REKLAMA

Petru pozywa "Wprost": Granica krytyki medialnej przekroczona

  • Autor: PAP/AT
  • 07 grudnia 2015 16:37
Petru pozywa "Wprost": Granica krytyki medialnej przekroczona Petru uważa, że treści zawarte w publikacji "w sposób oczywisty" go szkalują (Ryszard Petru, fot. flickr.com, licencja: Attribution 2.0 Generic)

- Redakcja Wprost publikacją, a w szczególności ilustrującą ją okładką, przekroczyła dopuszczalną granicę krytyki medialnej - uważa Ryszard Petru. Lider Nowoczesnej skieruje sprawę publikacji do sądu.

Petru zapowiedział skierowanie do sądu sprawy publikacji "Wprost", w której napisano m.in., że Narodowe Centrum Kultury wspierało wydawanie jego książek. Zdaniem lidera Nowoczesnej publikacją tą, a szczególnie towarzyszącą jej okładką, tygodnik przekroczył granicę krytyki.

Petru kieruje sprawę na drogę sądową

Redakcja "Wprost" stwierdza m.in., że NCK nie zakwestionowało żadnego podanego przez tygodnik faktu.

Chodzi o artykuł "Opłacanie swoich za publiczne pieniądze", który ukazał się w najnowszym wydaniu "Wprost". Napisano w nim m.in. że podległe resortowi kultury Narodowe Centrum Kultury wspierało finansowo książki, których autorem lub współautorem jest Petru.

"Zdaję sobie sprawę, że jako osoba publiczna muszę się liczyć z krytyką prasową. Jednak redakcja Wprost publikacją, a w szczególności ilustrującą ją okładką, przekroczyła dopuszczalną granicę krytyki medialnej" - napisał Petru w przesłanym oświadczeniu.

Dodał, że treści zawarte w publikacji "w sposób oczywisty" go szkalują. "Ponieważ w demokratycznym państwie prawa o granicy dopuszczalnej krytyki decydują sądy, kieruję sprawę na drogę sądową" - oświadczył.

Petru poinformował, że z NCK podpisał trzy umowy wydawnicze, a wszystkie publikacje powstały z inicjatywy Centrum. Według niego, jedna z tych umów nie wiązała się z żadnym wynagrodzeniem, a dwie pozostałe opiewały łącznie na 10 tys. zł. Na konferencji prasowej Petru dodał, że z tytułu tych wydawnictw nie pobiera żadnych tantiem.

Umowy z NCK zostały podpisane przed decyzją Petru o starcie w wyborach

Lider Nowoczesnej podkreślił też, że wszystkie umowy z NCK zostały podpisane nim podjął decyzję o starcie w wyborach parlamentarnych.

Pozew przeciw "Wprost" o zniesławienie zapowiedziało też Narodowe Centrum Kultury. Dyrektor NCK Krzysztof Dudek w oświadczeniu stwierdził, że wybór działań programowych NCK dokonany przez autora tygodnika Wprost jest rażąco tendencyjny i krzywdzący.

Odniósł się też do zarzutów wspierania wydawnictw Petru.  - Stanowczo oświadczamy, że współpraca z p. Ryszardem Petru została nawiązana w 2012 r., tzn. na długo przed rozpoczęciem jego aktywności politycznej. Zaprosiliśmy p. Ryszarda Petru jako przewodniczącego Towarzystwa Ekonomistów Polskich do eksperckiego skomentowania książki dla dzieci prezentującej podstawy ekonomii - oświadczył Dudek.

Staniszewski nie kwestionuje żadnego podanego przez "Wprost" faktu

Z kolei zastępca redaktora naczelnego "Wprost" Mariusz Staniszewski napisał w oświadczeniu, że NCK nie kwestionuje żadnego podanego przez "Wprost" faktu. "Nie może tego zrobić, ponieważ informacje o wydawanych pieniądzach pochodziły z oficjalnego zestawienia wydatków tej instytucji" - podkreślił.

"Warto przy tym zauważyć, że Wprost nie stawia pod znakiem zapytania całej działalności NCK, co więcej - podajemy przykłady słusznych i rozsądnych dotacji" - zaznaczył Staniszewski. Dodał, że "Wprost" pytał NCK jedynie o to, dlaczego finansowało powstanie istniejącego działu kultury w serwisie Natemat.pl oraz książki Ryszarda Petru. "Na te pytania nie otrzymaliśmy satysfakcjonującej odpowiedzi" - stwierdził.

NCK to państwowa instytucja kultury. Jej statutowym zadaniem jest podejmowanie działań na rzecz rozwoju kultury w Polsce. NCK realizuje działania z zakresu m.in. dziedzictwa narodowego, edukacji historycznej i patriotycznej oraz podnoszenia kwalifikacji pracowników kultury. Instytucja zarządza także Programami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA