REKLAMA

Piotrowicz: W następstwie moich działań Antoni Pikul wyszedł na wolność

  • Autor: PAP/JS
  • 12 grudnia 2016 14:34
Piotrowicz: W następstwie moich działań Antoni Pikul wyszedł na wolność Piotrowicz zwracał uwagę, że podczas pracy w prokuraturze w czasie PRL jego obowiązki sprowadzały się "do prowadzenia postępowań przygotowawczych o przestępstwa pospolite". (fot. PiS/twitter

Nie mam powodów, aby się wstydzić; podczas pracy w prokuraturze zawsze zachowywałem się przyzwoicie; zawsze zmierzałem do prawdy i sprawiedliwości - podkreślił podczas  konferencji prasowej w Sejmie poseł PiS Stanisław Piotrowicz.

"Pracując w prokuraturze nie mam powodów do tego, ażeby się wstydzić. Zawsze zachowywałem się przyzwoicie. Hołdowałem tym wartościom, wedle których żyję. Wartościom chrześcijańskim, szacunku do drugiego człowieka" - mówił. "Moim celem było zawsze zmierzanie do prawdy i sprawiedliwości" - dodał polityk.

Piotrowicz zwracał uwagę, że podczas pracy w prokuraturze w czasie PRL jego obowiązki sprowadzały się "do prowadzenia postępowań przygotowawczych o przestępstwa pospolite".

"Gwałty, napady rabunkowe, kradzieże, zabójstwa - tym się zajmowałem" - wskazał.

"Mój kontakt w sprawach politycznych, to była sprawa Antoniego Pikula i jeszcze druga sprawa, w której postępowanie umorzyłem" - poinformował.

Piotrowicz stwierdził, że świadkowie w tej drugiej sprawie "dziś to potwierdzają, że są mi wdzięczni". "Są wdzięczni za to, że mimo zastraszania ich przez funkcjonariuszy SB ja im dodałem otuchy i powiedziałem, żeby się nie martwili, i tak sporządzałem dokumentację, aby uniknęli sprawy. Ich sprawa w ogóle nie trafia do sądu" - podkreślił Piotrowicz.

Czytaj też: Piotrowicz: nie oskarżałem opozycjonistów, pomagałem im

Na konferencji prasowej w Sejmie polityk odniósł się do słów b. opozycjonisty Antoniego Pikula, który zaprzeczył wcześniej w wypowiedzi dla mediów, że Piotrowicz, jako prokurator w okresie PRL, pomógł mu. Poseł PiS zaprezentował również dokumenty odnoszące się do sprawy Pikula.

Według Piotrowicza, stworzony przez niego protokół z przesłuchania - który zmierzał do tego, aby "pan Antoni Pikul odwołał wszystkie swoje wcześniejsze wyjaśnienia, w których przyznawał się do winy" - "stał się istotnym powodem, aby sąd postępowanie w sprawie Pikula umorzył, i aby wyszedł on na wolność".

"Gdy ten protokół zobaczył mój szef, wyrzucił mnie z delegacji" - podkreślił poseł PiS.

Przyznał jednocześnie, że kiedy przywieziono gotowy akt oskarżenia Pikula z poleceniem, aby go podpisać, rzeczywiście go parafował. "Parafowałem, ale ze świadomością, że nie będzie on skuteczny" - podkreślił. "Tak też się stało, sąd wojewódzki w Krośnie zwrócił sprawę prokuraturze w celu usunięcia braków postępowania przygotowawczego" - dodał Piotrowicz.

Zaznaczył, że nie on, a prokurator wojskowy, który przejął później sprawę opozycjonisty, domagał się dla niego kary pozbawienia wolności. "To ja pomagałem opozycjonistom, to ja mówiłem prawdę wtedy, kiedy stwierdzałem do mediów, że nie oskarżałem pana Antoniego Pikula. To ja mówiłem prawdę wtedy, kiedy mówiłem, że nie wnioskowałem dla niego kary" - oświadczył.

"Pan Antoni Pikul po opuszczeniu zakładu karnego ciepło się o mnie wypowiadał - donoszą o tym na portalach internetowych świadkowie tamtego zdarzenia, ściśle współpracujący z panem Antonim Pikulem. (...) Mówił, że jest mi bardzo wdzięczny i wie, że mu pomogłem. Dziś patrzę w twarz prosto panu Antoniemu Pikulowi: panie Antoni, co się stało, że dziś pan zmienił swoje wypowiedzi, co się takiego stało?" - pytał na konferencji Piotrowicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • 65+ 2016-12-12 16:00:39
    Jak także zapisałem się do PZPR tylko dlatego, że wiedziałem że ta partia wnet upadnie i nadejdzie "wolność" czyli prawo do emigracji, albo tyrania ponad siły na śmieciówce lub na czarno.
  • nie kłam Pinokio 2016-12-12 14:45:09
    Chwała sprawiedliwym! W następnych rozdziałach tej bajki dowiemy się o tym jak Piotrowicz przyczynił się do rozpadu Związku Radzieckiego, wygonił ruskich żołnierzy z Polski, wprowadził nas to Unii Europejskiej i pomógł w wyborze papieża Polaka. Wydaje mi się że ma coraz dłuższy nos ale może to tylko autosugestia.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA