REKLAMA

Odprawa kierownictwa resortu obrony. Andrzej Duda: Żołnierze nie są politykami

  • Autor: PAP/JS
  • 12 kwietnia 2017 16:18
Odprawa kierownictwa resortu obrony. Andrzej Duda: Żołnierze nie są politykami Prezydent wskazał, że odprawa to podsumowanie zeszłego roku i wskazanie najistotniejszych elementów, które będą realizowane w bieżącym roku. (fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP)

Zakończyła się pierwsza część obrad odprawy rozliczeniowo-koordynacyjnej kadry kierowniczej MON i sił zbrojnych - oświadczył prezydent Andrzej Duda. Zwierzchnik Sił Zbrojnych przekazał, że w tej części odprawy mówił m.in. o planach współpracy sojuszniczej.

• Odprawa kierownictwa resortu, najwyższych dowódców wojskowych i dyrektorów komórek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej to coroczna narada podczas której podsumowuje się realizację zadań z ubiegłego roku.

• Po naradzie prezydent zapewnił, że jest w kontakcie z ministrem Antonim Macierewiczem i rozmawia z nim.

• Prezydent ma nadzieję, że wszelkie ewentualne wątpliwości kadrowe - jeśli powstaną - będą rozwiązywane normalną drogą, "a nie dymisji, o których mówi się oficjalnie - w mediach".

"Zakończyła się pierwsza część obrad, czyli moje wystąpienie do kadry kierowniczej, ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza" - powiedział podczas briefingu zorganizowanego w trakcie odprawy.

Prezydent wskazał, że "odprawa to podsumowanie zeszłego roku i wskazanie najistotniejszych elementów, które będą realizowane w bieżącym roku, i spojrzenie w przyszłość co do przyszłości rozwoju sił Zbrojnych, planowanych działań". Plany te, jak dodał, obejmują m.in. współpracę sojuszniczą - nasze zobowiązania i oczekiwania w tym obszarze.

"Podziękowałem panu ministrowi i kierownictwu ministerstwa za dwie kwestie, które są istotne i które stanowią na przestrzeni poprzednich lat zdarzenie nowe, szczęśliwe. A mianowicie pełne zrealizowanie w zeszłym roku budżetu na wydatki związane z polskim bezpieczeństwem militarnym i obroną narodową" - powiedział prezydent.

Duda podziękował także za zrealizowanie przetargów na samoloty dla VIP-ów. "Te procedury, które były związane z zakupem samolotów, którymi mają podróżować najważniejsze osoby w państwie, one mimo wszystkich przeciwności po dziesięcioleciach można tak powiedzieć wreszcie zostały dopełnione i te samoloty wreszcie będą" - mówił.

Jak mówił, zakup tych maszyn "to jest kwestia prestiżu Rzeczypospolitej". "To jest wreszcie kwestia bezpieczeństwa państwa, o czym wszyscy powinniśmy pamiętać zwłaszcza po 10 kwietnia 2010 roku (...) i mam nadzieje, że dla nikogo nie stanowi to kwestii dyskusyjnej" - dodał prezydent. "Mam nadzieję, że ta skuteczność, która została pokazana w tych sprawach, będzie realizowana nadal, jeśli chodzi o realizacji programu modernizacji polskich sił zbrojnych" - podkreślił Duda.

Po naradzie zapewnił, że jest w kontakcie z ministrem Antonim Macierewiczem i rozmawia z nim.

Prezydent ma nadzieję, że wszelkie ewentualne wątpliwości kadrowe - jeśli powstaną - będą rozwiązywane normalną drogą, "a nie dymisji, o których mówi się oficjalnie - w mediach. Ci, którzy te dymisje składają mówią, że są to dymisje z powodów rodzinnych - natomiast w kuluarach, jak słyszeliśmy niejednokrotnie, podają zupełnie inne powody" - mówił.

"Trzeba mieć taką odwagę cywilną, żeby rozumieć swoją rolę, a po drugie, żeby mówić prawdę. I ja tej prawdy oczekuję, choćby to była prawda najtrudniejsza" - powiedział prezydent po odprawie.

"Jeszcze raz powtarzam - żołnierze nie są politykami. Dymisje składają z przyczyn politycznych - politycy. Żołnierze są od dowodzenia armią, są również od zgłaszania swoich sugestii. Natomiast polityka kadrowa musi być prowadzona w sposób odpowiedzialny, w sposób planowy, w sposób zrozumiały dla kadry, żeby budowała ona morale polskiej armii a nie osłabiała" - zaznaczył prezydent Duda. 

Antoni Macierewicz zaznaczył, że zmiany w armii muszą także dotyczyć jej liczebności.

"Zakładamy - i taki program został przedstawiony przeze mnie podczas dzisiejszej narady - że do roku 2019 to będzie ponad 150 tys. żołnierzy, a po roku 2020-2022 - 200 tys. żołnierzy" - zapowiedział.

"Aby ten cel osiągnąć, niezbędne jest także lepsze finansowanie, skuteczniejsze finansowanie polskiej armii. Za zgodą i po rozmowie z panem prezydentem projekt odpowiedniej ustawy został złożony i omówiony z panią premier Beatą Szydło" - powiedział minister.

Wyraził przekonanie, że wkrótce zostaną uchwalone przepisy, zgodnie z którymi budżet obronny będzie ustalony na minimum 2 proc. PKB planowanego na dany rok, a nie - jak teraz - za rok poprzedni.

Odprawa kierownictwa resortu, najwyższych dowódców wojskowych i dyrektorów komórek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej to coroczna narada, podczas której podsumowuje się realizację zadań z ubiegłego roku i określa priorytety dla resortu i wojska na kolejne miesiące. Zasadnicza część spotkania odbywa się zawsze za zamkniętymi drzwiami.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Marszałek Kukiełka 2017-04-13 10:35:45
    Dałeś roz...... wojsko żeby twoja partia miała tam swoich ludzi na decyzyjnych stanowiskach a teraz mówisz że wojsko powinno być apolityczne. Jesteś głupi, cyniczny czy zakłamany? A może wszystko naraz?
  • Polak nie taki jak on !!! 2017-04-12 20:36:45
    że też podają mu rękę, to zwykła kukła i czystej rasy bolszewik. To coś nawet jeśli mieni się być prezydentem świętej RP , powinien zostać zapisany w historii jako najbardziej podły i tchórzliwy pomiot bolszewi, działający na szkode ojczyzny



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA