REKLAMA

Paweł Kukiz zapowiedział zbadanie głosowania Zwiercan za Morawieckiego

  • Autor: PAP/GP
  • 14 kwietnia 2016 12:17
Paweł Kukiz zapowiedział zbadanie głosowania Zwiercan za Morawieckiego Paweł Kukiz jest liderem i szefem klubu Kukiz'15 w Sejmie. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 4.0)

• Klub Kukiz'15 wyjaśnia sprawę zagłosowania przez posłankę Małgorzatę Zwiercan za posła Kornela Morawieckiego nad wyborem sędziego TK.
• Szef klubu Paweł Kukiz powiedział, że jeśli rzeczywiście tak się stało, posłanka powinna złożyć mandat.

W czwartek (14 kwietnia) w Sejmie przeprowadzono głosowanie nad wyborem sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Tuż po głosowaniu posłowie opozycji zwracali uwagę m.in., że posłanka Zwiercan zagłosowała za posła Morawieckiego.

Po głosowaniach w Sejmie zebrał się klub Kukiz'15.

- Wyjaśniamy sytuację związaną z panią poseł Zwiercan. Jeśli rzeczywiście tak było, to powinna złożyć mandat - powiedział dziennikarzom przed posiedzeniem klubu Paweł Kukiz.

Wcześniej w czwartek poseł Zwiercan pytana przez dziennikarzy TVN, czy głosowała "na dwie ręce", odpowiedziała: z tego względu, że Kornel się źle poczuł i rozmawialiśmy wcześniej, tak się stało. Na uwagę, czy wie, że jest to niedozwolone, że jest to praktyka karalna, odparła: Tak jak powiedziałam, pan Kornel prosił mnie.

Sam Morawiecki pytany o tę sprawę powiedział: poprosiłem panią poseł, że muszę wyjść i żeby zagłosowała za mnie. Na uwagę, że takie działanie jest niedozwolone odpowiedział:

- Ja rozumiem, ale ja prosiłem. Dopytywany, czy posłowie będą wnosić o powtórzenie głosowania Morawiecki odpowiedział:

- Ja nie wnosiłem niczego, Sejm się zakończył. Może będzie powtórzenie jak ktoś wniesie, ja nie wiem.

Dopytywany, czy uważa, że nic specjalnego się nie stało poseł Kukiz'15 odpowiedział:

- Uważam, że nic wielkiego się nie stało. Większość sejmowa zagłosowała, Morawiecki powiedział, że rozumie, jakiego rodzaju jest to głosowanie. Tym niemniej uważam, że jak upoważniam kogoś do głosowania jest w porządku, w sensie moralnym - dodał poseł Kukiz'15.

Sejm wybrał w czwartek zgłoszonego przez PiS prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego na sędziego TK w miejsce kończącego kadencję prof. Mirosława Granata.

Z wypowiedzi posłów opozycji wynika, że wcześniej umówili się, że nie wezmą udziału w głosowaniu, mając nadzieję, że doprowadzi to do braku kworum.

Sejm wybiera sędziego bezwzględną większością głosu w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (230). Z podanych przez Sejm danych wynika, że głosowało 233 posłów, za wyborem Jędrzejewskiego było 227; większość bezwzględna konieczna do wyboru wynosiła 117.

Nie głosowało 227 posłów. Z 40-osobowego klubu Kukiz'15 w głosowaniu uczestniczyło siedmiu posłów: sześciu wstrzymało się od głosu a jeden poseł tego klubu opowiedział się za wyborem sędziego TK.

W pierwszym momencie opozycja przyjęła wynik brawami, sądząc, że sędzia nie został wybrany. Następnie marszałek Sejmu poinformował, że wybór został dokonany, a posłowie opozycji zaczęli zwracać uwagę, że w głosowaniu doszło do nieprawidłowości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • logikaELEMENTARNA 2016-04-14 12:30:38
    Głosowała w Imieniu i umocowana formalnie , a nie kłamliwie zaaa...... odrobine szcunku dla inteligencji czytelników !



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA