REKLAMA

PiS. Krzysztof Łapiński podkreśla małe, przyziemne sprawy jakie robi PiS

  • Autor: GP
  • 24 kwietnia 2017 08:59
PiS. Krzysztof Łapiński podkreśla małe, przyziemne sprawy jakie robi PiS Krzysztof Łapiński (PiS) w czasie wystąpienia kampanijnego. Polityk był współodpowiedzialny za kreowanie wizerunku PiS w 2015 roku, kiedy partia prowadziła intensywną walkę wyborczą. (fot.:facebook.com/pg/LapinskiKrzysztof)

Krzysztof Łapiński (PiS) akcentował w poniedziałek (24 kwietnia), że PiS wobec Polaków wywiązuje się z obietnic wyborczych. Chodzi nie tylko o 500 plus, ale np. posterunki w małych miastach, czy placówki poczty.

• Poseł podkreślił radiowym wywiadzie w poniedziałek (24 kwietnia), że wyborcy PiS są zadowoleni.

• Cieszy ich zwłaszcza państwo powracające do małych miejscowości, tj. np. posterunki policji przywracane przez MSWiA, czy płaca minimalna na umowach o pracę.

• W temacie polityki francuskiej poseł nie jest zaskoczony tym, jak wyglądają wybory nad Loarą. Czeka na II turę. Podkreśla też, że Marine Le Pen udowodniła siłę, w końcu oddało na nią głosy około 8 milionów Francuzów.

Sytuacja polityczna po wyborach 2015 roku, była punktem wyjścia posła PiS, Krzysztofa Łapińskiego do oglądu jego relacji z wyborcami. Poseł jest przedstawicielem w Sejmie wyborców z Wielkopolski. Nie zabrakło w radiowej rozmowie, w poniedziałek (24 kwietnia) odwołania do ostatnich problemów wizerunkowych PiS.

- Wielu z naszych wyborców jest zadowolonych - zaznaczał w RMF FM poseł. - Niektórzy może i nie tak bardzo. Podkreślają za to, że podoba im się nasz styl rządzenia, że nie ma afer i kradzieży.

Za kluczowy element działania polityki PiS, który zbudował dla partii wizerunek, wymienił Program 500 plus, który jest realizowany od roku. Dla polityka to ważny element politycznego życia od 2016 roku, bo dał przyczynek do budowania wiarygodności formacji.

Z drugiej strony poseł zdaje sobie sprawę, że polityczny półmetek kadencji czeka nas właśnie w tym roku, co przekłada się na kolejne oczekiwania wobec rządu i PiS, jako zaplecza politycznego Beaty Szydło.

Zmiany przyziemne, ale potrzebne

Wśród kilku dodatkowych kwestii, które są realizowane, a niekoniecznie zauważane przez media, poseł wymieniał zwłaszcza dwie kwestie - program odbudowy policji w mniejszych miejscowościach, który realizuje MSWiA, a także przywracanie placówek pocztowych w miastach i miasteczkach.

Ponadto zaakcentował reformę pracy na umowach zlecenie, która od tego roku jest objęta minimalną stawą godzinową. MPiPS w piątek (21 kwietnia) podsumowało sytuację na rynku pracy.

- W marcu wzrosły wynagrodzenia a także sprzedaż detaliczna - przypominało nowe dane GUS ministerstwo. - Minister Elżbieta Rafalska podkreśla, że inwestycje i pieniądze z programu Rodzina 500+ napędzają gospodarkę. GUS podał, że sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła o 7,9 proc. w ujęciu rocznym, a w miesięcznym - o 16,5 proc. Najbardziej wzrosła sprzedaż paliw (w ujęciu rocznym o 23,6 proc.), odzieży i obuwia (o 20,3 proc.) mebli, AGD i RTV (18,1 proc.), prasy i książek (o 17,8 proc.).

Czytaj: Prezydent Andrzej Duda w Meksyku

W konsekwencji tych zmian na rynku cen i w szerszej analizie GUS wynika, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2017 r. wyniosło 4577,30 zł.

- To małe sprawy, przyziemnie - dodawał jeszcze w poniedziałek poseł Łapiński. - Ale są spełnieniem obietnicy sprawiedliwego i uczciwego państwa.

Wyborcy przestrzegają

Poseł pozwolił sobie też na dwa słowa krytyki jaka ma spotykać go ze stront wyborców PiS, którzy w 2015 roku oddali głos na formację. Wobec ostatniego skandalu wizerunkowego partii, jakiej twarzą stał się Bartłomiej Misiewicz, poseł stwierdził:

- Zdarzają się głosy przestrzegające przed pychą i zadufaniem w sobie. To jednak wynik troski (o nas). Wyborcy mówią byśmy nie wchodzili w buty Platformy Obywatelskiej.

To oczywiście nawiązanie do skandali, jakie w 2014 roku wstrząsały polską sceną polityczną, gdy kończyła się VII kadencja Sejmu.

W polityce francuskiej

W poniedziałek gorącym tematem były też wyniki wyborcze z Paryża, przypomnijmy, że w niedzielę Francuzi wybierali prezydenta V Republiki. W niedzielnym podsumowaniu głosów nie udało się wybrać lidera Francji w I turze. Po przeliczeniu głosów z wszystkich okręgów wyborczych Emmanuel Macron zdobył 23,75 proc. głosów, a jego konkurentka Marine Le Pen 21,53 proc.

Czytaj też: Polacy we Francji, wiemy jak głosowali

- Oglądałem telewizję i nie jestem zaskoczony - podsumował werdykt Francuzów polski poseł. - Od kilku miesięcy było wiadomo, że Le Pen i Macron będą w II turze. Mówi się: "straszna Marine Le Pen", a 8 milionów mieszkańców Francji na nią głosuje - zaznaczył poseł.

W poniedziałek (24 kwietnia) oceną sytuacji we Francji wygłosił też Andrzej Zybertowicz. W TOK FM komentator polityczny nie miał dobrego zdania o ewentualnej wygranej 7 maja Marine Le Pen.

- Wygrana Marine Le Pen oznacza pewien obszar niepewności dla Polki. Pytanie na ile jej "flirt" z Putinem wynika z założeń ideowych, a na ile jest elementem pewnej gry politycznej - mówił profesor.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA