REKLAMA

Paweł Kukiz: PiS traktowało premier Szydło jako instrument w grze politycznej

  • Autor: PAP/JS
  • 07 grudnia 2017 23:28
Paweł Kukiz: PiS traktowało premier Szydło jako instrument w grze politycznej Lider Kukiz'15 ocenił kandydata na przyszłego Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego jako przedstawiciela świata finansów (Paweł Kukiz, fot. materiały Kukiz'15)

Bardzo mi żal premier Beaty Szydło, że przez tyle miesięcy była traktowana jako instrument w grze politycznej przez swoją partię – ocenił lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.

• "To chichot historii: Jarosław Kaczyński w swoim rządzie dymisjonuje swoją kandydatkę i robi premierem byłego doradcę Donalda Tuska" - tak skomentował decyzje dotyczące zmiany w rządzie wiceprzewodniczący PO, poseł Borys Budka.

• W ocenie Kosiniaka-Kamysza, zmiana na stanowisku szefa rządu wywołała duże rozczarowanie w szeregach PiS i wśród zwolenników tego ugrupowania.

• W ocenie szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer, objęcie przez Morawieckiego stanowiska premiera niewiele zmienia, bo - jak mówiła - działaniami rządu dalej będzie sterował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kukiz w rozmowie podkreślił, że bardzo mu żal premier Szydło. Według niego PiS traktowało ją jako instrument w grze politycznej. "To musi być bardzo twarda kobieta i tak jak powiedziałem, ja jej bardzo współczuję" - podkreślił.

Lider Kukiz'15 ocenił kandydata na przyszłego Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego jako przedstawiciela świata finansów. Zwrócił też uwagę na jego wcześniejszą współpracę z byłym premierem Donaldem Tuskiem. "Były doradca Tuska został premierem" - zaznaczył.

"Dobrze, że ten serial rekonstrukcyjny się skończył, bo przesłaniał inne tematy; jedno się jednak nie zmieniło - premierzy się zmieniają, ale nadal rządzi prezes PiS Jarosław Kaczyński" - skomentował zmiany na fotelu premiera szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak dodał, to, że dojdzie do zmiany na stanowisku premiera "czuło się dzisiaj". "Te sygnały były bardzo mocne" - powiedział, wskazując m.in. na poranne spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z premier Szydło, Jarosławem Kaczyńskim i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim.

Szef ludowców dodał, że niepewność premier Szydło było jednak widać nie tylko w czwartek, ale również przez ostatnie kilka dni. "W ostatnich tygodniach nie było widać jej aktywności, żyła w ciągłej niepewności i strachu przed tym, że zostanie odwołana" - stwierdził.

W ocenie Kosiniaka-Kamysza, zmiana na stanowisku szefa rządu wywołała duże rozczarowanie w szeregach PiS i wśród zwolenników tego ugrupowania. "Dziś odrzucono wotum nieufności, a za chwilę odwołanie. Myślę, że to sytuacja dla wielu zwolenników PiS niezrozumiała" - powiedział.

Tomasz Siemoniak, wiceszef Platformy Obywatelskiej ocenił, że Jarosław Kaczyński desygnuje polityka, który nie ma zaplecza politycznego.

"Prezes Kaczyński wahał się, wahał i najwyraźniej nie zdecydował się na wzięcie odpowiedzialności za kierowanie rządem i decyduje się na rozwiązanie równie ułomne, jak w przypadku Beaty Szydło, bo desygnuje polityka, który nie ma zaplecza politycznego i który zależy jeszcze bardziej niż Beata Szydło od prezesa Kaczyńskiego" - powiedział.

Jego zdaniem, powołanie nowego rządu pod kierownictwem Morawieckiego to "kolejne rozwiązanie przejściowe", które nie rozwiąże problemów, które doprowadziły do dymisji obecnej premier. "Czyli kompletnej dysfunkcjonalności układu, w którym prezes musi rozstrzygać problemy między ministrami" - zaznaczył b. wicepremier i b. szef MON.

Jako bulwersujący Siemoniak ocenił przy tym fakt, iż Beata Szydło złożyła w czwartek rezygnację na ręce Komitetu Politycznego PiS, a nie prezydenta Andrzeja Dudy, Sejmu lub w orędziu telewizyjnym "na ręce Polaków".

"To chichot historii: Jarosław Kaczyński w swoim rządzie dymisjonuje swoją kandydatkę i robi premierem byłego doradcę Donalda Tuska" - tak skomentował decyzje dotyczące zmiany w rządzie wiceprzewodniczący PO, poseł Borys Budka.

Komentując te wydarzenia w Superstacji Budka powiedział, że bardzo złe wrażenie zrobił na nim sposób, w jaki doprowadzono Beatę Szydło do rezygnacji ze stanowiska premiera. "Jarosław Kaczyński nie szanuje ludzi. Kierujemy się wartościami uniwersalnymi, ale dla Kaczyńskiego takie wartości nie istnieją, co pokazał na przykładzie premier Szydło. Uważam, że była ona bardzo złym premierem, ale nawet swojemu najgorszemu wrogowi nie życzyłbym takiego traktowania przez, podobno, przyjaciół" - mówił Budka.

Jak przypomniał, w czwartek rano w Sejmie odbyła się debata na temat wotum nieufności wobec rządu, które złożył klub PO. "Pani premier została sama na placu boju, przeczołgana, z podkrążonymi oczami, wyszła na mównicę i gadała stek bzdur w stronę opozycji, ale trzeba przyznać, że została sama na placu boju. Cały klub PiS wyszedł, cały rząd wyszedł" - mówił Budka. Jego zdaniem, jeśli potwierdzą się informacje, że Beata Szydło zostanie wicepremierem, to dlatego, że cieszy się ona dużą popularnością wśród elektoratu PiS.

"To chichot historii: Kaczyński w swoim rządzie dymisjonuje swoją kandydatkę i robi premierem byłego doradcę Donalda Tuska. Cieszyłbym się, że Kaczyński sięga po sprawdzone kadry Platformy Obywatelskiej, gdyby nie to, że pan premier Morawiecki nagle zapomniał, co to jest normalne wolnorynkowe podejście do gospodarki i stał się gorącym orędownikiem centralizmu, centralnego sterowania, gospodarki opartej na własności państwowej, na tych wszystkich rzeczach, które już w PRL-u przegrały" - mówił Budka.

"Dla mnie pan premier Morawiecki jest jak taki nadmuchany balon, który wystarczy delikatnie dotknąć i on pęknie. Niczego skutecznego nie wdziałem w jego polityce. Bazuje na tym, że zostawiliśmy mu gospodarkę w dobrym stanie i że jest świetna koniunktura na świecie" - dodał wiceprzewodniczący PO.

W ocenie szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer, objęcie przez Morawieckiego stanowiska premiera niewiele zmienia, bo - jak mówiła - działaniami rządu dalej będzie sterował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Bez względu na to, czy rządzi Mateusz Morawiecki, czy rządzi Beata Szydło, to i tak wszystkie spory będą rozstrzygane na Nowogrodzkiej" - powiedziała. "Jest tylko jedna różnica - w tej chwili rząd będzie udawał, że zajmuje się gospodarką, choć dotychczas działania pana premiera Morawieckiego nie potwierdziły, że ma on wiedzę i umiejętności, żeby tą gospodarką się zajmować" - oceniła.

Zdaniem Lubnauer, stan polskiej gospodarki wynika dziś z koniunktury światowej, a nie z działań rządu. "Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński, sam nie znając się na gospodarce, uwierzył w PowerPoint-owe prezentacje Morawieckiego i dlatego zdecydował się na taki ruch" - dodała.

Lubnauer odniosła się też do informacji, że była szefowa rządu ma objąć funkcję wicepremiera. W jej ocenie, będzie to dla Beaty Szydło sytuacja upokarzająca, ponieważ zostanie ona podwładną swojego byłego podwładnego.

"Jeżeli Beata Szydło zostanie w rządzie, to oznacza, że w PiS-ie jest konflikt, którego partia nie potrafi rozwiązać. Postanowiono pogodzić dwie strony, pozostawiając Morawieckiego i Szydło na czele" - stwierdziła posłanka Nowoczesnej. "To oznacza też, że wewnątrz PiS-u będzie jeszcze większa walka i jeszcze większe problemy z rozstrzyganiem wszystkiego przez Nowogrodzką" - dodała.

Zdaniem Lubnauer, zmiana na stanowisku premiera jest o tyle ciekawa, że Morawiecki miał być "ostatnią deską ratunku PiS". "W sytuacji spadku, Morawiecki miał być takim ostatnim zasobem, a oni zdecydowali się wykorzystać go w połowie kadencji. Mamy do czynienia z sytuacją, która może zmienić cały rozkład sił politycznych" - wskazywał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Mieszko 2017-12-08 20:27:16
    Panie Kukiz myślałem że jesteś troszeczkę pważniejszy ani się obejrzysz i sam zostaniesz
  • ziuzia 2017-12-08 16:31:43
    Kukiz coś taki czepliwy. Sam nic nie potrafisz niby ośmielasz się krytykować a chodzisz na smyczy pana prezesa Kaczyńskiego. Nie myśl, że Polacy są tacy głupi. Wszyscy widzą żeś nie orzeł więc nie wypowiadaj się więcej bo to co mówisz jest śmieszne puste głupie
  • Widzacy 2017-12-08 08:51:30
    sam byłeś kolesiem Tuska i platformy !!!!!!!!!!!!!!!!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA