REKLAMA

Paweł Grabowski: Sankcje UE na Polskę nie będą nałożone. O czym tu dyskutować?

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 02 czerwca 2016 09:34
Paweł Grabowski: Sankcje UE na Polskę nie będą nałożone. O czym tu dyskutować? Mamy w Polsce prawo, które trzeba przestrzegać, jeżeli komuś się ono nie podoba to są narzędzia do jego zmiany w sposób legalny czyli przez parlament (fot.ruchkukiza.pl)

- Już pół roku temu zaproponowaliśmy kompleksowe rozwiązanie sporu o Trybunał Konstytucyjny i od tego momentu uważamy, że dalsze bicie piany bez konkretnych dyskusji to zwykłe oszustwo wobec Polaków. Staramy się nie brać w tym udziału - mówił dla Palamentarny.pl Paweł Grabowski z Kukuz`15.

Właśnie dowiedzieliśmy się, że  negatywna opinia KE została przesłana do rządu, ale nie zostanie upubliczniona. Rząd ma dwa tygodnie na odpowiedź. Czy pan również uważa, że jeżeli polski rząd, polski prezydent, prezes Jarosław Kaczyński nie zmienią swojego nastawienia do praworządności i Konstytucji RP, to będziemy obiektem złej aktywności KE?

Paweł Grabowski: - Jeśli chodzi o opinie pana Fransa Timmermansa to w moim odczuciu jest to 6 333 odcinek serialu Gra o Trybunał. Opinia nie wnosi nic nowego do sprawy, powoduje, że aktorzy biorący udział w sporze czyli PO, Nowoczesna, PiS, PSL będą dalej mieli pożywkę do prowadzenia i eskalacji awantury politycznej.

Czytaj też: Komisja Europejska przyjęła negatywną opinię o Polsce.Rząd ma dwa tygodnie na odpowiedź

My na takie awantury się nie zgadzamy. Szkoda, że media nie zauważyły, że dziś do Sejmu przyszło mnóstwo młodych ludzi, uczniów, rozmawiali o Polsce. Młodzież to jest przyszłość. Razem z Polakami od pół roku czekamy pozostając w legislacyjnym pacie, który w łatwy sposób można rozwiązać. Wystarczy tylko chcieć.

Uważa pan, że wciąż jest na to szansa. Rząd też mówi, że robi wszystko, by ten konflikt rozwiązać, ale mu nie wychodzi.

-  To wszystko są aktorzy, którzy biorą udział w spektaklu, grze, zabawie na emocjach i uczuciach obywateli. My wolimy z obywatelami rozmawiać, a nie robić z nich mało śmieszne żarty. Trzeba przejść do rzeczy istotnych.

Czyli jakich?

- Polska gospodarka wymaga reformy. Ostatnio wiele dziwnych ustaw przetoczyło się przez Sejm. Choćby ta dotycząca nowych zamówień publicznych. Wiem, bo jestem członkiem Sejmowej Komisji Gospodarki. Nie mówi się nic, że VAT, który miał być, obniżony prawdopodobnie nie będzie, a przecież te kwestie mają realny wymiar dla portfeli obywateli.

Cała ta awantura jest zasłoną dymną, nie realizuje się obietnic przedwyborczych i odwraca uwagę od przeprowadzania różnych dziwnych ustaw.

Czytaj też: Rzecznik rządu o opinii KE: To nie przyczyni się do zakończenia sporu wokół TK

Jeśli chodzi o kompleksowe rozwiązanie problemów TK, to nasza propozycja zmiany konstytucji została opublikowana już pół roku temu. Projekt jest już w Sejmie, w komisji. Niech się komisja zbierze, zajmie nim, uchwali zmianę konstytucji i po sprawie.

Kto ma to zrobić? Niektórzy mówią, że mamy prawo PiS.

- Mamy w Polsce prawo, którego trzeba przestrzegać, jeżeli komuś się ono nie podoba to są narzędzia do jego zmiany w sposób legalny, czyli przez parlament.

Jakoś wciąż to nie wychodzi. Proszę jeszcze powiedzieć czy KE powinna tak mocno ingerować w nasze sprawy?

- Efektywność działania KE nie będzie zbyt duża, ponieważ nie ma jednomyślności w UE co do nałożenia ewentualnych sankcji na Polskę i sankcje nie będą nałożone. O czym tu dyskutować?

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA