenem, który wygrał kontrakt" - powiedział poseł PO Mariusz Witczak na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak dodał, Platforma boi się, że "bezpieczeństwo Polaków zostało oddane w zarząd rodzinie pisowskiej".

Według posła PO Krzysztofa Brejzy, doniesienia "Gazety" są szokujące. "Okazuje się, że zabezpieczeniem antyterrorystycznym na kolei zajmie się firma, we władzach których zasiada osoba, związana z byłymi i obecnymi oficerami służb specjalnych, związanymi z (politykami) Prawa i Sprawiedliwości, firma, o której niewiele wiemy. Ta firma bez przetargu otrzymała zlecenie na kwotę 2 mln zł, firma nie posiada adresu, nawet numeru telefonu, nie można się z nią w żaden sposób skontaktować" - podkreślił.

Jak ocenił, jest to sytuacja "niebezpieczna, niedopuszczalna" i bardzo niejasna, która powinna być jak najszybciej wyjaśniona.

"Musimy postawić pytanie, jak chronione jest bezpieczeństwo Polaków na kolei" - powiedział Brejza.

 

Skomentuj (2 komentarzy)

  • prawica 2016-07-14 17:22:12
    Do Józef Kucharczyk: Gdyby JARUŚ BLIŹNIAK w rozmowie telefonicznej nie kazał lądować w takich warunkach na połapie 50metrów nikt nie zginałby, jak widać ich śmieć była Kaczyńskiemu na rękę, wciąż buduje wokół powyższego fałszywą wizję wyższości.Wstyd i Hańba PiS! Przepraszam przecież ten człowiek niema honoru, tym bardziej wstyd to słowo obce!
  • Józef Kucharczyk 2016-07-14 13:54:52
    P.O. zapewne chce oddać ochronę kolei tej "Firmie ochroniarskiej", która strzegła bezpieczeństwa prezydenta Kaczyńskiego 10-04-2010 r. w locie do Smoleńska!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA