REKLAMA

Petru: Prezydent podpisując budżet bierze odpowiedzialność za konsekwencje

  • Autor: PAP/JS
  • 13 stycznia 2017 21:46
Petru: Prezydent podpisując budżet bierze odpowiedzialność za konsekwencje Ryszard Petru, lider Nowoczesnej (fot. twitter.com)

Prezydent Andrzej Duda podpisując budżet na 2017 r. bierze odpowiedzialność za nielegalny budżet i konsekwencje z tym związane. Budżet może być podważany w tym roku jak i w latach przyszłych; prezydent nie zrobił nic, aby zmniejszyć to ryzyko - powiedział lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

"Prezydent podpisując budżet na 2017 r. bierze odpowiedzialność za nielegalny budżet i konsekwencje z tym związane. Rozmawiałem z prezydentem na mediacjach i on jednoznacznie powiedział, że ma wątpliwości" - podkreślił Petru. "Widzę, że został przekonany przez Jarosława Kaczyńskiego, że wątpliwości mieć nie może. To jest kolejny etap, gdzie wziął na siebie odpowiedzialność za psucie państwa, jego instytucji i osłabianie Polski" - dodał polityk.

Jak zaznaczył, budżet, co do którego można mieć wątpliwości, może być podważany zarówno w tym roku jak i w latach przyszłych. "Prezydent nie zrobił nic, aby zmniejszyć to ryzyko. W związku z tym bierze pełną współodpowiedzialność za kryzys budżetowy, w jaki w tym momencie Polska weszła" - ocenił Petru.

Czytaj też: Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2017 rok

Jak przyznał, wiedział, iż mimo jego sugestii Andrzej Duda nie skieruje budżetu do Trybunału Konstytucyjnego. "Jarosław Kaczyński mówił, że takiej możliwości nie ma, więc wiedziałem, że prezydent nie skieruje budżetu do TK. Powinien to zrobić dlatego, że uratowałby nie tylko Polskę, ale również PiS. PiS zdelegalizował tym budżetem swój własny rząd" - powiedział lider Nowoczesnej.

"Do tego naraził Polskę na problemy z inwestycjami, wyższe koszty obsługi długu, problem z środkami z UE i utratę wiarygodności na świecie. Ten budżet może też być kwestionowany w przyszłości" - dodał.

Petru zapowiedział, że Nowoczesna będzie składać wnioski do prokuratury, do Trybunału Konstytucyjnego, do Sądu Najwyższego, w TK będzie wnioskować "o wyłączenie ze składu sędziów-dublerów". "Mogą być też zapytania z instytucji międzynarodowych, samorządów, czy dany wydatek ma na pewno oparcie w prawie" - podkreślił polityk.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Petruszka Joasia 2017-01-14 01:03:22
    Petru jest liderem opozycji, wygrywa ze totalnym nieudacznikiem Schetyną, który chciał walczyć z PIS-em, za pomocą KOD-u na ulicy i przychylnych ludzi z zagranicy. Kiedy próba przewrotu politycznego się nie udała, to uparł się, że zajmie Trybunę i tam wlazł ale zaraz zlazł. To po co tam wlazł?
    Przecież wszyscy wszystko wiedzą!
  • Sprawiedliwy 2017-01-13 22:19:29
    Petru skończ z polityką bo nie mozna cie juz słuchać



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA