REKLAMA

Petru: Nie chcemy być drugimi Węgrami

  • Autor: GP
  • 05 grudnia 2016 12:14
Petru: Nie chcemy być drugimi Węgrami Ryszard Petru lideruje Nowoczesnej, partii, która w roku powstania zdobyła miejsca w Sejmie. (fot.:Piotr Drabik/flickr.com/CC BY 2.0)

• Ryszard Petru (Nowoczesna) w wywiadzie dla portalu politico.eu podkreślił, że Polska i Polacy nie chcą być na miejscu Węgier.
• Polityk zaznaczał, że w jego ocenie dochodzi do demontażu systemu demokratycznego w Polsce, a odpowiada za to Jarosław Kaczyński.
• Portal, który publikował rozmowę z polskim politykiem, podkreśla że Nowoczesna to siła liberalna na scenie politycznej w Polsce.

Ryszard Petru liczy, że Komisja Europejska nie zaprzestanie swoich dociekań w ramach procedury ochrony praworządności, która toczy się w Brukseli. Polski polityk udzielił wywiadu europejskiemu portalowi politico.eu, w którym wyjaśniał, dlaczego ma takie nadzieje.

Procedura jest pochodną trwającego już rok sporu o Trybunał Konstytucyjny w Warszawie.

- Nawet jeśli procedura upadnie, to ma sens ją przeprowadzić - mówił europejskim dziennikarzom Petru. - Taki scenariusz pokaże, że UE potrafi działać - dodawał polski polityk. Procedura może zakończyć się postawieniem sprawy na debacie Rady Europejskiej, w której by zapadła decyzja, musi pojawić się jednomyślność. Ponieważ w takim scenariuszu Polska byłaby wyłączona z podejmowania decyzji któryś kraj musiałby się przeciwstawić. Victor Orban zapowiedział, że nie dopuści do nałożenia sankcji na Warszawę.

Victor Orban, w przeciwieństwie do PiS zdobył na Węgrzech większość konstytucyjną. Rządzi krajem Madziarów od 2010 roku, choć był premierem Węgier także w latach 1998 do 2002, źródło: flickr.com/CC BY-SA 2.0

- Nie chcemy być kolejnymi Węgrami - nawiązał do tego kraju później Petru. Węgry, od kiedy rządzi nimi Orban, mają napięte relacje z Brukselą. Nie obyło się też bez pytania o Jarosława Kaczyńskiego. Petru jest wobec niego kategoryczny. - Demoluje on polską demokrację kawałek po kawałku. Po takiej dawce populizmu i agresji Polacy zatęsknią do racjonalnego podejścia do Polityki, zatęsknią do powrotu do Europy - przewiduje Petru. Nie ukrywając, że upatruje w tym sentymencie swojej szansy.

Czytaj: Polityk PiS przekonywał, że KE się wycofa z procedury ochrony praworządności

Portal kreśli też dla zagranicznych odbiorców sylwetkę Ryszarda Petru, jako polityka młodego technokratycznego pokolenia.

- Mimo, że Petru jest nową twarzą w europejskiej polityce - zaznacza portal - zawsze był blisko władzy. Gdy ukończył w latach 90. uniwersytet znalazł się blisko premiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza. W 2001 roku startował do parlamentu (Sejmu) z list Unii Wolności, ale bezskutecznie. Potem rozpoczął pracę w bankach, gdzie stał się konsultantem PwC.

Portal poświęca też sporo uwagi Nowoczesnej jako partii. Podkreśla np., że ze wszystkich partii Sejmu Nowoczesna to jedyna siła licząca na szybkie wejście Polski do strefy euro.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • puszatek 2016-12-08 16:41:09
    Nowoczesna to jedyna siła licząca na szybkie wejście Polski do strefy euro. Euro się sypia wraz z tą lewacką unią, a nowośmieszna chce euro. To są porąbańcy i zaprzańcy, w żopu mają nasz interes narodowy. Jak tak chcą euro, to niech sobie zmienią miejsce zamieszkania!
  • puszatek 2016-12-08 16:37:38
    Na pewno Polska nie chce być Petrolandem, czy jakimś innym liberalnym krajem. Mów za siebie człowieku, nie za Polaków, którym chyba nie jesteś?
  • podp 2016-12-05 16:58:30
    Sądzę, że Polacy nie chcą być drugimi Niemcami, drugą Francją, chcą żyć przede wszystkim w bezpiecznym kraju...
  • obserwator 2016-12-05 12:28:22
    Polacy nie chcą być drugim Izraelem.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA