REKLAMA

Opozycja zapowiada wniosek do prokuratury ws. prowadzenia obrad nad projektem o KRS

  • Autor: PAP/JS
  • 28 listopada 2017 16:09
Opozycja zapowiada wniosek do prokuratury ws. prowadzenia obrad nad projektem o KRS We wtorek (28 listopada) po południu sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka kontynuuje prace nad prezydenckim projektem noweli ustawy i KRS (fot. Sejm/twitter)

Posłowie opozycji zapowiedzieli wniosek do prokuratury ws. sposobu prowadzenia obrad nad prezydenckim projektem noweli ustawy o KRS przez przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Stanisława Piotrowicza (PiS).

• Posłowie krytykowali prezydenta Andrzeja Dudę za kształt przygotowanych przez niego projektów, a także poprzedzający prace parlamentarne proces uzgodnień z PiS.

• Posłowie PO i Nowoczesnej krytykowali przewodniczącego komisji za to, że - ich zdaniem - w niewłaściwy sposób procedował zgłoszone przez nich poprawki, uniemożliwiając im m.in. przedstawienie ich ustnego uzasadnienia.

• Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski mówił z kolei dziennikarzom o zniecierpliwieniu "wypowiedziami pojawiającymi się na komisji, które być może nie powinny się tam pojawiać".

W przerwie obrad sejmowej sejmowej komisji, która zajmuje się prezydenckim projektem nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, posłowie PO i Nowoczesnej krytykowali przewodniczącego komisji za to, że - ich zdaniem - w niewłaściwy sposób procedował zgłoszone przez nich poprawki, uniemożliwiając im m.in. przedstawienie ich ustnego uzasadnienia.

Według Kamili Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) Piotrowicz dopuścił się ograniczenia konstytucyjnych uprawnień posłów do wnoszenia poprawek, regulaminu Sejmu, który - jej zdaniem - "mówi jednoznacznie" o potrzebie ustnego przedstawienia poprawek na posiedzeniu komisji, a także art. 231 kodeksu karnego, który mówi o przekraczaniu uprawnień oraz niedopełniania obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.

Zapowiedziała, że w związku z przebiegiem wtorkowych obrad do prokuratury złożone zostanie "zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pana prokuratora Piotrowicza".

Zachowanie szefa komisji sprawiedliwości krytykował także wiceprzewodniczący PO Borys Budka, wskazując, że posłowie opozycji nie mieli możliwości przedstawić swoich poprawek "w sposób ustny, tak jak wymaga tego regulamin". "Pan poseł Piotrowicz w sposób niespotykany do tej pory prowadzi tę komisję" - ocenił.

Inny z przedstawicieli Platformy w komisji sprawiedliwości Krzysztof Brejza zapowiadał z kolei, że opozycja będzie domagać się także wyjaśnienia sytuacji z posiedzenia, podczas której - jak mówił - zabierany był "głos przedstawicielom KRS, ekspertom, ale zaproszony został na posiedzenie komisji sejmowej popierający ten skok PiS-u na sąd b. poseł Samoobrony, który obecnie jest członkiem prorosyjskiej partii Zmiana".

Posłowie krytykowali prezydenta Andrzeja Dudę za kształt przygotowanych przez niego projektów, a także poprzedzający prace parlamentarne proces uzgodnień z PiS.

"Mamy prezydenta, który powinien być strażnikiem polskiej konstytucji, a po raz kolejny okazuje się jej grabarzem. Po raz kolejny widzimy, że pan prezydent nie sprostał tej roli, do której został powołany; po prostu ucieka z podkulonym ogonem przed PiS-em, zostawiając na tym przegranym polu walki polską konstytucję" - mówiła Gasiuk-Pihowicz. Jak dodała, prezydent "nie sprostał tym przyrzeczeniom, które dał 38 mln Polaków jeszcze w lipcu", kiedy to - według niej - zapowiadał zupełnie inne projekty ustaw.

"Z projektów przedłożonych przez prezydenta, jakkolwiek także niekonstytucyjnych, nie zostało nic, nad Pałacem Prezydenckim w tym momencie powiewa biała flaga" - stwierdziła posłanka.

Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski mówił z kolei dziennikarzom o zniecierpliwieniu "wypowiedziami pojawiającymi się na komisji, które być może nie powinny się tam pojawiać". "Jest to konsekwencją tej jałowej metody ciągle opierającej się na tym samym - na emocjach, na zgłaszaniu wniosków formalnych, które w żaden sposób nie przyczynią się do tego, by te projekty były lepsze" - powiedział.

Jak podkreślił, od początku kadencji słyszymy o końcu demokracji, natomiast nic takiego nie miało miejsca. "Opozycja nadużywała i nadal nadużywa argumentów wielkiego kalibru, podczas gdy są szczegółowe sprawy do dyskusji, argumenty za, przeciw" - zaznaczył Wróblewski.

We wtorek (28 listopada) po południu sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka kontynuuje prace nad prezydenckim projektem noweli ustawy i KRS. Przed przerwą przyjęła pierwszą poprawkę PiS do prezydenckiego projektu, która modyfikuje tryb wyboru sędziów do Rady.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA