REKLAMA

"Petru gra na porażkę PO. Czy chce być nowym Tuskiem?"

  • Autor: TM
  • 07 października 2015 08:48
"Petru gra na porażkę PO. Czy chce być nowym Tuskiem?" Czy wśród kandydatów na nowego Tuska chciałby być Petru? Na pewno tak – pisze dziennik. Fot. facebook.com

PiS straszy, że po wyborach Nowoczesna stworzy koalicję z PO. Ale Ryszard Petru ma inny pomysł. Liderowi Nowoczesnej zależy na porażce Platformy – pisze "Rzeczpospolita".

Najlepiej tak efektowną, by odejść musiała premier Ewa Kopacz lub by w partii doszło do rozłamu. Wówczas ruszy personalna karuzela i ujawnią się wszyscy, którzy chcieliby zostać nowym liderem liberalnej formacji reformatorskiej - napisał Andrzej Stankiewicz.

"Czy wśród kandydatów na nowego Tuska chciałby być Petru? Na pewno tak" - ocenia.

Wiele ich łączy

Jak podkreśla dziennika walka między PO i Nowoczesną może zaskakiwać, bo oba ugrupowania wiele łączy. Nie tylko przeszłość w Unii Wolności. Przypomina również, że na współpracy obu formacji bardzo zależało Bronisławowi Komorowskiemu. Ryszard Petru zaangażował się przecież w kampanię wyborczą byłego już prezydenta.

Liderzy PO i Nowoczesnej mieli obiecywać Komorowskiemu współpracę. A były prezydent miał marzyć o wspólnej liście obu partii - pisze Stankiewicz.

Bez porozumienia

Dlaczego nie doszło do porozumienia?

Według dziennika współpracy nie chciała premier Ewa Kopacz, która przekształca PO w partię socjalną i liberalny rys Petru nie pasował do tej koncepcji. Z kolei Petru obawiał się, że Platforma gra z nim w kotka i myszkę - przeciąga negocjacje, żeby nie zdążył zarejestrować własnego komitetu wyborczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA